Sceny zbrodni: #169. Kryminalna Holandia
Porwanie Freddy#8217;ego Heinekena. Za uwolnienie szefa słynnego browaru zażądano rekordowego okupu. Nicky Verstappen. Letni obóz dla dzieci zakończył się ogromną tragedią. Najdroższe śledztwo w historii Niderlandów.
W namiocie chłopca zostały jego buty. Nagle podbiegają do niego zamaskowani mężczyźni. Sceny zbrodni w RMF FM. Dziś o sprawach, którymi swego czasu żyła Holandia. Musi pojawić się więc porwanie Alfreda Heinekena, jednego z najbogatszych ludzi w Europie. Okup jakiego zażądali porywacze był rekordowym w historii porwań. Ta sprawa kryje wiele niezwykłych wątków. Te najciekawsze oczywiście Wam dziś przedstawimy. A później letni obóz dla dzieci, który zakończył się ogromną tragedią. Sprawa Nicka Verstappena.
Tam, na terenie kempingu The Hay Cop, kilkadziesiąt dzieci miało przeżyć ekscytujący czas z dala od rodziców. Wśród tych dzieci znalazł się 11-letni Nicky Verstappen. Był to jego pierwszy taki obóz w życiu, chociaż rok wcześniej był bliski wyjazdu, ale w ostatniej chwili zrezygnował, obawiał się rozłąki z najbliższymi. Tym razem dał się przekonać rodzicom, że na kempingu czeka go dużo atrakcji, no i wyjazd dobrze mu zrobi. Nicky uwielbiał swojego psa, lubił jeździć na rowerze, ale jego prawdziwą miłością była piłka nożna. A dokładnie klub Ajax Amsterdam. Chłopak kolekcjonował rozmaite gadżety związane z tą drużyną i oglądał wszystkie jej mecze. 30 siedmioro dzieci razem z opiekunami wyjechało z Hejblum 8 sierpnia 1998 roku.
Po około godzinie jazdy dotarli na camping The Hey Cop. Rozpoczął się beztroski czas zabaw, no myślę, że każdy kto był na letniej kolonii doskonale ten klimat zna. Dużo rozmaitych gier, wędrówek, no i mrocznych opowieści przy ognisku. Tak było i w tym wypadku. W drugi dzień obozu o 22 dzieciaki spały już w swoich namiotach. 10 sierpnia kolega z drużyny Nicka wstał o 5 rano do toalety. Wszyscy pozostali kompani byli w swoich łóżkach. Inny chłopak przebudził się około 6. Od razu dostrzegł, że Verstappena nie ma w namiocie. Nie przejął się tym widokiem. Pomyślał, że rówieśnik wyszedł zapewne za potrzebą. Jednak o 8 rano, gdy wszyscy uczestnicy zebrali się na śniadanie,
Nicky dalej nie wrócił. Rozpoczęto poszukiwania jedenastolatka. Początkowo opiekunowie byli przekonani, że chłopiec uciekł z obozu i zgubił się gdzieś w lesie. Ale takie zachowanie nie pasowało do bojaźliwego charakteru dziecka. Dodatkowo w namiocie zostały jego buty. Trudno, aby wyszedł na bosaka. Z każdą godziną sytuacja stawała się coraz bardziej poważna. Poinformowano rodziców chłopca o zaginięciu. Służby i setki ochotników w upale przeczysywali okolice z ziemi i powietrza. Niestety bez żadnych efektów. 12 sierpnia, czyli trzeciego dnia poszukiwań, około 21, wujek zaginionego dostrzegł coś dziwnego leżącego w sosnowym zagajniku. Gdy podszedł bliżej, był już pewny, że to Nicky Verstappen.
Śledczy nie poddawali się. Przepytywano mieszkańców Brunssum. Wyznaczono ogromną nagrodę za informację o sprawcy morderstwa. Trudne postępowanie trwało. Lista pytań rosła. Podejrzewano homoseksualistów i klientelę prostytutek, którzy spotykali się na parkingu położonym nieopodal miejsca znalezienia Nicka. Ze sprawą łączono również niemieckiego seryjnego mordercę Martina Neya. Bandytę aresztowano w 2011 roku. Analiza DNA wykluczyła jednak, aby miał cokolwiek wspólnego z tą sprawą. Obok pomnika w Brunsum upamiętniającego Nicka Verstappena, który powstał w 2001 roku, ktoś regularnie zostawiał anonimowe listy.
Po ekstradycji do Holandii oskarżony stanął przed sądem. Jos Brech to zapalony harcerz i tak zwany preppers. W momencie zabójstwa małego Nicka miał 35 lat. Mieszkał 19 kilometrów od obozu The Jacob. W 1985 roku mężczyzna wykorzystał seksualnie dwóch dziesięciolatków, ale nie został skazany za to przestępstwo. Przeznał się do zbrodni i był tylko pod obserwacją policji. Dlatego jego nazwisko nie znajdowało się na liście przestępców seksualnych z okolicy, których prześwietlała policja. Co więcej, był wielokrotnie przesłuchiwany w tej sprawie. W ostatnich dniach od piżamy Verstappena znajdował się włos Josa Brecha. Oskarżony nie przyznawał się do winy. Według swojej wersji zdarzeń, feralnego dnia kręcił się po okolicy.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opisane są okoliczności porwania jednego z najbogatszych ludzi w Europie, Alfreda Heinekena, przez czterech Holendrów w 1983 roku.
Opisane są przygotowania i realizacja porwania, w tym miejsce i sposób zatrzymania ofiary.
Opisane są niepowodzenia w planowanym porwaniu w Amsterdamie i przejście do planu w Nordvik.
Opisane są sytuacja po porwaniu, wysyłanie listu z żądaniem okupu i zamykanie ofiar w specjalnie przygotowanych celach.
Opisane są próby odkrycia ofiar przez policję i ich uwolnienie po 3 tygodniach uwięzienia.
Opisane są kariery i konsekwencje dla porywaczy, w tym ich aresztowanie i karę za przestępstwa kryminalne.
Opisane są podejrzenia i próby rozwiązywania zagadki morderstwa, w tym testy DNA i oskarżenia wobec Josa Bartena.
Opisane są okoliczności zaginięcia 11-letniego Nicka Verstappena podczas letniego obozu dla dzieci w 1998 roku.
Opisane są poszukiwania i odkrycie ciała Nicka Verstappena w 2001 roku, a także śledztwo w tej sprawie.
Opisane są oskarżenia i skazanie Johannesa Brecha za morderstwo Nicka Verstappena w 2022 roku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.