Echa Rynku #339: Echa Rynku #338 – Inwestowanie w wierzytelności hipoteczne od A do Z
Obligacje, miliony takich samych ETF-ów, takich samych. Wiesz, ja na rynku giełdowym jesteśmy, my jako inwestorzy giełdowi jesteśmy przyzwyczajeni do bardzo ustrukturyzowanych produktów finansowych, które są opisane jakimś tam prospektem emisyjnym. Ja dokładnie wiem, co kupuję. A tu za każdym razem kupujemy, znaczy kupuje jakiś klient wasz, który chciałby kupić, kupuje co innego. Raz dom z lokatorami, raz działkę, raz coś do remontu, raz spodek. Dotknąłeś kilku bardzo ważnych kwestii. Po pierwsze i najważniejsze, nie można do jakiejkolwiek wierzytelności podejść w sposób zestandaryzowany, czyli powiedzieć, że to jest jakiś standard i spełnia to jakieś standardowe warunki przebiegu procesu. Co do zasady, pracujemy w modelu case by case, każda sprawa jest indywidualna.
Właściwie czekają na to, kiedy w toku egzekucji będą mogli złożyć oświadczenie o przejęciu nieruchomości, uzyskać prawo własności i z niej korzystać. Jak? Sprzedając lub wynajmując. Tak jest. Wiesz co, takie moje spostrzeżenie, jak patrzę na to wszystko, są takie tak. Tak jak mówiłem, że proces jest wybitnie nieustrukturyzowany w porównaniu z, wiesz, skupnem akcji ETF-ów, obligacji na rynku giełdowym. Wszystko jest tutaj, no każdy taki przypadek jest różny. Pierwsze, co mi się kojarzy, że to jest jednak ryzykowna sprawa. To jest jakby pierwsza rzecz. Druga rzecz jest taka, że Echa Rynku 339
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.