Mentionsy Mentionsy
Enigma
Enigma

Ruhollah Chomejni

27.03.2026 ·24 min 27 s

Dla świata zachodniego był mało znaczącym duchownym, ale w Iranie był uważany za osobę świętą. To on wywołał rewolucję, obalającą poprzednią władzę, której skutki odczuwamy do dnia dzisiejszego...

A teraz czas na szybką prognozę. Na Allegro widać już pierwsze oznaki wiosny. Jak idzie wiosna, to czas na przeceny. Zobacz, jak rozkwita wybór okazji na Allegro i korzystaj z niższych cen na produkty z różnych kategorii. To jest Enigma w RMF Classic. Sekrety życiorysów ludzi, którzy tworzyli XX wiek. Przemysław Semczuk. W świecie zachodnim był mało znaczącym szyickim duchownym. W Iranie ojcem duchowym uważanym za świętego. Wywołał rewolucję, która obaliła Szacha, a jej konsekwencje odczuwamy dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Poznajmy historię Ruhollaha Chomejniego.

Tyle, że nie władz, bo te czerpią korzyści z dyktatury Pahlaviego. 2 czerwca 1967 roku podczas jego wizyty w Berlinie Zachodnim w geście solidarności z irańskimi studentami na ulicę wychodzą studenci Frajes Universität. Podczas zamieszek od kuli policjanta ginie Beno Onezoge, co będzie jednym z wydarzeń dających początek grupy nazwanej Frakcją Czerwonej Armii bądź Badr Meinhof. Poważna opozycja wobec Szacha rodzi się poza granicami Iranu. Jej przywódcą jest nieznany na zachodzie Ruhollah Mustafavi Mustavi Khomeini. Ruhollah, czyli Duch Allaha urodził się w 1900 roku w mieście Khomeini. Pochodzi z rodu drobnych właścicieli ziemskich, duchownych i kupców, którzy od pokoleń przeciwstawiali się brytyjskiej dominacji na Bliskim Wschodzie i w Indiach.

Wajalate Fakih daje mu pozycję czołowego uczonego szyickiego islamu i wykładowcy w seminariach w Najafie i Qom. Pod koniec XIX wieku duchowieństwo islamskie miało duży wpływ na życie społeczne, jak choćby podczas wspomnianego protestu tytoniowego, który zmusił Brytyjczyków do ustępstw. Chomejni zauważa, że w początku lat 60-tych postępująca westernizacja i świecka władza spycha je coraz bardziej na margines. Uzyskanie przez niego tytułu ajatollaha, wysokiego uczonego, zbiega się z ogłoszeniem przez szacha Białej Rewolucji, szerokiego programu reform, w tym reformy rolnej, nacjonalizacji lasów, sprzedaży państwowych przedsiębiorstw w prywatne ręce, zmian w systemie wyborczym, w tym nadania praw wyborczych kobietom i umożliwienia niemuzułmanom sprawowania urzędów.

Chomejni postrzega Białą Rewolucję jako atak na islam. Zwołuje starszych marczów z KOM i przekonuje do wydania dekretu o bojkocie referendum w sprawie Białej Rewolucji. A 22 stycznia 1963 roku wydaje deklarację potępiającą Szacha i jego reformy. Dwa dni później Reza Pahlavi jedzie do KOM w pancernej kolumnie, by wygłosić przemówienie atakując szyickie duchowieństwo. To nie zniechęca Khomeiniego, który wraz z ośmioma innymi starszymi szyickimi duchownymi wydaje manifest, głosząc, że szach narusza konstytucję i oskarża go o uległość wobec Stanów Zjednoczonych i Izraela. 3 czerwca, w święto Ashura, Khomeini mówi w medresie Feizyeh, że Reza Pahlavi to nędzny człowiek i porównuje go do tyrana Kalifa Jazyda I, władcy na terytorium obecnego Półwyspu Arabskiego, części Afryki i Azji Środkowej.

Chomejni nazywa to prawem kapitulacji, za co ponownie trafia do więzienia. Premier Hassan Ali Mansour nakłania go, by publicznie przeprosił szacha, a gdy Khomeini odmawia, Mansour uderza go w twarz i wydala z Iranu. Dwa miesiące później w drodze do parlamentu zostanie zaatakowany przez członków szyickiej milicji i zginie z rąk zamachowca. 4 listopada 1964 roku Khomeini dociera do Turcji, a po niespełna roku przenosi się do Najafu w Iraku. Spędza tam 12 lat, ale nie traci kontaktu z szyitami w Iranie. Do kraju wciąż docierają kasety z jego kazaniami, w których potępia Amerykę i Izrael, a o szachu mówi, że to żydowski agent, amerykański wąż, któremu głowę należy roztrzaskać kamieniem. W końcu jego obecność staje się problematyczna i w październiku 1978 roku zostaje wydalony z Iraku przez wiceprezydenta Saddama Husajna.

Szyjici w Iranie powtarzają słowa rzekomo wypowiedziane w 799 roku przez siódmego imama Musial Kazima, że z kom wyjdzie człowiek i wezwie ludzi na właściwą drogę. Wybucha pogłoska, że twarz Khomeiniego można zobaczyć w pełni księżyca. Miliony ludzi miały to widzieć, a wydarzenie jest obchodzone w tysiącach meczetów. Khomeini potrzebuje jednak wsparcia. Zwraca się do świeckiej opozycji islamskich reformatorów i socjalistów z ofertą wspólnego obalenia dyktatury. 9 listopada 1978 roku William Sullivan, ambasador USA w Iranie, zawiadamia administrację Cartera, że Shah jest skazany na zagładę. Sullivan proponuje, by Stany Zjednoczone nakłoniły szacha do opuszczenia kraju i zawarły porozumienie między irańską armią a Khomeinim.

Carter nie chce o tym słyszeć, nadal ufa Brzezińskiemu. Ten w końcu dostrzega błąd i Carter wysyła do Iranu generała Roberta Hussera, aby zapobiegł wojskowemu przewrotowi. Działania Hussera przynoszą przeciwny skutek. Szach oskarża go o neutralizowanie działań armii i torowanie drogi Khomeiniemu. 9 stycznia 1979 roku doradca Cartera, David Aron, mówi Zbigniewowi Brzezińskiemu, że jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie wojskowy zamach stanu przeciwko premierowi Iranu, Bakhtiarowi i porozumienie między dowódcami wojskowymi a otoczeniem Khomeiniego, które odsunie Szacha od władzy. Pięć dni później administracja Cartera postanawia nawiązać bezpośredni kanał komunikacji z otoczeniem Khomeiniego.

W listopadzie zostaje przyjęta w referendum. W myśl konstytucji Khomeini zostaje najwyższym przywódcą Iranu, ale nie sprawuje władzy bezpośrednio. Usuwa się do Qom i jest doradcą. Choć urząd prezydenta obejmuje Abolhassan Bani Sadr, nikt nie ma wątpliwości, że to on wydaje wszystkie decyzje. Jeszcze przed zatwierdzeniem konstytucji w październiku 1979 roku Stany Zjednoczone przyjmują wygnanego i chorego szacha. Irańczycy żądają, by został wydany. Chcą go postawić przed sądem i rozliczyć za wymordowanie 100 tysięcy ludzi. Amerykanie ani myślą się na to godzić, a protesty organizowane w Teheranie mało ich obchodzą. Do czasu. 4 listopada grupa pod nazwą Muzułmańscy Studenci Naśladowcy Linii Immama wdziera się do amerykańskiej ambasady i bierze 66 zakładników – pracowników dyplomatycznych.

Skutkiem tego Stany Zjednoczone, Europę Zachodnią i Japonię dotkną kryzys, inflacja i rosnące bezrobocie. A co gorsza, grozi widmo konfrontacji amerykańsko-radzieckiej. Choć owa groźba niesie też zagrożenie dla Związku Radzieckiego, w którym, jak informuje Time, żyje 50 milionów muzułmanów. Im także może się zamarzyć niepodległość, ale jeśli Iran stanie się pretekstem do interwencji w Afganistanie, Ameryka będzie musiała szukać sposobu przeciwdziałania takiej agresji. Time nie ogranicza się bynajmniej do prognoz politycznych. Na amerykańskich czytelników działają bardziej przyziemne przykłady, jak choćby opis Teheranu pod rządami Khomeiniego, procesy i egzekucje generałów i zauszników szacha, odwoływane koncerty zagranicznych gwiazd, alkohol sprzedawany w astronomicznych cenach, butelka szkockiej kosztuje 90 dolarów, tyle co trzy baryłki ropy, równowartość obecnych 400 dolarów.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.