MKwadrat #166 – Małe kłamstewka
W odcinku ponad godzinna recenzja Starfielda, plotki o nowych goglach od Meta i Valve, nowy kącik "Branżunia VR to rak" i nawet kulturka się zmieściła.
To brzmi dziwnie. I co? Przechodzimy do kolejnej gry. Przechodzimy sobie z tym. Starfield? Gra odcinka, tak? Gra odcinka. Gra roku. Gra odcinka. To bardzo powiem, że Jim Sterling dał 4 na 10. Powiem tak. Jak skończyłem grę, Po chyba 50 godzinach to poczułem się jakby Todd Howardo mi przyszedł i naplął mi w twarz. Czyli zaczynasz od końca. Ja tylko powiem, że ja dostałem klucz od Bethesdy. Dziękujemy. Może zacznę po kolei. Wiadomo, że historia w grach Bethesdy, ta główna, formularna,
Bo oczywiście teraz już latają memy, że np. wchodzisz sobie do baru, jesteś pierwszy raz i jak jeszcze nie zainicjujesz rozmowy z barmanem, No to on tak mówi, że o, fajnie cię znowu widzisz. Ja to miałem, ja to miałem. Po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po czym kurde, po Jak jest zrobiona minigierka Persfazji. O tak. Bo tam jest... Tam po prostu Bethesda robi kurwa z logiki.
Ja nie wiem czy oni to po prostu olali, czy po prostu już Jak rok temu powiedzieli, że to nie wyjdzie na jesień i to powiedzieli, dobra, to kroimy, to wywalamy i tak dalej, potem musimy z tym żyć, to powiedzmy ma sens, albo okej, powiedzą, że typowy Bethesda game, więc czym się przejmujecie? Nie mam pojęcia. Moderzy naprawią, tak, dokładnie. Moderzy to im zatentegują. Więc kurczę, te dialogi były dla mnie tak męczące i one czasami właśnie są tak... One są za długie, one są przegadane, jakby dużo takich... Informacje z dupy przekazują te postaci, ale ogólnie same postaci uważam, że są bardzo fajnie wykonane.
Sam nie wiem, co to jest. Miejsca, gdzie są dzielnice w tej nowej Atlantydzie? Nie ma w ogóle żadnych oznaczeń, gdzie są sklepy, gdzie są jakieś wejścia do budynku. Przecież to był standard w poprzednich grach Bethesdy. Po prostu nie ma, bo na przykład w Falloutach, to wiadomo, była mapa świata, a potem jeszcze była mapa regionu. Lokalna. I miałeś punkty, w których były drzwi. Dokładnie. Nie ma tego. Są już tylko teraz takie Główne punkty i tak naprawdę są takie lokacje, które możesz się przenieść, zrobisz szybką podróż, ale to, co tam jest, to musisz, kurde, łazić i pamiętać. Mapy mogłyby w ogóle nie być. Tego widoku, właśnie tych kropeczek, to dużo mogła być lista lokacji do fast travelu. Nic to nie daje.
A skoro już o lataniu mowa w kółko, to też chciałem poruszyć temat tego, jak wygląda eksploracja w tej grze. I moim zdaniem w tej grze kompletnie nie ma ducha eksploracji gier Bethesdy, bo dla mnie to, za co ja bardzo lubię Skyrima i lubię Fallouta, to jest to, że wyznaczasz sobie cel, Jakieś znacznik i idziesz tam, ale po drodze może cię rozkojarzyć albo jakiś obóz NPCów, albo jakieś przejście do jaskini, albo jakiś wróg, albo zaczepicie jakiś inny NPC czy coś w tym stylu. A tutaj to wygląda tak, że teleportujesz się na planetę, wysiadasz ze statku, idziesz prosta dzidana do znacznika i tam jest baza jakaś, zabijasz wrogów, teleportujesz się do statku, wracasz do lokacji, w której przyjąłeś questa i oddajesz.
Ale gra działa lepiej na Intelach, wiesz? No to też jest, słuchasz, takie... A z drugiej strony działa lepiej na... To jest w ogóle piękne, bo Nvidia kompletnie olała, nie wiem w sumie kto bardziej wini, czy Nvidia, czy Bethesda, ale nie było dobrych optymalizacji pod karty Nvidia, na przykład, tak jak na przykład, wiecie, najszybsza karta AMD to jest 7900 chyba XTX, nie? A najszybsza karta Nvidia to 4090 i praktycznie we wszystkich grach konsekwentnie, poza Starfieldem, 490 jest jakieś 30% wydajniejsze od tego XTX. A w tej grze jest tak samo wydajny, obie te karty. Powiem Ci, że na przykład sterowników dedykowanych pod Starfleet'a też nie było. Znaczy nie, one się nazywały, że były, ale nic nie robiły. Był Game Ready, on wyszedł tydzień przed premierą.
Już miałem naprawdę ponad 10 czy 15 questów, które naprawdę mnie zaciekawiły i chciałem wiedzieć, co jest dalej i tak dalej. Że jest ogrom zawartości, tego nie można jej odmówić, nie? Tak, i jakby ta gra wciąga. To jest właśnie typowa przypadłość gier Bethesdy, że jak już cię wesie, to nawet mimo, że to nie działa, to jest słabe, tutaj się denerwujesz, to i tak siedzisz i grasz, bo po prostu No jest to coś, tak? Przyciąga Cię do ekranu i nie możesz się oderwać. Mnie niestety ta eksploracja pokonała. Po prostu czułem bezcelowość tego, ile czasu marnuję na takie rzeczy, na które nie powinienem marnować czasu. Jak właśnie to przeklikiwanie się przez menusy, odwiedzanie tych systemów, żeby móc po prostu... Mam misję w danym systemie i muszę najpierw po prostu skoczyć przez ileś tych systemów, w których po prostu
Jest w Game Passie, można sobie sprawdzić. I tyle, tak? Dokładnie to chciałem powiedzieć, wiesz, Rudy? Dlatego chodzi jak gówno, ale to wiadomo, bo jest niezoptymalizowane. Dokładnie to chciałem powiedzieć, że jeśli ktoś na przykład lubił gry Bethesdy i chce sprawdzić, czy to mu podejdzie, no to polecam sprawdzić po prostu w Game Passie. Jak podejdzie, no to spoko, a jak nie, no to się najwyżej trochę podenerwuje jak ja i się odbije. Ja generalnie jestem, ja lubię gry Bethesdy i po prostu liczyłem, miałem tak, ja nie miałem oczekiwań względem Starfielda, bo generalnie ja jakoś nie jestem mega zajarany takimi klimatami sci-fi i tak dalej, ale miałem taką cichą nadzieję, że to może nie będzie Fallout w kosmosie. Że to może będzie faktycznie nowa jakość, szczególnie jak były te pierwsze dni, kiedy ci ludzie kupili te edycje specjalne i grali wcześniej i po prostu jak były te zachwyty, ochy i achy, że to jest prawdziwy next gen, że to jest naprawdę coś, na co warto było czekać, że to jest gra roku.
Jak już nastąpiły te reakcje i tak dalej, to Michał bardzo mocno spadł, więc ja podchodziłem do gry bardzo zachłonno. I nie mówię, spędziłem prawie 60 godzin, nie żałuję tego czasu w ogóle i pewnie spędzę jeszcze troszeczkę, ale kurczę, jakby nie zignoruję tych wszystkich rzeczy, które mnie bolą, bo uważam, że w 2023, od takiego studia jak Bethesda, Oczekiwać naprawdę wysokiej jakości, bo to nie jest studio jakiś tam, nie wiem, jak In Exile, albo kurczę, nie wiem... To nie jest wydawnictwo Focus, że... Ale to studio sobie nie jest z kopek zablokowanych gier, więc jakby oni mają swoją reputację... Ja wiem, ale poczekaj, mi nie odchodzi. Chodzi mi o to, że to nie jest jakieś indie studio, czy tam studio AA, które po prostu...
Dlatego to powiedziałem. Ale po prostu ja czekam na taką grę od Microsoftu, gdzie po prostu nie będę się mógł To prawie niczego przy czymś, tak? Że widzę, o kurde, ale wpakowali kasy i ta kasa się opłaciła i tu jest po prostu next gen, tu jest super po prostu zrealizowane wszystko i to będzie... Takie rzeczy to usunę, niestety. Spider-Man 2, będzie. Będzie petalny. Ale cóż no, czy czekam na Xbox 6? Oczywiście, że tak. Ale to za 5 lat, przepana. Tak, wcześniej. Chyba tyle ode mnie, za chwilę idzie... W skrócie można powiedzieć, że Starfield to jest po prostu kolejne Bethesda game in space.
A tak to... tak to nie. Ja jak grałem na konsoli to jak biegłem, bo ja generalnie jestem chyba jedyną osobą z was, która gra w gry Bethesdy w trybie TPP. Generalnie to ja polecam osobom, które są takie jak ja i grają w TPP, żeby jak najszybciej po rozpoczęciu gry weszły w ekwipunek i zaznaczyły opcję zdejmowania skafandra w osadach, bo inaczej twoja postać będzie cały czas chodziła w skafandrze i hełmie, niezależnie od warunków pogodowych i warunków atmosferycznych. A tak można fajnie przynajmniej sobie mieć taką imersję, że okej, jestem na osadzie, więc po prostu chodzę w swoim ubraniu codziennym, a nie w skafandrze. Ja wszędzie w skafandrze, bo jestem leniwy.
Ale to widzisz, nie musisz tego zdejmować. Wystarczy oznaczyć jedną opcję, która moim zdaniem powinna być domyślnie włączona. Że jeśli lądujesz na planecie, no to chodzisz w normalnych ubraniach. Jeśli atmosfera jest zdatna do oddychania, no to nie masz założonego hełmu. Tak. No, ale wracając, grałem na Xboksie, tam wtedy, tam jak byliśmy we Wrocławiu, byliśmy na brzegu, jak byłem we Wrocławiu, to ten, po prostu tekstury się rozciągały. Biegłem sobie i nagle tekstury mojej postaci robiły takie, wiecie, takie i wracały z powrotem, także takie jakieś tylko graficzne... Taka typowy Bethesda junk, nie? Taka Bethesda, no. To ja tylko na koniec powiem, że jakby za cenę tej gry na Steamie, ja chyba powtarzałem to już parę razy, ale się i tak powtórzę, bo warto. Ta gra na polskim Steamie ma trzecią najwyższą cenę na świecie.
To jest maszyna grająca i tam jest masa takich rockowych szlagierów. No i nie dało się po prostu wyciąć tej maszyny, nie? Tak, i potem też jak jesteśmy na tej bazie obcych, to są fragmenty tego baru, można je znaleźć i można też znaleźć tą maszynę i ona dalej gra tam te pioseneczki i można je zmieniać, można pauzować i tak dalej, więc po prostu ze względu na licencje muzyczne, których nie chcieli przedłużać, bo im się to widocznie nie opłacało, co jest zupełnie zrozumiałe, No, ta gra nie jest dostępna w sprzedaży nigdzie legalnie. Dobra, ja w ogóle pokłamałem trochę z tym Human Headem, bo oni generalnie... Bethesda ich nie zabiła, tylko po prostu po tym, jak Bethesda im to... uwaliła tego Preya 2, no to oni zaczęli robić inne rzeczy i tak się trochę po prostu... tak jakby się zdegenerowali. Kojarzysz taką grę The Quiet Man?
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast rozpoczęto, omówiono gry w które grali goście, w tym Starfield, Ratchet & Clank Rift Apart, Saints Row i gry naleśnikowe.
Rozmowa skupiła się na aferze Unity, w tym przecieki dotyczące nowych zasobów, reakcja społeczności i potencjalne zmiany w polityce firmy.
Goście omówili przyszłość konsoli Switch, inkluzje VR, potencjalne nowe konsole i plotki o kompatybilności i nowych funkcjach.
Podczas rozmowy opowiada się o grze Dave the Diver, indyjskim RPG z elementami gry w stylu life simulation. Gracz ma do wybrania dwa główne tryby gry: diurnalny (podczas dnia nurkowanie i zbieranie składników) i nocny (operacja restauracji sushi). Gra ma dobrze zbalansowany gameplay, ale autorka zauważa problemy z dialogami, które są przegadane i powtarzane.
Kasper kontynuuje opowieść o problemach z optymalizacją gry i opisuje różne błędy, takie jak brak osiągnięć po zastosowaniu modów, problemy z dropami i animacjami statków. Równocześnie omawia doświadczenie z eksploracją i misjami w gry, podkreślając jej potencjał i ograniczenia.
Podróżnictwo przez tematy związane z sprzętem VR, takim jak Steam Hardware Survey, oraz projekty gier, takie jak Demio Battles i Amnesia, opisane przez Damian Poleca.
Kaspar opisuje gameplay gry Dead Hook, w tym skakanie po mapie, systemy ataków i bossów, oraz kwestie z powtarzającymi się mapami i braku generowania na żywo.
Kaspar krytycznie ocenia grę, podkreślając brak innowacji, powtarzające się mapy i brak zadowolenia z ceny.
Podsumowanie imprezy Retrosfera, zachęta do uczestnictwa na PGA oraz dyskusje na temat komentarzy i ankiet.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.