Ruhollah Chomejni
Dla świata zachodniego był mało znaczącym duchownym, ale w Iranie był uważany za osobę świętą. To on wywołał rewolucję, obalającą poprzednią władzę, której skutki odczuwamy do dnia dzisiejszego...
Dziadek Ruhollah Hamirza Ahmad Khonsari był duchownym, który pod koniec XIX wieku wydał fatwę, prawo zakazujące muzułmanom palenia tytoniu, co doprowadziło do upadku brytyjskiego przemysłu tytoniowego w Iranie. Ojciec Ruhollaha został zamordowany w lokalnym konflikcie, gdy miał 3 lata. Wychowywała go matka i ciotka. W wieku 6 lat rozpoczyna naukę Koranu i języka perskiego. Po I wojnie światowej wstępuje do seminarium w Araku jako uczeń Ayatollaha Yazdiego i podąża Uważa za mistrzem, gdy ten przenosi się do islamskiego seminarium w świętym mieście Qom na południowy zachód od Teheranu. Studiuje prawo islamskie, szariat i jurysprydykcję, fik, starożytną filozofię grecką, filozofię Arystotelesa, którego uważa za twórcę logiki, jak i Platona, którego poglądy w dziedzinie boskości uznaje za poważne i solidne.
Wajalate Fakih daje mu pozycję czołowego uczonego szyickiego islamu i wykładowcy w seminariach w Najafie i Qom. Pod koniec XIX wieku duchowieństwo islamskie miało duży wpływ na życie społeczne, jak choćby podczas wspomnianego protestu tytoniowego, który zmusił Brytyjczyków do ustępstw. Chomejni zauważa, że w początku lat 60-tych postępująca westernizacja i świecka władza spycha je coraz bardziej na margines. Uzyskanie przez niego tytułu ajatollaha, wysokiego uczonego, zbiega się z ogłoszeniem przez szacha Białej Rewolucji, szerokiego programu reform, w tym reformy rolnej, nacjonalizacji lasów, sprzedaży państwowych przedsiębiorstw w prywatne ręce, zmian w systemie wyborczym, w tym nadania praw wyborczych kobietom i umożliwienia niemuzułmanom sprawowania urzędów.
Ostrzega, że jeśli nie zmieni postępowania, nadejdzie dzień, w którym ludzie złożą mu dziękczynienie za jego odejście z kraju. Dwa dni później Chomejni zostaje zatrzymany i przewieziony do Teheranu, co wywołuje trzydniowe zamieszki, w których ginie 400 szyitów. Shah czuje jednak respekt i choć bez wahania morduje przeciwników, nie ma odwagi podnieść ręki na Ayatollaha. Uznaje, że cztery miesiące aresztu domowego wystarczą, aby go zdyscyplinować. Bardzo się myli. 26 października 1964 roku Reza Pahlavi podpisuje porozumienie o statusie Sił Zbrojnych stanowiące, że amerykańscy żołnierze oskarżeni o przestępstwa w Iranie mają być sądzeni przed amerykańskim sądem wojskowym, a nie przed sądem irańskim. Tu mała dygresja, ta sama zasada obowiązuje od 1951 roku wobec amerykańskich żołnierzy stacjonujących w krajach NATO.
Khomeini zacznie tworzyć teokrację opartą na Vleyat Fatih. Choć będzie mieć przeciwników. Jego najpotężniejszy rywal Ayatollah Sayyed Kazem Sharyan Mandari stwierdzi z sarkazmem, że ukryty Enimmam rzeczywiście kiedyś powróci, ale nie w Boeingu 747. Khomeini natychmiast sprzeciwia się tymczasowemu rządowi Shapura Bakhtiara mówiąc, wybije im zęby. Ja mianuję rząd. Kilka dni później wyznacza swojego tymczasowego premiera. Mehdiego Bazargana. Ostrzega przy tym, że to rząd Boga, a nieposłuszeństwo wobec niego samego lub Bazargana będzie uważane za bunt przeciwko Bogu, a bunt przeciwko Bogu jest bluźnierstwem. Ogłasza też, że żołnierzy, którzy nie przejdą na jego stronę spotka nieszczęście.
Tłum na ulicach pali amerykańskie flagi i wymachuje amerykańskim godłem z domalowanym wizerunkiem szatana skandując, Ameryka nic nam nie może zrobić. I niestety jest to prawda. Ameryka nic nie może zrobić. 7 stycznia magazyn Time ogłasza, że tytuł Człowieka roku 1979 przyznano Ayatollahowi Khomeiniemu. Ponury starzec, lat 79, w kapciach bez obcasów, wkracza na dach i apatycznie macha do tłumów otaczających jego skromny dom w świętym mieście Qom. Przymknięte powieki tak złowieszczo spoglądają spod czarnego turbanu, często zwrócone są ku górze, jakby szukały inspiracji z wysoka, którą jako religijny mistyk rzeczywiście jest.
Dla irańskich szyitów jest immamem, ascetycznym przywódcą duchowym, którego nauki są niepodważalne. Dla setek milionów innych jest fanatykiem, którego osądy są surowe, rozumowanie dziwaczne, a wnioski surrealistyczne. Jest wykształcony w dziedzinie szariatu, prawa islamskiego i filozofii platońskiej, a jednak zdumiewająco nieświadomy i obojętny wobec kultury niemuzułmańskiej. Rzadko który przywódca tak wstrząsnął światem. A jednak w 1979 roku szczupła postać Ayatollaha Ruhollaha Khomeiniego górowała złowieszczo nad całym światem. Jako przywódca irańskiej rewolucji dał światu XX wieku przerażającą lekcję druzgocącej siły irracjonalności, łatwości z jaką terroryzm może zostać przyjęty jako polityka rządu.
Dyskoteki jeszcze działają, ale po cichu. Homoseksualizm i gwałt są karane śmiercią. W telewizji nie ma już amerykańskich filmów. Zastępują je modlitwy i programy instruktażowe uczące obsługi pistoletów maszynowych. Znikają salony samochodowe oferujące amerykańskie wozy. A z nazwy restauracji KFC znika Kentucky. Kilkunastostronicowy tekst redakcyjny uzupełnia wywiad, którego Chomejni udzielił Bruce'owi von Forstowi, szefowi biura blisko wschodniego Time, który trzy dni po spotkaniu z Ayatollahem został wydalony z Iranu. Chomejni wyjaśnia Forstowi, że to nie on, a studenci wzięli za zakładników pracowników ambasady. Sprawę da się szybko rozwiązać, wystarczy wydać Irańczykom rezę Pahlaviego, który w pewnym sensie został porwany, by nie ujawnić sekretów współpracy z amerykańskim rządem.
Wreszcie pyta Ayatollaha o ekonomię i stosunki międzynarodowe, zarzucając, że ich nie rozumie. Ten przyznaje mu rację, kończąc, że jest mu z tym dobrze. Cóż, wypada dodać, że przynajmniej w części słowa Chomejniego okażą się proroctwem. Zlekceważenie irańskiej rewolucji i nieudaną próbę odbicia zakładników Carter przypłacił tratą fotela w Białym Domu na drugą kadencję. Na szczęście zakładnicy zostaną zwolnieni po śmierci Rezy Pahlaviego, który umrze w Egipcie. Po objęciu władzy Khomeini wzywa do rewolucji islamskich w całym świecie muzułmańskim, w tym w sąsiednim Iraku, gdzie szyici stanowią większość. Jednak Saddam Hussein, świecki sunnitsko-arabski nacjonalista, przywódca partii Ba'ath, wykorzystuje osłabienie irańskiej armii i atakuje trzykrotnie większy Iran.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.