Hrabia Monte Christo. 84. Podróż
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
Każ uprzedzić koniuszych na pierwszej stacji. Pan de Morserve jedzie ze mną. Bertuccio wyszedł i natychmiast spełnił rozkaz. Foryś popędził do Pontuiz z wiadomością, że powóz nadjedzie o szóstej. Z Pontuiz natychmiast wyruszył goniec do następnej stacji i tak po sześciu godzinach wzdłuż całej drogi czekały gotowe konie. Przed wyjazdem hrabia poszedł do Hajdi, zawiadomił ją o podróży i oddał cały dom pod jej rozkazy. Albert przybył punktualnie. Podróż z początku smętna stała się intrygująca na skutek szybkości, jakiej nabrali. Albert nie wyobrażał sobie nawet, że można tak pędzić. No, no tak, rzekł Monte Christo. Waszymi dyliżansami jedzie się ledwo dwie mile na godzinę, a przy tym macie to głupie prawo, które mówi, że nie wolno wyprzedzać innych podróżnych bez odpowiedniego pozwolenia.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!