Mentionsy Mentionsy
Echa Rynku 🎧 – Podcast SII
Echa Rynku 🎧 – Podcast SII

Echa Rynku #278: Na złe czasy wybieraj dobre spółki

08.07.2022 ·1 godz 1 min · 5 rozdziałów
0:00 · Wysoką inflację zwalczymy dużym spowolnieniem gospodarczym 6

Czy nie jesteśmy w trakcie właśnie takiej besy, która tak naprawdę może potrwa jeszcze rok? Bo się mówi, że półtora roku ta besca trwa nawet. Dla wielu amerykańskich inwestorów, którzy zaczęli inwestować, tutaj wyświetliliśmy sobie wykres dziesięcioletni, no dziesięć lat temu, to taki rynek jak teraz będzie nowością. Może giełdy jakoś długo spadać. Mogą długo spadać, bo wykres dwudziestoletni, ci którzy inwestują trochę dłużej, to będą pamiętali ze Stanów Besse z lat 2008-2009. Czyli kryzys subprime zapoczątkowany historycznym bankructwem banku Lehman Brothers. Oni to boleśnie przeszli, my troszeczkę mniej, ale ktoś jak od tamtej pory inwestuje to miał wieczną hossę. Mała przerwa na panikę covidową, ale od tamtej pory to było super.

No i teraz nagle ostatnie kilka miesięcy, no to to oczywiście jest katastrofa dla tych inwestorów. To zaraz już mówi się, że jest wielki koniec wielkiej hossy na fangach, że tych wszystkich z tych amerykańskich technologicznych gigantach. Patrz Netflix, jak wygląda kurs Netflixa, to jako przykład najlepszy z możliwych, co się może stać. To się może stać z taką spółką technologiczną trochę za bardzo napompowaną, może tutaj sobie tak powiedzmy. Wracając tutaj do polskiej generacji, amerykańskiej tak samo. Mamy, jesteśmy w Polsce tak po serii nie wiem już ilu podwyżek stóp procentowych. Dziesięciu. Chyba tak. Gdzieś to dziesiąte było podwyżka stóp procentowych. Teraz, o matko, wczoraj kolejne plus 50 punktów bazowych, no co ewidentnie, no walczymy z tą inflacją.

Już może trochę mniej na inflację, a na wzrost gospodarczy. Natomiast pewnie jeszcze kilka teorii można też tam dopowiedzieć. To pewnie jest też jakiś problem, a jeśli chodzi o polską giełdę, w gruncie rzeczy powtórzę to, co już mówiłem kilka razy na tych podcastach, ja ogólnie nie wierzę w hossę na polskiej giełdzie ze względu cały czas na strukturę indeksów, jaką mamy. No bo co to w ogóle znaczy hossa? Dla mnie hossa to jest jakiś tam wzrost przez x lat. To, że tam mamy jakieś wyrywkowe dobre lata, gdzie nagle odbijamy nawet o 100%, Czy grubych kilkadziesiąt procent na indeksach to czy to jest hossa? To jest taki jednoroczny wystrzał i niestety historia pokazuje, że ostatnio tak ciężko było nam to utrzymać w jakimś dłuższym okresie czasu.

Całe lata mówiło się, że to jest rynek tani i że warto tam inwestować. Wniosek jest taki, że nie przez przypadek ten rynek rosyjski był całe lata tani, bo jednak nad tym rynkiem wisiało ogromne ryzyko polityczne, które się w tym roku zmaterializowało. To jest niezwykle rzadkie, bardzo trudne do przewidzenia, no i właśnie cyk, wzięło się, zmaterializowało. Polski rynek trochę jest takim rynkiem, tak, że on się mówił, że cały lata jest tani i nikomu to nie przeszkadza, nie ma takiej siły tych inwestorów, jest za mało tych zagranicznych, takich dużych funduszy, które by jednak tu przeznaczyły tyle pieniędzy, żeby ten rynek chociaż zrobił się chociaż trochę droższy. Dla porównania, no mówi się też całe lata o tym, że rynek w Stanach Zjednoczonych jest drogi. No i co z tym zrobić? I tu mamy znowu ten wykres tego Nasdaqa tudzież S&P i mamy wielka hossa ostatnich lat, mimo ostatnich spadków wynik stopa zwrotu z ostatnich 10 lat prawie 200%.

To nie przez przypadek te stany są drogie, bo tam są te wszystkie Wszystkie spółki te wielkie te globalne spółki które mają spółkę jakąś tam w Stanach ma się to pokrycie ma się to pokrycie trochę na cały świat bo tam są te spółki które działają na całym świecie więc z tego punktu widzenia tak trochę patrząc czy rynek polski jest dobrym miejscem do inwestowania faktycznie Hossa to jest jakby to Paweł Szczepanik powiedział razy trzy razy cztery na indeksach na wszystkim gdzie pojedyncze spółki Jakieś tam wybrane zrobią plus tysiąc procent. O, to jest hossa. To, że coś tam wzrośnie, rynek 30% czy 40%, to w żadnej mierze nie jest hossa, której byśmy tutaj oczekiwali. My chcemy robić na giełdzie duże wzrosty. Oczywiście one się nie wydarzą z dnia na dzień, ale takie jak już jest, mamy hossę, to niech ona wygląda tak jak w Stanach.

No tutaj powiem tak, stawiam takim znakiem zapytania, inwestowanie takie długoterminowe, indeksowe na polskiej giełdzie, bo o ile szukać pojedynczych walorów można i bardzo fajnie można, bo mamy tę przewagę jako inwestorzy indywidualni, że możemy sobie kupować małe spółki, bo na przykład znamy zarządy tych spółek, bo możemy dokładnie prześwietlać te spółki, no o tyle jakbyśmy spojrzeli wiesz, Widok, znowu użyję angielskiego słówka view, na cały rynek, to jakoś tak ostatnio ja czuję się niedźwiedzio. Albo przynajmniej boczno niedźwiedzio się czuję, natomiast przestaję chodzić po rynku i wieszczyć hossę pokoleniową, bo mam wrażenie, że ta hossa, którą tutaj słusznie powiedziałaś, że hossa to za hossa, za 30% to nie hossa, razy 4, razy 5 to jest hossa, to nam się chyba nie wydarzy za naszego życia.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.