Julia Kamińska
Julia to artystka wszechstronna, aktorka, scenarzystka, wokalistka, działaczka społeczna — długo by wymieniać. Rozmawiamy o podążaniu własną drogą. O szołbiznesie. O ciągłym zderzaniu się ze ścianą zbudowaną z tego, co kobieta powinna, a czego nie powinna. O bronieniu twórczej ekspresji i reagowaniu na krytykę. I jak w tym wszystkim słuchać swojego ciała.
Nie zasnę teraz. Siedziałam do czwartej i jestem tak zmęczona, byłam tak strasznie zmęczona, że się przeziębiłam od razu następnego dnia, ale nie mogłam zasnąć. A jak w takim razie, jak już tak przejrzałyśmy dobrze, czyli dubbing to mamy tutaj radości, mamy scenę, która daje też energię, ale ją odbiera. Czy masz jakiś taki swój sposób, żeby wejść jakoś w tę fazę alfa, żeby w ogóle zacząć pisać? Dla mnie często jest to problem, żeby zacząć. Nie, z tym nie ma problemu. Po prostu siadasz, piszesz. Nie, nie, nie, to też nie tak, bo widzisz, bo ja nie mam tak, że ja muszę coś napisać, bo jest... Aha, nie, ostatnio w sumie tak miałam, że znalazłam informację na mediach społecznościowych Muzeum Literatury, że jest konkurs na piosenkę dla Ireny Santor.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.