MKwadrat #166 – Małe kłamstewka
W odcinku ponad godzinna recenzja Starfielda, plotki o nowych goglach od Meta i Valve, nowy kącik "Branżunia VR to rak" i nawet kulturka się zmieściła.
Damian kwestionował moją wiedzę o VR. Ale bardzo dobrze. A Payday 2 to już w chipsach dawali. Ja nie jestem nieomylny. Ostatnie recenzje mieszane. No. 23. Bo oni tam z DLC-kami coś strasznie szaleli. Zobacz gdzie tam jest DLC-ków. Wiem, wiem. No. A oczywiście zawsze warto mnie kwestionować, bo zawsze się mogę pomylić, nie? No. Po prostu. Pomylić się rzeczą ludzką. Ale lecimy dalej. Tak. Switch 2, kto czeka? Ja czekam bardzo. Ja czekam też. Ja nie. Powiem wam, że jakby... Do tej pory sobie pożyczałem Switcha, żeby oglądać te pojedyncze gry. I w sumie zastanawiałem się, czy sobie Switcha je kupić, ale wiedząc właśnie, że prawdopodobnie w przyszłym roku będzie dwójka, czy tam kolejny, kolejna konsola Nintendo. Już musi. I że ma mieć tą kompatybilność wsteczną.
To to będzie petarda, tylko teraz tak. Pierwsze. Masz rację, Breath of the Wild. Bateria. Ile to będzie trzymać? Biorąc pod uwagę specyfikacje i wydajność, po drugie cena, po trzecie jaka będzie nazwa, żeby oni nie wtopili jak z Wii U. Myślę, że już te lekcje przerobili. Dla mnie na przykład będzie teraz ciężko w ogóle przebić Switcha, bo moim zdaniem Switch to jest taka Oni chyba zrobili konsolę idealną, dosłownie. Ciężko naprawdę będzie przebić konsolę, która jest dosłownie taką hybrydą. Było Nintendo, które odniosło ogromny sukces, a po nim było Super Nintendo. A potem było Nintendo 64, także kto wie, być może to będzie Super Switch.
W styczniu chyba były pokazy i w ogóle, a w marcu była premiera. Ale już tego nie będzie, ponieważ jakiś prezes dawno temu, z parę miesięcy temu, gościu z Nintendo powiedział, że przed kwietniem 2024 nie będzie żadnej nowej konsoli. Okej, ale to nie znaczy, że nie mogą zapowiedzieć. Nie, to znaczy, że nie mogą, bo gdyby to zrobili, to by sobie od razu obcięli sprzedaż Switcha. Ale tak, powiem Ci, a ja uważam inaczej, że właśnie ciężej będzie ludzi przekładać do kupna nowej konsoli, kiedy Switch tak naprawdę prawdopodobnie będzie miał wszystko co im potrzebne, tak mi się wydaje. Pytanie też, jak będą jeszcze wydawali tego nowego Switcha 2 potencjalnego, bo jeśli to będzie w sumie takie samo przejście, jak się zapowiada, jak z Questem 3 i Questem 2, że w sumie przez jakiś czas będą żyły sobie równolegle, Quest 2 będzie tańszy, tutaj będzie Switch tańszy.
Tylko, że Quest 2 był na rynku 2 lata, a Switch 7, więc no nie. Ale bardziej chodzi o fakt, że te ostatnie lata faktycznie osób, które potencjalnie będą chciały kupić Switcha 1, Słuchajcie, mi tylko o to chodzi, że głupotą byłoby ogłaszanie teraz Switcha 2, kiedy jeszcze przed świętami będzie, jeszcze będą mogli zgarnąć, jeszcze zgarnąć ostatni rok, to jest ostatni rok Switcha 1, kiedy jeszcze można na święta dać jakąś obniżkę i zgarnąć po prostu ogromne, wiecie, hajsy ze sprzedaży, zwłaszcza w Japonii. A jak ktoś to zrobi... Ten argument ze świętami mnie przekonuje. No tak, bo to tak działa, nie? Jest takie jak efekt Osborne. Była taka firma Osborne Computing, która Wydała komputer i powiedziała, słuchajcie, już za rok jeszcze lepszy będzie komputer, zobaczycie. I nikt nie kupił tego ich pierwszego komputera, ponieważ czekał na drugi i zbankrutowali. Więc jakby teraz efekt do zborna jakby istnieje i ja totalnie z nią Nintendo.
Zobaczcie jaka jest totalna cisza. Tylko co dostajemy to są po prostu przecieki. Nikt oficjalnie nic nie mówi, bo Nintendo nie chce zepsuć sobie Wiecie, niech normiki sobie nie wiedzą, niech normiki dalej myślą, że Switch sobie żyje, jest fajną konsolą, a jak już będziemy gotowi, żeby zapowiedzieć, to zapowiemy. I mi się wydaje, że po prostu zapowiedź będzie gdzieś na początku przyszłego roku, a konsola wyjdzie pod koniec tego roku na sezon świąteczny, tak mi się wydaje. Właśnie miałem pytanie, czy uważasz, że bardziej wydadzą, jeśli się zmieszczą w pierwszym półroczu, czy w drugim? Nie, nie wierzę w to. Najlepiej jakby pozapowiadali jeszcze teraz jakieś fajne gierki, które się okaże po tym, że wyjdą tylko na Next Gena. Ale wiesz, teraz dużo wychodzi fajnych gier, bo przecież wychodzi Mario vs Donkey Kong, wychodzi... Ale wiesz o co mi chodzi? Nawiązując do sytuacji, którą będziemy w sekcji VR omawiać.
Że by pokazali, patrzcie, taka fajna gra powstaje, taka fajna gra powstaje, a dopiero potem przy premierze zapowiedzi konsoli by powiedzieli, i to będą ekskluziwy na tą konsolę nową. Nie zrobiliby tak, bo te gry na Nintendo Switcha 2 będą tak wyglądały dużo lepiej, że każdy od razu będzie wiedział, że ta gra nie wyjdzie na Switcha, nie ma szans. Też bym jakby nie robił na ich miejscu eksów, kiedy mają 150 milionów. Nie, 150 chyba nie mają. Ale sobą na 120, na pewno. Powiem wam szczerze, że są dziwne plotki, bo są różne plotki o tej strasznej kompatybilności. Bo są takie plotki, że będzie straszna kompatybilność, ale tylko dla Cyfy. Na przykład plotki, że będzie jakaś dopłata, że będzie wsteczna kompatybilność, ale wiesz, dopaść tam 5 dolarów i będziesz mógł uruchomić grę na Switchu 2. Chodzą też plotki, że właśnie będzie inne wejście na kartridże, ale nadal to jest wszystko po pierwsze plotki, a po drugie już były takie przypadki, że była nowa konsola, która miała nowy kartridż, a i tak stary kartridż był kompatybilny z nią w jakiś tam sposób.
Miał taki slot, taki wiecie, legacy. Może być jakby jeden slot, ale po prostu myśli zarówno te nowe, jak i te starsze. Nintendo przecież do Super Nintendo wypuściło przejściówkę, która pozwalała na montowanie kartridżu od Game Boya. No właśnie. No, z 3DS-ami przecież była historia taka, że można było odpalać gry z DS-a i tak samo wsadzić, ale były niekompatybilne z DS-em, a do Game Boy'a były po prostu dwa oddzielne sloty i też faktycznie były te historie z przystawkami. Niekompatybilny cartridge to jest mały problem, bo zawsze mogliby wydać adapter oficjalny. Tak. To w ogóle byłoby samobójstwo, gdyby oni odcięli się tak jakby od tak ogromnej bazy użytkowników. Tyle ludzi, wiecie, teraz to jest ta generacja, w której Sony i Microsoft mają wsteczną, nie?
Nawet Sony się złamało i zrobiło tę wsteczną. I teraz nagle miałoby wejść Nintendo i powiedzieć, nie, w ogóle, zapomnijcie o tych grach. Mówiliście tyle gier w eShopie, ale już w ogóle wszystkie są do śmietnika. Nawet jak Sony, kurde, zrobiło te God of War, Ragnarok na PS4, tak samo Horizon, Gran Turismo 7, które miały być seksami na PS5, no to też wątpię, czy... Czy Nintendo w ogóle rozważało takie podejście? Możesz mieć rację, oni mogą zrobić po prostu tak, że zrobią gierki, które będą działały, wiecie, 4K60 z DLSS-em na Switchu 2, a na przykład 720p30 na Switchu 1 i to będzie działało, no bo to jest na tyle duża różnica jakby wydajności, że to pójdzie. Obstawiam, że i gry faktycznie będą wychodzić przynajmniej przez pierwszy jakiś rok, dwa na obie te platformy właśnie po to, żeby zaniąć kasę z posiadaczy Switcha 1.
A potem to się zmieni, ale na przykład, wiecie, twórcy, wszyscy twórcy third party gier next genowych, że tak powiem, już zacierają rączki. To będzie konsola, na którą będzie mógł wyjść na przykład, no pewnie nie jest, no nie wiem, no nie, ale to będą mogły wychodzić po prostu gry, które wychodzą na PS4, na PS5 i Xbox Series X troszkę obcięte, bo to będzie pewnie... Ciekawe, czy będzie Skyrim. Ha, dobre, dobre. Na pewno już, znaczy, na pewno. Obstawiam, że już nie będzie potrzeby wersji chmurowych, jak na przykład Assassin's Creed Odyssey albo Control, tylko już praktycznie będą dotywne. Nie najbardziej martwię na ekran LCD. Znaczy, tak trochę mnie martwi, bo ja i tak pewnie będę używał go podłączonego do OLED-a, ale no zobaczymy. Ale to jest dobry znak, no bo Kasper coś powiedział. No, mnie ciekawi, czym ta konsola się wyróżni, bo zwykle każda kolejna konsola Nintendo miała po prostu jakąś swoją... czymś się wyróżniała, czymś się po prostu pchała... Jakiś gimmick miała.
Tak, jakieś dziwactwo swoje. Ja bym powiedział, że tutaj tak nie do końca, bo tak Wii okej, ale Wii U? Miał tablet. To był totalny game changer. Jakby bez Wii U nie powstałby Switch. Ani PlayStation Q. Ani Steam Deck. Mniejszą rewolucją były co najwyżej faktycznie kontynuacje między NES a SNES, albo Game Boy i Game Boy Color, chociaż i tak to były swego czasu, no może nie tyle co rewolucje, ale bardziej ewolucje. No tutaj ciężko. To jest bardzo dobre pytanie, bo Nintendo w ogóle ma taką, wiecie, od kilku generacji oni mają taki, taki jak z Windowsami, że jest jedna generacja dobra, druga beznadziejna, czyli wiecie, Wii odniosą mega sukces, potem Wii U fail, Switch sukces, a jeszcze wcześniej chyba przed Wii było GameCube, które też nie osiągnęło wielkiego sukcesu, więc...
Ale Nintendo 64 już odniosła sukces. No ale to było, wiesz, 30 lat temu, więc... Ja naprawdę się zdziwię, jak wyjdą i powiedzą, że oto Switch 2. Po prostu. W moim zdaniem może tak być. Nie, bo jakby obstawiam, że... To już jest taka marka, że jak pozobaczę, okej, dwójka, czyli będzie mocniejsza, lepsza i tak dalej i to już się zakorzeniło w głowach ludzi. Właśnie, robienie jakiegoś gimmicka i rewolucji jest tak cholernie ryzykowne, oni mają po prostu kurę, która odnosi złote jaja. Dlatego ja kompletnie nie wierzę w te plotki o VR-ze. Słyszeliście plotki o VR-ze? Tak, słyszałem. A szczerze mówiąc, mi totalnie pasują. Nie, co ty stary, zapomnij. To pięknie wygląda w marzeniach. Nie, absolutnie nie będzie. Ale spójrzcie na to, że jak były właśnie te poprzednie konsole czy coś w tym stylu, to były jakieś właśnie zapowiedzi czy po prostu nawet jakieś przemycanie tych technologii w aktualnej konsoli albo po prostu już teraz w jakimś software'ze.
Teraz były te cardboardy, a jeszcze teraz, o Jezus, jak się nazywa ta... Ci, co robią właśnie hybrydę. Tak, tak, portal, no właśnie. Który z porażką. Ale Nintendo może pomyśleć o tym, my zrobimy to lepiej. Nie wierzę w to kompletnie. Powiem szczerze, nawet bym nie chciał, bo to może być powtórka z Virtual Boya, czyli po prostu będzie znowu śmiech z VR-u i generalnie porażka jakaś. Totalnie nie wierzę w to, że oni to zrobią, bo dlatego, że VR wymaga najnowocześniejszego sprzętu, takiego wiecie, high-tech, cutting-edge, a oni zawsze używają starszych komponentów. I tak i nie, pod tym względem no weź pod uwagę, no jasne, na premierę Quest 1 i Quest 2, nie, Quest 1 nie była na premierę mocnym telefonem. Jak w ogóle miał wyglądać ten VR Nintendo, ja nie wiem, naprawdę, absolutnie tego nie widzę, no ale zobaczymy, może Kasper ma rację i będziemy go przepraszać za rok.
Takie było uniwersum po prostu podcastowe. Był Dachman w formie, wiecie, telekonferencji. Jest genialne, bo jest takie zdjęcie, gdzie jest naprawdę masa osób na tym zdjęciu i tam właśnie Starix trzyma telefon po prostu i pokazuje, wiecie, ekran, na którym widać Dachmana. To jest moje ulubione zdjęcie. No właśnie, jest rękawica mocy, na której był turniej w Mario. To jest Macieja Hopka rękawica. Dlatego pewnie nieźle działała. Nie, dlatego, że Nintendo ją stworzyło. Oczywiście, wiadomo. Także naprawdę, kurde, chciałbym w ogóle tam wrócić, że tak powiem, bo było słupcio. Za rok wrócimy, tylko że za rok liczę, że będzie więcej koszulek na start albo... Tak, bo drugiego dnia już skończyły im się koszulki. Ludzie tak po prostu wykupili, w sensie dla dorosłych, bo dla dzieci jeszcze były rozmiarówki, ale dorośli tak wykupili te koszulki szybko.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast rozpoczęto, omówiono gry w które grali goście, w tym Starfield, Ratchet & Clank Rift Apart, Saints Row i gry naleśnikowe.
Rozmowa skupiła się na aferze Unity, w tym przecieki dotyczące nowych zasobów, reakcja społeczności i potencjalne zmiany w polityce firmy.
Goście omówili przyszłość konsoli Switch, inkluzje VR, potencjalne nowe konsole i plotki o kompatybilności i nowych funkcjach.
Podczas rozmowy opowiada się o grze Dave the Diver, indyjskim RPG z elementami gry w stylu life simulation. Gracz ma do wybrania dwa główne tryby gry: diurnalny (podczas dnia nurkowanie i zbieranie składników) i nocny (operacja restauracji sushi). Gra ma dobrze zbalansowany gameplay, ale autorka zauważa problemy z dialogami, które są przegadane i powtarzane.
Kasper kontynuuje opowieść o problemach z optymalizacją gry i opisuje różne błędy, takie jak brak osiągnięć po zastosowaniu modów, problemy z dropami i animacjami statków. Równocześnie omawia doświadczenie z eksploracją i misjami w gry, podkreślając jej potencjał i ograniczenia.
Podróżnictwo przez tematy związane z sprzętem VR, takim jak Steam Hardware Survey, oraz projekty gier, takie jak Demio Battles i Amnesia, opisane przez Damian Poleca.
Kaspar opisuje gameplay gry Dead Hook, w tym skakanie po mapie, systemy ataków i bossów, oraz kwestie z powtarzającymi się mapami i braku generowania na żywo.
Kaspar krytycznie ocenia grę, podkreślając brak innowacji, powtarzające się mapy i brak zadowolenia z ceny.
Podsumowanie imprezy Retrosfera, zachęta do uczestnictwa na PGA oraz dyskusje na temat komentarzy i ankiet.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.