FreeRun 5
Audycja nagrana dla Studenckiego Radia „Żak” Politechniki Łódzkiej (21.10.2025)
bo to jest taka rozkładówka, można powiedzieć, na której jest taki dość efektowny obrazek samochodu przymierzającego z dużą prędkością, a ta strona wewnętrzna bardzo mi przypomina płytę zespołu War. Nie wiem, czy pamiętacie, Wojna, tłumaczylibyśmy z lat 70-tych, soulowo-funkowy zespół i na okładce ich płyty World is a Get to taki kolorowy kadilek przecinał szarą, komiksową rzeczywistość. Świetna okładka, świetna płyta. Więc z kolei ten żółty kolor kojarzy się z płytą 72 Seasons z Metallica. No tak, no to takie inspiracje dość odległe od anteny non-graty, aczkolwiek... To wiem. Co teraz? Co się teraz będzie działo, moi drodzy? A ja proponuję pewną zmianę klimatu i pójście w stronę, no, nie chcę powiedzieć klasyki jazzowej, ale nieco bardziej klasycznych brzmień, albowiem, panowie, przenosimy się... Do Nowego Jorku i do wytwórni Blue Note i do znanego sarsofonisty Joshua Redmana.
Joshua Redman wydał ostatnio kolejną płytę, kolejną płytę, którą malkontenci powiedzieliby, że znów brzmi tak samo jak kolejne, ale to mi się podoba, bo czasem potrzeba też takich starych wyjadaczy, którzy cały czas brzmią podobnie, którzy cały czas trzymają się kurczowo tego swojego starego, wypracowanego brzmienia. No i Joshua Redman właśnie należy do tej kategorii. Także proponuję, abyśmy posłuchali sobie pierwszego utworu z tej płyty, który nosi nazwę A Message to Unsent.
© PTA & TVP A Message to Unsense, płyty Words Fall Short, Czoszuły Redmana. Nie rozumiem ani tytułu płyty, ani tytułu utworu, ale to świadczy mojej indolencji językowej. Może dlatego, że jest to żydowski sersofonista. No na pewno. W każdym razie, jeśli chodzi o personel, Joshua Redman sarsofon, Paul Cornish fortepian, Philip Norris bas, Nazir Ebo na perkusji. No i na płycie jeszcze pojawiły się dwie panie, które zachwyciły swoim wokalem i była to Melissa Aldana oraz Gabriel Cavassa.
Tak, ja chciałbym zwrócić uwagę na Paula Cornisha, bo nie znają wcześniej tego pianisty, a uważam, że naprawdę bardzo ciekawie tutaj gra i właściwie jest takim równorzędnym partnerem dla Joshua Redmana, natomiast reszta sekcji trochę mnie nie zachwycił. Dzisiaj takie dwa odkrycia pianistyczne, Seth Asselnau od Boza Skagsa i Paul Cornish. A Joshua Redman cię zachwycił? Joshua Redman może nie zachwycił, ale bardzo go lubię, bardzo go cenię. No Joshua Redman tu zachwycił już kilkanaście lat temu dobrych, można powiedzieć, tak. Właśnie, ale ta nowa płyta, to już tutaj trochę rozmawialiśmy w kuluarach, no ale Jędrek mówi, że jednak Joshua, wbrew temu, co powiedziałem, jednak cały czas się rozwija. Wiesz co, ja bym nie powiedział, że może się rozwija i tam skacze, wiesz, ze stylistyki na stylistykę, jak z kwiatka na kwiatek jakiś tam bączek. wiosenną porą, nie przymierzając Bączek oczywiście, natomiast wydaje mi się, że on bardziej dopracowuje, bardziej dopracowuje to brzmienie, że od początku miał pomysł na to granie, od początku wiedział, co chce grać, ale takie mam poczucie, że z każdą płytą staje się coraz lepszy w realizacji tego pomysłu, na pewno jeżeli chodzi o brzmienie.
Nie przekonałem się do niego od razu, musiałem go przesłuchać kilka razy, zanim go doceniłem. A doceniłem go jednak za taką prostotę i konserwatyzm. Oczywiście fajnie słuchać też takich różnych eksperymentów dźwiękowych, takiej nowoczesnego jazzu, ale też uważam, że zawsze warto czasem zachwycić się takim graniem bardziej klasycznym. No i właśnie Joshua Redman dostarcza mi tego, podobnie jak Wynton Marsalis zresztą i bardzo cenię tych dwóch artystów. Powiedziałeś, Szymon, zawsze warto czasem. Też mi się to bardzo spodobało, ale nie chciałem już tego tak wyciągać. Nie no, pociągnij, bo nieładnie łapać za słówka kogoś, ale właściwie sens, jak to rozwinąć. Nie no, że musisz sobie przyjąć taką zasadę życiową, to jest ten aspekt zawsze, że raz na jakiś czas, aspekt czasami, dobrze posłuchać klasyki.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.