MKwadrat #185 – Nikt nie chodzi
W odcinku numer 185 omawiamy demówki i konferencje, Rudy powraca serwując nam recenzję 3 gier (i książkę), my zaś recenzujemy dwie kolejne i jeszcze dwie VRowe. Razem z Sony kopiemy leżące i dogorywające PSVR2, Simplex dissuje polskie filmy i seriale a na końcu rozwiązujemy jeden konkurs i serwujemy wam kolejny następny z bardzo tłustą nagrodą.
Zgadzasz się z brudem, że mega są te... Tak, no to ja właśnie mówiłem, że są zajebiście... Dobra. Stony pokazało na State of Play'u dwie gry, które nie są ich heksami i pokazało, że Astro Bot nie wejdzie na PSVR. Ale dobrze, że się starają, że te gry wyjdą. Widać, że nadal im zależy. Nie wiem, czy Damian teraz chyba ironizuje. Tak, ironizuje do naszej dyskusji. W ogóle to chyba zapomnieliśmy wspomnieć, a jak już jesteśmy w kąciku VR, jeszcze tak zahaczamy na tę konferencję, Na pokazie chyba Summer Games Fest był chyba segment półtorej minuty albo minuta VR'a z Questem 3 i była reklama właśnie Questa 3 z Asgore's Wrath i był właśnie ten Batman, który miał być.
Pokazano kolejny prerender. Tak, pokazano kurde niecały minutowy trailer, który tak naprawdę gówno pokazuje i tyle. Dziękuję, do widzenia. Tak, w ogóle jak o tym mówisz, to dobrze wspomniałeś, bo ogólnie gracze są bardzo wkurzeni na to, że ten Batman jest w VR-ze. Jason Schreier, który ewidentnie jakby, wiecie, jest uprzedzony do VR-a, zrobił takiego złośliwego tweeta, że Chodziło chyba generalnie o to, że jak pokazali ten trailer na tych pokazie, to były takie, wiecie, buczenia, nie? No i Jason Schreier wyciągnął wniosek, zobaczcie, to jakby, oto, to pokazuje dobrze, w jakim stanie jest VR obecnie, nie? A ja się nie zgadzam, ja uważam, że to pokazuje dobrze, w jakim stanie jest obecnie franczyza Arkham, wiecie, Arkham, nie?
Tak. Po prostu nie było dobrego Batmana od 10 lat, dostaliśmy gównianego Suicide Squad'a, No nie? I teraz nagle ludziom pokazują grę Uniwersum Arkham i to jest gra VR-owa. To jakby ja totalnie rozumiem, że ludzie są tym zawiedzeni, no nie? Gdyby sytuacja była inna, gdybyśmy mieli na rynku... Gdyby Suicide Squad nie było gównem, gdyby w międzyczasie przez te 10 lat Rocksteady wypuściło fajną grę na temat Batmana, albo jakieś inne studio, to totalnie ta reakcja na tego Batmana w VR-ze byłaby inna, nie byłoby takiego zawodu, bo ci, których ta gra nie interes... ci, których VR nie interesuje, po prostu by tę grę olali, bo mieliby... Do wyboru inne gry nie w VR-ze, a wiedząc, że jedyne co dostaliśmy teraz po 10 latach czekania to gra w VR, no to można i to jeszcze ex na Questa 3, czyli na platformę mobilną, no to jakby można się, że tak powiem, być zawiedzionym, ale to nie jest żadnym ostatecznym dowodem na, nie wiem, biedę VR-a, tylko na to, że po prostu
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.