Szkło pod trampkiem. Patogastronomia po polsku
Gdzieś szef nie wypłacił pracownikom kilku stów, inny kilkudziesięciu koła. ZUS-u też nie płacił. I ani brak umowy, ani jednocyfrowa godzinówka, ani zapalenie pęcherza nie uniosą choćby jednej brwi pracownikom gastronomii, bo to wszystko to już gorzki klasyk. Dział reportażu OKO.press przedstawia audioreportaż na podstawie tekstu Eliasa Smurzyńskiego "Szkło pod trampkiem. Patogastronomia po polsku". Realizacja i opracowanie muzyczne: Filip Przybylski i Longstreet Studio. Więcej audioreportaży znajdziesz na stronie OKO.press pod adresem: https://oko.press/media/audioreportaze
Dodaje nieco zmartwiony. A tam szef nazywał mnie nieoszlifowanym diamentem. Właściciele tuczyli mnie jak jasia, aż pękłem. A gdy pękłem, baba Jaga się obraziła. Jak pękłeś? Tego dnia pracowałem za trzech, wypiłem za pięciu i chodziłem po klubie szukając zaczepki. Odgrażałem się szefowi, klientom, antifiarzom, wsadziłem rękę do urodzinowego tortu barmanki. Śmialiśmy się z koleżanką, że chyba tylko gdybym nasrał na środku lokalu, to by mnie wyrzucili. W końcu wyłożyłem przyrodzenie na bar. Zapada cisza, więc pytam go o najlepsze wspomnienie z pracy. W piekarni podeszła do mnie kiedyś pani z dzieckiem.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Elias Smurzyński opowiada o swojej pracy w barze przez 5 lat, zaznaczając momenty krytyczne i doświadczenia.
Filip Przybylski opowiada o swojej pierwszej zmianie w pracy w barze i nauczeniach, które otrzymuje.
Filip Przybylski opowiada o codziennych doświadczeniach w pracy w barze, w tym z klientami i współpracownikami.
Filip Przybylski opowiada o wpływie pracy w barze na jego życie i decyzje, takie jak podwyżka.
Filip Przybylski opowiada o dodatkowych doświadczeniach z klientami i pracodawcami w barze.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdzieś szef nie wypłacił pracownikom kilku stów, inny kilkudziesięciu koła. ZUS-u też nie płacił. I ani brak umowy, ani jednocyfrowa godzinówka, ani zapalenie pęcherza nie uniosą choćby jednej brwi pracownikom gastronomii, bo to wszystko to już gorzki klasyk.
Dział reportażu OKO.press przedstawia audioreportaż na podstawie tekstu Eliasa Smurzyńskiego "Szkło pod trampkiem. Patogastronomia po polsku". Realizacja i opracowanie muzyczne: Filip Przybylski i Longstreet Studio.
Więcej audioreportaży znajdziesz na stronie OKO.press pod adresem: https://oko.press/media/audioreportaze