Boże Narodzenie cz. 1
Boże Narodzenie to najważniejsze po Wielkanocy chrześcijańskie święto w roku. Ma przypominać o tajemnicy narodzenia Jezusa Chrystusa. Obchodzono je od IV wieku, najpierw w Rzymie. Do dziś liczne, świąteczne symbole znajdziemy także w sztuce. Na podróż śladami bożonarodzeniowych polichromii zapraszają Cezary Jastrzębski i Robert Szumielewicz.
Dzień dobry, witamy Państwa w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Cezary Jastrzębski z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Robert Szumielewicz. Po raz kolejny obchodzimy te najbardziej rodzinne święta, chociaż nie najważniejsze w kościele katolickim, bo te najważniejsze to Wielkanoc. Niektórzy może uważają, że jednak Boże Narodzenie jest ważniejsze, no ale w tradycji kościoła katolickiego wygląda to tak jak wygląda. No i chcielibyśmy Państwu życzyć przede wszystkim spokoju, rodzinnego ciepła i dużo zdrowia, chociaż może to się wydawać takie powierzchowne, ale jednak to zdrowie jest ważne. Bo ten, kto ma jakieś kłopoty, potrafi to dopiero docenić. Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie. Ale rzeczywiście też, kiedy mówimy w tym roku o Bożym Narodzeniu, to można by się zastanowić, czy my dzisiaj jesteśmy w pierwszym dniu Świąt Bożego Narodzenia, czy też już w drugim, no bo przecież Wigilia po raz pierwszy w tym roku jest dniem wolnym od pracy, dniem świątecznym, więc na dobrą sprawę, kiedy zastanawiają się teoretycy nad wyższością świąt,
Po pierwsze, Wielu badaczy uważa, że ten rok zero przypadał w czwartym roku przed naszą erą, bo wtedy zmarł Herod Wielki, czyli pasowałoby nam to do narodzin Chrystusa. Ale są też tacy, którzy biorą pod uwagę tę słynną gwiazdę, która też jest jednym z elementów i szopek, i różnych przedstawień ikonograficznych. O samej gwieździe też mówiliśmy w jednym z naszych programów. Oczywiście tak. Czyli pojawiła się gwiazda. Jaka gwiazda? Niektórzy uważają, że kometa Halleya. Czyli wiemy, że ona pojawiła się w dwunastym roku przed naszą erą. Ale z kolei na przykład Chińczycy w swoich kronikach opisali kometę w V wieku przed naszą erą. Mamy więc co najmniej trzy takie historycznie uzasadniające Narodzenie Chrystusa daty, które jednak mają się troszkę inaczej niż ten rok zerowy.
Tak tutaj na pewno artysta o tym myślał. W odróżnieniu od innego artysty, który Zostawił nawet swój podpis, to są litery PS, na innym obrazie, który znajduje się w Muzeum Sandomierskim, ale on jest na samym parterze też, podobnie jak tamten drugi, tylko że w pierwszej sali, do której wchodzimy, tej takiej bardzo ważnej, chociaż teraz równie ważna jest sala, w której wyeksponowany jest relikwiarz i właściwie to jest jedyne dzieło, które w osobnej sali się znajduje, No ale w tej sali numer 1, która nosi imię księdza Jana Wiśniewskiego, trzeba zwrócić uwagę na dzieło, które znajduje się tuż za drzwiami po prawej stronie. Czasami nie zwracamy na nie uwagi, ponieważ otwarte są drzwi, przechodzimy, oglądamy inne eksponaty, a tymczasem tu jest właśnie takie bardziej wesołe przedstawienie niż to, o którym mówiliśmy przed chwilą.
No bo jednak trzeba przyjąć, że na przykład osiołek w polskiej wsi być może nie był tak często spotykanym zwierzęciem i w związku z tym nie widzimy tego typu przedstawień, chociaż oczywiście kiedy mamy na przykład ucieczkę do Egiptu, no to wiadomo, że osiołek będzie występował. Jest baranek, który ma jednak też swoją wymowę i bardzo symboliczne znaczenie. Pamiętajmy, że Chrystus, mimo że używamy tego określenia baranek Boży, tak nigdy o sobie nie mówił. Oczywiście w przypadku chrztu pojawia się ta wypowiedź Jana Chrzciciela, który wtedy, gdy zobaczył Jezusa, no to krzyknął, oto baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Więc baranek jako symbol Chrystusa
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.