Mentionsy Mentionsy
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech
Nadgryzieni - Rozmowy (nie tylko) o tech

564: O Japonii (feat. Jakub Tepper)

12.12.2025 ·1 godz 40 min · 3 rozdziały

Gościem specjalnym tego odcinka jest Jakub Tepper – japonista, restaurator i fan m.in. mangi – więc naturalnie przewija się tematyka Japonii przede wszystkim od strony kulinarnej, ale nie tylko. Gość specjalny: Jakub Tepper (@jakubtepper) Prowadzący: Wojtek Pietrusiewicz (@[email protected] | @morid1n) Michał Śliwiński … Czytaj dalej → The post 564: O Japonii (feat. Jakub Tepper) first appeared on Retro Rocket Network.

0:19 · Dzisiaj niestety nie dam rady zrobić rozdziałów, bo jest już 21:00, a ja muszę wstać za kilka godzin na samolot, więc przepraszam z góry, ale mam nadzieję, że całość się spodoba 6

No to ci powiem, że za pierwszym razem, jak byliśmy z moją żoną razem, to wzięliśmy sobie, jak gdzieś tam na Shinjuku mieliśmy taki, w zasadzie chyba najbliższy, to będzie jakiś apart hotel. Po prostu hotel, ale w pokojach była również taka mała kuchnia, była pralka w tym pokoju i takie dodatkowe rzeczy, co u nich w sumie dosyć często wszędzie jest. Bo jak nie w pokoju, to gdzieś na korytarzu będzie, albo gdzieś na którymś piętrze zazwyczaj. I... I fajnie było, jakby tam było wszystko w porządku, było wszystko bardzo ładnie itd. Natomiast my rezerwowaliśmy go chyba 4 miesiące z 4-miesięcznym wyprzedzeniem i nie było tanio, ale powiedzmy, że cena była do przełknięcia. Natomiast sprawdzałem jeszcze tydzień przed, a może jakiś ostatni, jakiś last minute w jakimś lepszym hotelu będzie jakaś okazja.

Na przykład nasza koleżanka Zuza Haradziuku w ogóle nie lubi. Mi się Haradziuku bardzo podobało. Za Shibuyą, samą tą Shibuyą, tam gdzie wiesz, gdzie jest życie nocne, Nie przepadam ze względu na tłumy ludzi. Szczególnie akurat w weekend teraz znowu byliśmy. Było po prostu tak dużo ludzi na ulicy, że ciężko było przejść. Jak sardynki upchani wszyscy. I bardzo dużo turystów oczywiście. I to byś nie bał, Shinjuku absolutnie uwielbiam, rejon Shinjuku, Kabukicho nocą, potem zajść sobie jeszcze do Golden Gaia na jakiegoś drinka przed snem, tam obok Golden Gaia dosłownie mieliśmy wtedy nocleg. Rewelacyjnie mi się tam podobało, strasznie fajne miejsce. A widzisz, ja uważam, że Shinjuku to jest mega meliniarnia ogólnie i że tam nie ma co robić i mało tego,

Znaczy wiesz, Shinjuku też jest połączone z Shin Okubo tam, nie wiem czy kojarzycie Shin Okubo, to jest ta Little Korea u nich, nie? I no Little Korea lubię i Shin Okubo lubię z racji no jakby rodzinnych powiązań. Natomiast w tym roku po raz pierwszy i w Shin Okubo i właśnie w Kabukicho gdzieś tam w okolicach tego, tego takim, nie pamiętam jak się nazywa, tego placu, który też w Yakuzie zresztą w tej grze jest, widziałem ludzi, tak mi się wydaje, na fentanylu, nie? Więc to też takie... Takie mówię, o wow. no robi się tak inaczej niż było troszeczkę, nie? Już takich tak wykręconych motywów nie pamiętam, więc ja akurat osobiście Kabuki coś średnio polecam i w ogóle, znaczy wiesz, no przyjdźcie zobaczyć tam spoko, nie? Ale czy iść tam pić, czy jeść, czy coś, to są fajniejsze miejsca.

Nie no, wiesz co, my znaleźliśmy akurat na Shinjuku, pamiętam, znaleźliśmy świetną knajpę z tym, z sushi. Bardziej, bardziej tam na południe Shinjuku, tam przy stacji metra, przy domach towarowych, przy isetanie w tamtych rejonach. To już jest trochę inne w Siedziuku. To już jest takie bogatsze miejsce. Tam też są takie biurowce, jakieś tam sensowniejsze itd. Ale też istotne jest to, co mówi, że zaleźliśmy fajne sushi. W każdej dzielni prawie je znajdziecie. Od dziwa w Hardziuku jest mało żarcia. W Hardziuku rzeczywiście trzeba się naszukać. Szczególnie w tej turystycznej części też w ogóle samo dziedostwo jest. bardziej tam z tyłu są interesujące im podział rzeczy, ale jest ich mało, w Sibuji jest dużo i generalnie w większości dzielnic tak naprawdę przy każdym dworcu, umówmy się, przy każdym dworcu coś zjesz, nie?

Wiesz co, w Tokio dwa miejsca tego typu, o których teraz mówisz, to co na mnie zrobiło ogromne wrażenie, to Meiji Jingu mi się strasznie podobało. Nie przez Meiji Jingu, tylko przez ten spacer do Meiji Jingu. Tak, super spacer. Te drzewa, po prostu one są tak przepiękne i wysokie tam. A drugi to jest Shinjuku Gyoen, mi się strasznie podoba. Ten park, który jest, to jest mój ulubiony park w ogóle, tam chyba w mieście jest rewelacyjny. Pewnie, pewnie. Pewnie, pewnie. A wiesz, a przy Meiji Jingu też masz ten cały Yoyogi Park, którym też jak gdzieś tam niedaleko macie, to sobie można iść fajnie pobiegać, wiesz, czy na piknik zrobić, czy coś. My tam po tamtych rejonach lataliśmy, po Shibuyi też lataliśmy przez Yoyogi Park między innymi. Śladem tych Tokyo Toilet Project też lataliśmy sobie jeden dzień.

Mieliśmy przez Perfect Day, przez ten film z tym, z... Wima Wendersa, co ile on był? Dwa, trzy lata temu powstał ten film. Właśnie oglądałeś go? No, nie wiem właśnie teraz. Tytuł Perfect Days. Bardzo mocno polecam, jeżeli nie widziałeś. Mogłem nie widzieć. O gościu, który... O sprzątaczu toalet i jego życiu. A jak o filmach mówimy, to też warto... Mam nadzieję, że znowu wszyscy widzieli. Jeśli ktoś nie widział, nie mogłem bardziej polecić między słowami, tak? Tak. Lost in Translation, fantastyczny film. Taki jeden z moich, myślę, pokoleniowych filmów. I co istotne, tam duża część akcji działa się w tym Park Hayacie w Shinjuku, który został zamknięty rok temu na renowację i w tym miesiącu został, w tym roku zaszły, został otwarty ponownie.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.