Hrabia Monte Christo. 22. Kontrabandziści
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
Należało teraz wypłynąć z tym wszystkim z Livorno, portu wolnocłowego, I dokonać wyładunku na wybrzeżu Korsyki, gdzie już oczekiwali na towar spekulanci, gotowi upłynnić wszystko we Francji. Statek wyruszył. Edmund znowu przemierzał to lazurowe morze, które tak często pojawiało mu się we snach, gdy był w więzieniu. Na prawo zostały Gorgona, po lewej stronie Pianosa. Zbliżali się ku ojczyźnie Pauliego i Napoleona. Na zajutrz kapitan wszedł już rano na pomost, a czynił to zawsze bardzo wcześnie. Zastał tam Edmunda, wpatrującego się z dziwnym wyrazem twarzy Wspiętrzone granitowe skały, które wschodzące słońce zlewało różowawym blaskiem, była to wyspa Monte Christo.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!