Odcinek 124: "Smashing Machine" i "Po polowaniu"
W sto dwudziestym czwartym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmach "Smashing Machine" (2025, reż. Benny Safdie) i "Po polowaniu" (2025, reż. Luca Guadagnino). Jak broni się "Smashing Machine" na tle filmografii braci Safdie? Czy Dwayne "The Rock" Johnson zagrał tu najlepszą rolę w karierze? W jaki sposób Benny Safdie wykorzystuje konwencję sportowej biografii? Czy widzowska opinia o "Po polowaniu" będzie zależeć od wieku i poglądów danego widza? Co robi Luca Guadagnino, żeby wymknąć się z pułapki "kina przegadanego"? Na czym polega castingowy fortel obsadzenia takich aktorów jak Julia Roberts, Ayo Edebiri i Andrew Garfield? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki. Czasowe znaczniki:00:02:09 - "Smashing Machine" 00:31:33 - "Po polowaniu"
No i mąż Saoirse Ronan też tam jest. No i tak, no i więc The Rock się nam sprzedaje jako taki fajny koleś. Ja nigdy nie myślałam, że on jest dobrym aktorem w tym sensie, że myślałam, że on jest w porządku, że potrafi przed kamerą się zaprezentować. Wychodzi mu to dosyć naturalnie, ale z tych wrestlerów, którzy przeszli do aktorstwa, czyli John Cena, Dave Bautista między innymi, to wydawało mi się, że The Rock jest po prostu taki, że on ma tylko jeden... One Trick Pony, jak to się mówi po angielsku. Czyli potrafi tylko jedną rzecz, czyli być The Rockiem. W każdym filmie on jest The Rockiem. On jest czasami silniejszym The Rockiem, a czasami jest takim weselszym, trochę bardziej ciapowatym.
I Derok to jest aktor, który się nie odsłaniał do tego czasu. No zwłaszcza jak spojrzysz, mówiliśmy o tej hierarchii aktorów wrestlerów. Masz Johna Cena, masz Dave'a Batista i to są akurat dwa aktorzy, którzy posiedli sztukę odsłaniania się przed kamerą. John Cena odsłania się w taki sposób autoironiczny, autoupokarzający się, taki na granicy komedii, ale takiej komedii, gdzie ty jesteś puentą żartu. W sensie nie ty jako widz, tylko... John Cena ze swoim własnym emploi. I to jest śmieszne, śmieszne, śmieszne i w którymś momencie zaczyna być szczere i smutne też. Na tym też polega cały numer Peacemakera. Batista tak samo. Batista, który potrafi nawet z takiej roli jak Rabban w II Dunie.
To znaczy, ja się cieszę, że ona jest dobrze przyjęta i ja jestem naprawdę zaskoczona jego umiejętnościami aktorskimi, bo w ogóle bym się nie spodziewała. To znaczy, jakbym się dowiedziała, że... Nie wiem właśnie, czy Batista gra tą rolę, czy John Cena, to zupełnie coś inaczej bym sobie to wyobrażała. Ale tak myślałam, że te rok to na zasadzie jakiegoś takiego, no właśnie, założymy komuś mnóstwo plastiku na twarzy, będzie wyglądał, będzie miał sztuczny nos i zobaczymy, co tam powie i tak dalej. A ten film jest, w ogóle ten film jest super zaskakujący, ale pewnie do tego przejdziemy. Ale to co jest ciekawe w tej roli, że ona gdzieś tam dekonstruuje też tą swoją personę wcześniej, w sensie takiego wrestlera, który robi jakiś show i który jest miły i który jest miły dla fanów i tak dalej i tam podchodzi i się wszystkim wita.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W sto dwudziestym czwartym odcinku podcastu "Mam parę uwag" rozmawiamy o filmach "Smashing Machine" (2025, reż. Benny Safdie) i "Po polowaniu" (2025, reż. Luca Guadagnino). Jak broni się "Smashing Machine" na tle filmografii braci Safdie? Czy Dwayne "The Rock" Johnson zagrał tu najlepszą rolę w karierze? W jaki sposób Benny Safdie wykorzystuje konwencję sportowej biografii? Czy widzowska opinia o "Po polowaniu" będzie zależeć od wieku i poglądów danego widza? Co robi Luca Guadagnino, żeby wymknąć się z pułapki "kina przegadanego"? Na czym polega castingowy fortel obsadzenia takich aktorów jak Julia Roberts, Ayo Edebiri i Andrew Garfield? Rozmawiają Julia Taczanowska i Jakub Popielecki.
Czasowe znaczniki:
- "Smashing Machine"
- "Po polowaniu"