Mentionsy Mentionsy
Mellina
Mellina

MICHAŁ WÓJCIK: "KAMIENIE NA SZANIEC" TO NIE DO KOŃCA PRAWDA. MELLINA – Meller

23.01.2026 ·59 min 14 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Gościem najnowszej Melliny jest dziennikarz Michał Wójcik, autor wielu książek historycznych. W rozmowie z Marcinem Mellerem opowiada m.in. o swojej publikacji "Miasto Szpiegów", gdzie odkrywa prawdziwą historię Warszawy podczas Drugiej Wojny Światowej. Wójcik ujawnia prawdę, o której nie mówi się na lekcjach historii. Dowiemy się m.in. o tym, że podczas słynnej Akcji pod Arsenałem, wśród uwolnionych był tajny agent Gestapo. Czy więc możliwe, że Niemcy wiedzieli o planowanej akcji Szarych Szeregów? Prawda o Polskim Państwie Podziemnym też różni się od tej, którą znamy z podręczników. Tu bycie szlachetnym często kończyło się, kiedy zapadała noc. Jak naprawdę wyglądała wojna szpiegów w okupowanej Warszawie – o tym w najnowszej Mellinie.

Oni wcześniej walczyli w Hiszpanii. Tam się nauczyli tego NKWD-owskiego rzemiosła. To nie są byle jacy... frajerzy, to są naprawdę mózgowcy. To, jak mu ojcowie wpadają na ten ślad tego cesanica i zaczynają rozkminiać, to jest fenomenalne. Ja to czytam i tak, Jezus Maria, dlaczego tego nikt przede mną w ten sposób nie odczyta? No bo właśnie nikt nie wiedział, kim jest probość. To wyszło na jawne, znaczy komuniści się o tym dowiedzieli w 47, 48, ale nikt nigdy tego nie ujawnił, no bo... Już dobra, stało się, nie będziemy dawać pożywki obozowi londyńskiemu czy tam podziemiu. No i takich rzeczy jest więcej. Trzeba tylko umieć czytać te papiery.

Pamiętajmy, że taki agent podwójny to ma... Jezus, jaki to trzeba mieć mózg, żeby grać na kilka stron, nie popełnić błędu, nigdy się nie wygadać, nigdy nie pijesz alkoholu, o jedno zdanie za dużo i ktoś... On później działał i w zasadzie umarł, już nie pamiętam, w latach 70. jako kandydat na rozbijanie środowiska wolnej Europy w Monachium. Tam go prawdopodobnie generał, wiesz, mianował. Ale to nie jest i tak największy mój taki... negatywny bohater, bo Juliusz Wilczur-Gasztecki, agent kontrwywiadu AK, później agent niewykluczone, że niemiecki, a na pewno już po wojnie komunistycznym, pracował jeszcze przeciwko Solidarności we Wrocławiu w latach 80.

Umarł jako 102-latek, zadzwoniłem do niego jeszcze przed śmiecią, umarł kilka lat temu, odebrała jego opiekunka. I go zapytała, czy chce ze mną gadać. I on w sumie... Dobra, wstaję, słyszę, słyszę. O Jezus Maria, będę gadał i mu zadam to pytanie. I nie doszedł do tej słuchawki. Było rozłączenie, połączenie. Więc z nikim, nigdy z żadnym historykiem nie pogadał. No, a ten... Jezus, to też jest mózgowiec. Jego raporty ocalały... nie wiem, miał kilkanaście kryptonimów, pisał pięknym kaligraficznym pismem w więzieniu, bo oczywiście stalinowcy go zamknęli, ale był agentem celowym, ale później już pisał elaboraty, w ogóle takie książki wręcz o strukturze państwa podziemnego, a później jako agent komunistyczny działał przeciwko intelektualistom w PRL-u, różnym środowiskom, a później przeciwko Solidarności.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.