Mentionsy Mentionsy
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura

MKwadrat #185 – Nikt nie chodzi

22.06.2024 ·4 godz 26 min

W odcinku numer 185 omawiamy demówki i konferencje, Rudy powraca serwując nam recenzję 3 gier (i książkę), my zaś recenzujemy dwie kolejne i jeszcze dwie VRowe. Razem z Sony kopiemy leżące i dogorywające PSVR2, Simplex dissuje polskie filmy i seriale a na końcu rozwiązujemy jeden konkurs i serwujemy wam kolejny następny z bardzo tłustą nagrodą.

No ale zobaczymy, jak to dalej pójdzie. Obejrzałem piąty sezon Exorcysty, o tył Pan dalej trzyma swój poziom. Obejrzałem pierwsze trzy odcinki czwartego sezonu The Boys. Słuchajcie, jest jakiś ten egzorcysta i ma pięć sezonów? Tak, ale tu chodzi o egzorcystę od Bartosza Walaszka, tego od Kapitana Bomby i tak dalej. O Jezu, dobra, okej. To może specyfikuj. Oj. Więc to mamy. Boysy, sezon czwarty, pierwsze odcinki, które wyszły, które no nie porwały mnie na ten moment. No i Out of Hand, gra VR-owa, o której będę później omawiał przeszedłym To wszystko, tak? Dobra, dzięki Kacper. Jeszcze nam został Rudy. Co u ciebie? Tak, ja grałem w dwie całkiem fajne gry i że tak powiem rzesze średniaków.

Słuchajcie... Mi się bardzo podoba. Metal Gear Solid Delta. Tak, pokazali. Pięknie wygląda, Jezu. Chociaż oczywiście nie wiem, czy widziałeś już dramę z wyglądem boss. O Jezu, wiesz co, ja oglądając to wiedziałem, że ludzie będą się przysrywali do The Boss. Tak. Że już, kurde, tego... Woke i SBI. Dajcie spokój, nie, dajcie, nie mówmy o tym, szkoda czasu. Nie, oczywiście, że tak. Ale tak, fajnie wygląda i aż dziwne, że to robi Konami. No nie? Co poza tym, no Trailer of Sight of Decay 3, który niewiele pokazał, dodatek do Starfielda, który wyjdzie w tym roku, pisałem też, że jakiś wrzesień. Doom, który idzie dalej w klimat tego high fantasy jakiegoś dziwnego.

Więc ukończenie tej gry to była dla mnie taka ulga. Jezu, koniec, już nie muszę się z tego męczyć. Ale to... To tak jak jest, trochę jest trywidusem, po prostu to już była nasza schiza i nasz problem, że trzeba było to odpuścić. Ja też mam, to jest też trochę wina mojego, można powiedzieć, jakiejś tam nerwicy, OCD, whatever, ADHD, nie wiem, że po prostu jak już się zawziąłem, to już musiałem, po prostu już postanowiłem, że przejdę tę grę i na przykład, że nie będę, no że zacząłem grać, że chciałem sobie grać bez tego slo-mo, nie? I po prostu... Grałem bez tego slo-mo, ginąłem 100 razy, ale nie, nie będę grał ze slo-mo, bo mam zdobyć gwiazdkę. I może powinienem po prostu było odpuścić sobie. Musisz nauczyć się odpuszczać. Musisz nauczyć się odpuszczać. Ja miałem to kompletnie w dupie, zdobyłem nawet achievementa, że spędź godzinę w slow motion.

Ale, no mówię, nie jest to jakaś wybitna rzecz, jak ktoś lubi Cumberbatcha albo chce obejrzeć sobie Nowy Jork lat 80., to można to obejrzeć. No i ewentualnie ten motyw właśnie, że jemu się pojawia Ta postać, tej takiej lalki, naszej lalki, takiej kukiełki, która, nawet nie wiem czy to można nazwać kukiełką, bo generalnie ten, bo to jest, to z tego wynika, że w ogóle ten Cumberbatch, on pracuje w takiej odpowiedniku ulicy Sesamkowej, zapomniałem jak się teraz nazywa ten jego program, ale to jest taki program dla dzieci z kukiełkami i właśnie stąd się bierze ta kukiełka. Z maskotkami takimi po prostu. No, coś w tym stylu. Aktor przebrany za maskotkę. Znaczy właśnie on nie jest przebrany, tylko, znaczy, W przypadku tego Erika to faktycznie tak wygląda, że to jest jakby taka maskotka do chodzenia w niej, ale inne postaci w tej ulicy zamkowej to są takie lalki, wiesz, na takich drutach.

Te, wiecie, wszystkie sztampy, z których oni się śmieją zawsze, te takie... Jak są, to one są po prostu, wiecie, na planie, wewnątrz świata. I wtedy faktycznie się śmieją. W ogóle ja wam powiem, że jak widziałem jakiś tam montaż scen cringe'owych z Marvela, to one dosłownie wyglądają jak te parodie z The Boys. Ja naprawdę jestem w szoku. Ja myślałem, że to jest taka, wiecie, parodia, a te sceny w Marvelach naprawdę tak wyglądają. Że taka podniosła muzyka i taka pauza i... Poradzimy sobie. O Jezu. Aż mnie fale cringe'u tak przeszły. Dobra. Koniec kulturki, co? No koniec. To przechodzimy do społeczności, tak?

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.