Echa Rynku #351 – Sukces inwestorów w Trybunale Konstytucyjnym
Przepisy o przymusowych wykupach uznane za niekonstytucyjne. To z pewnością jeden z większych sukcesów inwestorów indywidualnych w historii. Rozmawiamy o wyroku Trybunału Konstytucyjnego i o tym co on oznacza dla polskich inwestorów, którzy w ostatnich latach zostali „wyciśnięci” na podstawie przepisów nieszczęsnego art. 82 ustawy o ofercie. Dodatkowo dyskutujemy o kolejnych szczytach hossy, podziałach Synektika i Creotecha. Komentujemy też raport Analizy.pl, który opisuje w jakie ETF-y inwestują polscy inwestorzy. 00:00 Wstęp 00:12 Pozytywny dla inwestorów wyrok Trybunału Konstytucyjnego 25:29 WIG 133 000 punktów! 29:24 Jak zapatrywać się na ruchy Trumpa? 33:08 Aktywa Polaków w ETF-ach kwiecień 2026 47:27 Odmrożenie Rynku IPO Rex Concepts 49:55 Nowa moda na wydzielenie spółek 01:02:54 Konferencja WallStreet 30 oraz głosowanie na Herosów Rynku Kapitałowego 01:04:01 Przekaż 1,5% podatku na SII
Słyszałem taką opinię, że taka argumentacja w przypadku Synektika, bo w tego kreotechu nie śledziłem, że możesz teraz drogi akcjonariuszu zdecydować, drogi inwestorzy, czy chcesz mieć ten bardziej stabilny fragment Synektika, który pozostał w Synektiku. I, lub, możesz też również chcieć ten bardziej innowacyjny, czyli Syntubio, a możesz mieć awersję do ryzyka i możesz sprzedać ten Syntubio i pozostać tylko w tym takim tradycyjnym, lub też na odwrót. Możesz nie chcieć mieć tego tradycyjnego, a tylko ryzykować w tym bardziej ryzykownym. I że to już było na tyle duże, Na tyle duża, a jednocześnie odróżniająca się od starej działalności Synektyka, że już można było to wydzielić. Fajnie to jest, że stóg to fajnie, że raportuje, że jest operacja na aktach, bo to faktycznie, bo to zostało podzielone i ta wartość, co do ogółu, to jest teraz jedno plus drugie, to co poprzednio miałeś w jednym.
Wypłaci środki w postaci dywidendy zamiast je inwestować w rozwój kardioznacznika. Oczywiście pamiętajmy, że tam zostaje cały czas ten sam akcjonariat, czyli akcje są rozdzielone. To nie jest tak, że jest nowy podmiot z nowymi właścicielami, tylko ta kontrola właścicielska zostaje cały czas w tych samych rękach. Po prostu są dwie spółki. Znaczy ten synektyk, ile to jest warte po tym już podziale? To jest 2,5 miliarda, a to Syntubio, ile jak zostało wydzielone? 300 milionów. Tak, no tutaj ta kapitalizacja wiadomo, no troszeczkę inaczej to było księgowo, po innej cenie debiut, tam pamiętamy, że tam się nie mogło otworzyć, oczywiście rytualne narzekania na Widłowego przez kilka dni można było przeczytać, więc no swoją drogą musimy kiedyś to zaprosić jakiegoś Widłowego, zanonimizować go i zmienić mu głos i go wypytać na okoliczność.
Więc myślę, że fajne, ciekawe z pewnością dla inwestorów, jeżeli oczywiście gdzieś tam nie utknęli w jakimś domu maklerskim, że im te akcje się nie pojawiły albo coś, bo chyba nie słyszałem o takich problemach. Mam wrażenie, że to płynnie przeszło. To nie podział dino. To nie split dino. Także tam wiemy, co się działo, prawda? Więc dla inwestorów operacja raczej neutralna. Oczywiście znowuż możemy dywegować, że no dobra, to jak tam chcę coś sprzedać, to muszę prowizję zapłacić albo jakiś podatek. No bo też ciekawe, na przykład na gruncie podatku Wiesz co tam było tak, że jakiś podział był i była wyznaczona jakaś teoretyczna cena, teoretyczny kurs odniesienia, bo to było wiadomo jak to jest, no to teraz ja rozumiem, że to już jest rolą domów maklerskich tak liczyć, że jak ktoś miał synektik, a teraz ma synektik i syntubio, żeby mu broń Cię Panie Boże nie zaliczyć, że cena nabycia tego syntubio jest zero.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.