ASIA czyli MOŻLIW W LESIE
Las. Ale to byłby temat. Zawsze nas ciągnęło do lasu. Teraz jesteśmy. Mówi się w lesie. Dęby, igliwie, dzięcioły i Asia. Niedaleko kanał Łasica i Palmiry. To tu się byczkuje. Samotne szymonowe tematy. Szymona radość w dostawczaku. Jak fajnie jest dostarczać. Szymon jako IDIOTOS w GRECJI. Serio, taki tekst w obliczu Zeusa? Co to są korpodupki. Asia!! Możliw do mnie przyszedł….
Jezus, nie wiadomo, może by mi sytuacja mnie zmusiła i tak, ale ponieważ dziś jestem Od tego daleko, bo jednak gdzieś tam planeta mnie wezwała na inne pole i kicam po scenie, coś tam piszę, robię radio, różne rzeczy, no i tutaj kończę i nie mogę skończyć tego naszego kochanego Mówisia. i właśnie ten, mówiliśmy, wrzucił do lasu, to jednak jakby do dostawczaków mi daleko. No kiedy dostawczaki pojawiają się w naszym życiu? No na przykład jak pan, nie wiem, z DPD albo tam, nie wiem, z InPostu coś nam przywiezie, nie wiem, krzesło i widzimy, że wyskakuje do nas i tam gdzieś w tle widzimy ten dostawczak, z którego tam niesie to krzesło, nie wiem.
Ja myślę sobie, no ale człowieku, ja przecież no chyba w ogóle jakby miło. co z tobą? What happened to you? Więc jak on, że happened, co happened, to ty, coś tam za ostro. Ja mówię, ale kolego, ale ja chcę stąd wyjechać, o co tobie chodzi? Jak ja do niego tam, o co tobie chodzi, to on nagle, że, a o co tobie chodzi? I nagle słuchać się on do mnie. że jestem w ogóle, że you are arrogant, że w ogóle jest arrogant, kurde, Jezus, Grecja, Hania, Kreta, Kolepka i on nagle, że arrogant, ja mówię, no ale, że coś się denerwuje, coś tam, że nerwos, a ten nagle do mnie, słuchajcie, ty idioto, you are an idiot.
To coś znaczy. To daje ci do zastanowienia. I naprawdę, uwierzcie mi, przysiadłem i jakoś taka mnie refleksja. I teraz słuchajcie, najpiękniejsza była tak, że ja się z nim, kurczę, ten idiota, ja myślę sobie, Jezus Maria, coś sprawdzam w słowniku, coś mu może greckiego. Tam jakoś wyszedł, że malafaki, ale to, że nagle wyszedł, że jak idiota, to wychodzi mi na to, jaki słownik podpowiedział, że to jest w ogóle onanista, że ja nie powiem do niego, ale nie powiedziałem mu tego, tylko... No mądry Polak po szkodzie, jest mądry idiota w Grecji, ten udający Greka, sprawdziłem sobie wieczorem, co ja mogłem do niego powiedzieć w słowniku, ale to wiadomo, że takie odgrażanie się wsteczu nie ma żadnego znaczenia. Słuchajcie, ja mówię, to ja dzwonię po policję. Naprawdę powiedziałem, że dzwonię po policję, no bo wiecie co, no bo jednak jakby nie było, to tak, z jednej strony wkurzenia, z drugiej strony takie podejrzenie, że może coś jest na rzeczy, no bo jak ci naprawdę mówi to Grek, ale umówmy się, a za nim stoi, no wielka kultura, no wielka kultura, akropol, czy go ktoś nazwie okropolem, bo tam jest po prostu gorąco, czy, czy, czy, no to jednak...
Pasujemy, bo właśnie przed chwilą właśnie chciałeś mordować faceta, to wystarczyło po prostu w ogóle pójść i zapłacić w kasie. I tak jechałem, jeszcze pamiętam, i tak jakaś taka męskość we mnie poburkiwała. Jechałem tym autem i tak ze mnie schodziło i tak. No ale... No ale wiesz, jednak naprawdę przyjeżdżał tu turyści z całego świata. On tak nie może i ta moja żona, która tak jechała. Boże święte, pomyślałem, Jezus Maria, tak z jej perspektywy, to czy ona się będzie w ogóle jeszcze przez tydzień gdzieś tam ze mną całować. Potem się całowała, ale jednak ten taki miał moment. daj spokój, no wiesz, chłopak zdenerwowany, cały dzień siedzi, no pewnie gorąco, coś nie dosłyszał, ty coś może też, już w ogóle też uwaga w tym słowie, ty coś może też i ona wie, że ja coś też, bo ja chyba, że tak przyznam szczerze, że się trochę wznieciłem tak za bardzo i tam było coś w tym, ty coś może też, no we mnie jest, no znaczy w ogóle tak, słuchajcie, jak tak sobie myślę,
Ja tak mam wrażenie, że to jest taki północno... Czekaj, mam tu gdzieś kompas? Jest, prawda? kompas, proszę bardzo, więc tak, uwaga, wskazuje kierunek, więc jesteśmy tam północno wschodni. Tak, północno-wschodni kierunek, 322 stopnie, northwest, słuchajcie, no także jest taka sytuacja, Paweł robi fotę, to był Mówiś, jeszcze przed nami jeden Mówiś, który odpalimy i ten Mówiś, który odpalimy dla Was i który jest zmontowany już, to jest Mówiś z końca marca, kiedy to pojechaliśmy z Asią,
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Las. Ale to byłby temat. Zawsze nas ciągnęło do lasu. Teraz jesteśmy. Mówi się w lesie. Dęby, igliwie, dzięcioły i Asia. Niedaleko kanał Łasica i Palmiry. To tu się byczkuje. Samotne szymonowe tematy. Szymona radość w dostawczaku. Jak fajnie jest dostarczać. Szymon jako IDIOTOS w GRECJI. Serio, taki tekst w obliczu Zeusa? Co to są korpodupki. Asia!! Możliw do mnie przyszedł….