Krzysztof Szydłowiecki cz.2
Bardzo wiele zawdzięcza mu Opatów, który w XVI wieku zyskał na rozwoju. Tam też w kolegiacie św. Marcina znajduje się jego nagrobek. Herb Odrowąż, którym się okazywał zyskał za jego życia dodatkowy element. Co wspólnego z zakonem smoka miał Krzysztof Szydłowiecki? O tym opowiadają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Niektóre elementy, na które chcemy teraz zwrócić uwagę. Czyli portrety Krzysztofa Szydłowieckiego, które umieszczono w różnych ikonograficznych źródłach. One wszystkie odnoszą się do takiej wspaniałej postaci Stanisława Samostrzelnika, czyli miniaturzysty, no i wspaniałego artysty w tamtym czasie żyjącego, który wykonywał te portrety, te wizerunki, Te materiały, które się znajdowały m.in. w tej księdze genealogicznej, o której wspominaliśmy, wykonywał też ilustracje do słynnego Przywileju Opatowskiego, wydanego przez Krzysztofa Szydłowieckiego w 1519 roku, właśnie umożliwiającego taki wspaniały, piękny rozwój Opatowa.
Stąd ta nazwa Przywilej Opatowski, no bo do Opatowa się odnosi i zezwalał w nim Szydłowiecki na podjęcie wielu inicjatyw, które potem do dobrobytu mieszkańców się przyczyniły. No więc ten Stanisław Samostrzelnik dla nas bardzo ważny. On wykonał między innymi taką miniaturę, którą tytułujemy Święty Stanisław. To mniej więcej jest taka połowa XVI wieku. Ona się znajduje w Bibliotece Narodowej w Warszawie, ale wizerunek jest taki dość dostępny w internecie, nie ma żadnego problemu. I tu jest oczywiście przedstawiony św. Stanisław. To jest miniatura taka trochę nawiązująca jeszcze do tego stylu gotyckiego, w którym to stosowano odpowiednią hierarchię.
Czyli na przykład święty nie mógł być takich samych rozmiarów jak fundator obrazu albo jakieś inne osoby. Musiał być mniejszy ten fundator. Nie mógł być tej samej wielkości. To typowe zabiegi na przykład w malarstwie gotyckim. W gotyku właśnie ta zasada obowiązywała. I tutaj mamy właśnie taką sytuację, że dominującą postacią jest święty Stanisław. Ale po prawej stronie widać na dole klęczącą postać i to jest król Zygmunt Stary, a za nim widać pierwszą, taką dominującą, też troszkę większą niż dwie pozostałe. Jedna z tych postaci trzyma sztandar, a druga postać to jest brat Krzysztofa Szydłowieckiego, czyli Mikołaj pod skarbi koronny.
Natomiast właśnie za królem, pierwszą postacią, którą wyraźnie sportretował Stanisław Samostrzelnik, Widzimy wszystkie rysy twarzy, twarz jest dość owalna. Wiemy, że fizjonomicznie nie powinno się podchodzić do jakichś narodów, no ale ta cecha pucułowata twarz, ja się zawsze tak pocieszam, że mając pucułowatą twarz jest się typem słowiańskim. No więc rzeczywiście Krzysztof Szydłowiecki tak wyglądał. Jakby był stuprocentowym Słowianinem, bo ta pucułowata, okrągła twarz na to nam wskazuje. I on oczywiście też klęczy i ten jego brat Mikołaj też klęczy. A po drugiej stronie św. Stanisława jest przyjaciel Krzysztofa Szydłowieckiego, biskup krakowski Piotr Tomicki.
On jest pokazany tak troszkę osobno, no bo to postać duchowna. Mamy więc taki jeden wspaniały portret. No i mamy portret Krzysztofa Szydłowieckiego w takiej zbroi renesansowej, wspaniale się prezentujący, z tej księgi genealogicznej, o której wspominaliśmy. W tej księdze jest bardzo dużo portretów rodziny Szydłowieckich. Oczywiście niektóre imaginacyjne, no bo to są ci przodkowie, o których wspominaliśmy, m.in. Jakub, Jakub Młodszy, Jakub Starszy, ci Mikołaje, mówiliśmy o tym poprzednio, że to było takie troszkę skomplikowane, więc na pewno nie wiedzieli, jak wyglądali ci przodkowie, Chcieli pokazać te typy w rodzinie, ale z tego czasu, z tej księgi genealogicznej, kiedy ilustrował ją też Stanisław Samostrzelnik, ona jest datowana na 1532 rok, czyli rok śmierci Krzysztofa Szydłowieckiego, to dokładnie te osoby żyjące w tym czasie, czy nieco wcześniej, były sportretowane idealnie, bez najmniejszego problemu.
No i mamy również Krzysztofa Szydłowieckiego, którego możemy obejrzeć jak żywego na tym przywileju opatowskim z 1519 roku. To też jest autorstwo Stanisława Samostrzelnika. No i jedna to jest taka miniaturka Niezwykle imponująco wygląda, tak bardzo dostojnie, konna, a druga to z takim wielkim sztandarem, klęczący Krzysztof Szydłowiecki. Oczywiście na sztandarze trzyma kartusz herbowy Odrowąż, no i co tam jest naokoło Odrowąża? Oczywiście smog, no nie ma innego wyjścia, bo mamy rok 1519, czyli już od czterech lat do zakonu smoga Krzysztof Szydłowiecki należał. Zresztą przy tym konnym portrecie też możemy u góry zobaczyć smoka, no bo nieustannie to godło się powtarzało w różnych takich interesujących aspektach.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Omówienie herbu Krzysztofa Szydłowieckiego i jego związku z dynastią Habsburgów.
Analiza symboliki smoka w kontekście Krzysztofa Szydłowieckiego i jego relacji z Zakonem Smoka.
Opis portretów Krzysztofa Szydłowieckiego, w tym ich znaczenie i autorstwo Stanisława Samostrzelnika.
Opis płyty nagrobnej Krzysztofa Szydłowieckiego w Kolegiacie Opatowskiej i jej twórcy.
Analiza materiału zastosowanego do płyty nagrobnej oraz weryfikacja hipotez dotyczących jej produkcji, w tym opis twarzy Krzysztofa Szydłowieckiego przedstawionej na płycie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.