#22 Zaginiona Rzymianka 2/3 Świat Mirelli
W drugiej części, zgłębiając sprawę zaginięcia Mirelli Gregori zapoznajemy się z jej kręgiem znajomych i życiem uczuciowym za pośrednictwem zeznań przyjaciół oraz jej własnych zapisków. Zachęcam dowsparcia kanału:https://buycoffee.to/mondocaneRozdziały:00:00 jaka była Mirella02:54 dzienniki ofiary14:18 Alessandro de Luca20:50 Sonia De Vito25:11 podejrzenia wobec Sonii34:29 znajomi z Centocelle Bibliografia:R.Bruzzone,R.Catania, M.Di Biagio, L.Genovesi - „Viaggio in un’indagine imperfetta. Studioe analisi degli atti.” F.Rossi – „MirellaGregori,la ragazza inghiottita dalla terra” Podcast:https://youtu.be/p5YD2WcFLVA?si=_gfKo9yiNp7Of8ys użyty motywmuzyczny:“Tangos de lozingaro” – Mascarimirì (2020)Produced by ArraProduzioni Mediterranee dotyczy (tagi):Mirella Gregori, Sonia De Vito, Alessandro De Luca, Massimo Colongi, Massimo Forti
Ich relacje można już nazwać takim związkiem. Jeżdżą na należącym do Massimo skuterze, Umawiają też się na takie double-daty z jej siostrą i jej chłopakiem Filippo. Z zaszyfrowanym pismem Mirella wspomina nawet o pierwszym pocałunku. Relacja trwa do początku roku 1982, a więc jakieś 6 miesięcy. Potem uczucie zaczyna się nieco wypalać. W życiu uczciowym Mirelli pojawia się Claudio, brat jej koleżanki Giovanni Manetti, która zresztą w sprawie jej zaginięcia będzie przecież zeznawać. Z nią i z innymi znajomymi idą na dyskotekę. Tam Mirella tańczy z Claudią Wolniaka. Potem w kolejnym tygodniu idą do kina i Mirella pisze, że Claudio poprosił ją o chodzenie.
Ale niespodziewanie serce zaczyna głucho bić, a umysł błądzi w poszukiwaniu powodu, by zaakceptować to szczęście. Dla którego Massimo była dedykowana ta poezja? Tego się już nie dowiemy. Jak wspomniałem życie Mirelli było coraz bardziej związane z nowymi znajomymi z dzielnicy Centocelle. Do tego kręgu należeli Massimo Forti, Giovanna Manetti, jej chłopak Roberto Tiberti, a także Simona Bernardini. Jeśli chodzi o ostatnie tygodnie przed zaginięciem, i to jest wielkim rozczarowaniem tego pamiętnika, tych dzienników, W zasadzie nie znajduje się w nich nic tak naprawdę zastanawiającego, tak rzeczywiście niepokojącego. Nie ma śladów jakichś nowych, dziwnych znajomości.
Józefa. Tą samą, gdzie później matka Mirelli miała zobaczyć jakąś znajomą twarz z baru. Niestety większych szczegółów Giuseppe Calli już nie pamiętał. Minęło wszakże 40 lat. Czas badać jeszcze jedną grupę znajomych Mirelli, tych z dzielnicy Centocelle. Do jakich wniosków mogą prowadzić ich zeznania, czy mogli wiedzieć coś więcej i czy której z nich można podejrzewać. Znajomych Mirelli z dzielnicy Centocelle, z którymi coraz częściej ona się spotykała, coraz bardziej zaciszniała w więzi, było przede wszystkim trójka. Giovanna Manetti, Roberto Tiberti, który był chłopakiem tejże Giovanny, a także przyjacielem Massimo Fortiego oraz właśnie Massimo Forti, czyli chłopak Mirelli.
Również i zeznania tej trójki są trochę niejasne. Przypominam, że już matka Mirelli mówiła, że tamtego popołudnia około godziny 16-16.30 Mirella miała być umówiona właśnie z Giovanną, aby spotkać się i iść na zakupy w okolice Porta Pia. Giovanna mówi, że spotkanie było umówione tak, że miała ona zadzwonić do domu państwa Gregorich o 16.30 i wtedy telefonicznie ustalić z Mirellą kiedy i gdzie dokładnie się widzą. Mówi, że o umówionej godzinie zadzwoniła, odebrała jednak matka Mirelli i powiedziała jej, że córka wyszła z domu o 14.20 spotkać się z Alessandro de Luca. Godzinę później Giovanna mówi, że dzwoni znowu.
Mirelli, jak wiadomo, nadal nie ma, a więc Giovanna dzwoni do baru Sonii De Vito. I od Sonii słyszy, że o 14.20 rzeczywiście Mirella do niej przyszła i wspomniała, że ma się spotkać z Alessandro de Luca przy Porta Pia. Można zastanowić się, dlaczego w ogóle Giovanna dzwoni do Sonii, dlaczego... Miałaby podejrzewać, że Sonia coś wie na temat miejsca pobytu Mirelli, ale jeszcze dziwniejsze jest dlaczego dwukrotnie w jej zeznaniach pojawia się godzina 14.20, która nie współgra ani z tym, co zeznała matka Mirelli, ani z tym, co zeznała Sonia de Vito. O 14.20 Mirella prawdopodobnie była po prostu jeszcze u siebie w domu. Odnośnie godzin tych telefonów wykonywanych przez wszystkich bohaterów naszej historii, to nie mamy oczywiście bilingów, śledczy ich nie mieli, więc wszelkie godziny połączeń ustalane są jedynie w oparciu o tę mglistą pamięć osób, które je wykonywały.
Ciekawsze jeszcze jest to, co mówił Roberto Tiberti. On również mówi o spotkaniu zaplanowanym tamto popołudnie, ale mówi, że to spotkanie miało być nie telefoniczne, a cała czwórka miała się spotkać o 16 albo 16.30 pod jego domem, czyli już w dzielnicy Centocelle. Co więcej, mówi, że spotkał się z Giovanną i razem z nią czekali tam na Mirellę. Dopiero kiedy ta nie pojawiała się przez kolejne pół godziny, zadzwonili do niej do domu. Powiło, że Tiberty... Zeznawał zaledwie parę miesięcy po swojej dziewczynie Giovanni Manetti. W ich zeznaniach jest ewidentna sprzeczność. Co więcej, brakuje też tutaj logiki, bo jeżeli mieli iść na zagłupy do Porta Pia, to nie miało sensu, żeby Mirella, która mieszka w pobliżu, jechała najpierw na spotkanie do dzielnicy Centocelle.
Odnośnie dalszego przebiegu popołudnia Massimo Forti mówi, że o 16 wyszedł i pod swoim domem spotkał Giovanni Manetti i Roberto Tibertiego. A więc wedle zeznań Massimo Fortiego ich spotkanie tamtego popołudnia miało być po pierwsze fizyczne, po drugie pod jego domem, a nie pod domem Tibertiego. Wciąż jednak w dzielnicy Czętoczele. Z dwójką przyjaciół miał spędzić czas do godziny 18.30, z Tibertym nawet do 20.00 i o 21.00 miał wrócić do domu, skąd, jak twierdzi, zadzwonił ponownie do rodziców Mirelli, gdzie znów rozmawiał z jej matką, która zaniepokojona powiedziała mu, że Mirella nie wróciła do domu. Wtedy o godzinie 22 poprosił Giovannę o numer do mieszkania Sonii De Vito i do niej zadzwonił.
Usłyszał od Sonii to samo co inny, natomiast zastanawiający jest sam fakt wykonania tego telefonu, zwłaszcza, że Massimo Forti i Sonia De Vito, pomimo, że byli dla Mirelli bliskimi osobami, bezpośrednio nie zdążyli się tak naprawdę poznać. Nie jest nawet pewne, czy widzieli się w trakcie inauguracji baru u Gregorii, Byli wszyscy znajomi Mirelli, bo nie jest pewne, czy Sonia tam wtedy była. A na pewno tę dwójkę ze sobą jakoś szczególnie nie rozmawiała, nie utrzymywała kontaktów. Dosyć powiedzieć, że nie miał on przecież do niej numeru, dopóki nie dostał go od Giovanni. Czy miał jakiś szczególny powód, szczególne podejrzenie, żeby dzwonić do domu Soni de Vito o tak późnej swoją drogą porze? Forti nie wspomina o telefonach, które Giovanna Manetti miała wykonywać do domu Gregorii.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
zachęcam w międzyczasie do subskrypcji i wsparcia kanału
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zachęcam w międzyczasie do subskrypcji i wsparcia kanału"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W drugiej części, zgłębiając sprawę zaginięcia Mirelli Gregori zapoznajemy się z jej kręgiem znajomych i życiem uczuciowym za pośrednictwem zeznań przyjaciół oraz jej własnych zapisków.
Zachęcam dowsparcia kanału:
https://buycoffee.to/mondocane
Rozdziały:
jaka była Mirella
dzienniki ofiary
Alessandro de Luca
Sonia De Vito
podejrzenia wobec Sonii
znajomi z Centocelle
Bibliografia:
R.Bruzzone,R.Catania, M.Di Biagio, L.Genovesi - „Viaggio in un’indagine imperfetta. Studioe analisi degli atti.”
F.Rossi – „MirellaGregori,la ragazza inghiottita dalla terra”
Podcast:
https://youtu.be/p5YD2WcFLVA?si=_gfKo9yiNp7Of8ys
użyty motywmuzyczny:
“Tangos de lozingaro” – Mascarimirì (2020)
Produced by ArraProduzioni Mediterranee
dotyczy (tagi):Mirella Gregori, Sonia De Vito, Alessandro De Luca, Massimo Colongi, Massimo Forti