Julia Kamińska
Julia to artystka wszechstronna, aktorka, scenarzystka, wokalistka, działaczka społeczna — długo by wymieniać. Rozmawiamy o podążaniu własną drogą. O szołbiznesie. O ciągłym zderzaniu się ze ścianą zbudowaną z tego, co kobieta powinna, a czego nie powinna. O bronieniu twórczej ekspresji i reagowaniu na krytykę. I jak w tym wszystkim słuchać swojego ciała.
Skąd się wzięły te stwory internetowe, które teraz ci piszą takie głupoty? Tak jak mówisz, że o Jezu, a taka ładna przeklina, a po co to? A bez przeklęć to by było lepiej. Nie, to jakby... Znaczy to w ogóle jest jakieś takie zupełnie abstrakcyjne, no bo ja mam zaprzeczenie sztuki. Jeżeli przychodzi ktoś do osoby tworzącej i mówi, to robisz nie tak, bo inaczej byłoby lepiej, no kurde, no to zrób se sama albo sama inaczej po swojemu i to będzie dla ciebie okej. Dla mnie właśnie tak jest okej, I po prostu inaczej nie będzie, bo ja mam taki środek wyrazu. Może za rok on będzie zupełnie inny. Może za rok ja w ogóle nie będę się czuła tak, że muszę rzucać kurwami. Kto wie?
Ja to wszystko tam przeżyłam, wiesz, byłam tak upocona potem, a było mi głupio, więc nie powiedziałam tego tej pani. Jezus Maria. Popełniłam błąd. W ogóle tak sobie pomyślałam, że to jest śmieszna scena. To było moje podejście do medytacji. Bardziej praktykuję medytację w ruchu, bo biegam i to jakoś póki co lepiej na mnie działa, że czasami biegam bez słuchawek, to jest trudniejsze, bo mniej motywuje, a ja biegam dosyć długie już teraz dystanse, bo... No widziałam jakieś 15 kilometrów biegłaś, szykujesz się do półmaratonu, tak? Names mentioned
O Jezu, tak, no. Dobrze Julka, myślę, że będziemy zmierzać do końca, bo też musisz lecieć dalej. Lecę, no. A powiedz mi, zazwyczaj na koniec pytam wszystkich o jakąś taką jedną radę dla ludzi, którzy chcieliby zacząć tworzyć. Coś z twojej działki, czy to na przykład właśnie pisać, czy ruszyć na castingi, no bo też zaczynałaś od castingów, z tego co pamiętam, prawda? Przecież to jeszcze były czasy Brzyduli, tam też chyba trafiłaś z castingu? Tak, tak, tak. No jeszcze Wybrzeżak był wcześniej, także w ogóle to już zamierzchły czasy, ale co... no to to były też nasze początki, no nie? Tak. Jakby Wybrzeżak jeszcze istniał, to mogłabym powiedzieć, że polecam zaczynać od takich miejsc.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.