Radio Wieś: Zawrotny sukces pomidora
Niewiele owoców stało się tak popularnych w tak krótkim czasie. Historia pomidora nie jest długa, ale przypomina amerykański sen – w ciągu kilkuset lat stał się on nieodłącznym elementem potraw niemal na całym świecie. Niestety jego sukces pociągnął za sobą rewolucję w sposobach jego uprawy. Pomidory, które na co dzień kupujemy w sklepach, pochodzą z wielohektarowych szklarni i coraz częściej są uprawiane w sposób bezglebowy. Z krajobrazu Polski znikają małe rodzinne gospodarstwa, które od kilkudziesięciu lat uprawiają pomidory w gruncie i sprzedają je na lokalnych targach. W piątym odcinku Radia Wieś Patrycja Wanat odwiedza jedno z takich gospodarstw prowadzonych przez rodzinę Blajerów.
Mają one ponoć więcej smaku, są bardziej mięsiste. Są to też pomidory późniejsze, dojrzewają późnym latem. Według Instytutu Ogrodnictwa ze Skierniewic i raportu doktora inż. Piotra Brzozowskiego oraz doktora inż. Krzysztofa Zmarlickiego w Polsce, cytuję, przez wiele lat produkcja pomidorów prowadzona była głównie w gruncie, natomiast produkcja pod osłonami miała niewielkie znaczenie. Produkcja pomidorów gruntowych w Polsce od wielu lat wskazuje jednak tendencje spadkowe. Dlaczego? No do tego za chwilę wrócimy, bo bohaterowie dzisiejszego odcinka opowiedzą nam o tym, dlaczego uprawa pomidorów w gruncie jest bardzo wymagająca. Zatrzymajmy się jednak na chwilę na uprawie pod osłonami. To jest fascynujący temat, który coraz bardziej przesuwa się z rolnictwa w stronę inżynierii i zaawansowanych nauk chemicznych.
Ośmielę się powiedzieć, że wszystkie świeże pomidory, które kupujecie w sklepach i warzywniakach pochodzą ze szklarni albo plastikowych tuneli. Według danych GUS-u ponad 90% pomidorów przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji pochodzi właśnie z upraw prowadzonych pod osłonami. Co więcej, coraz więcej tych szklarniowych pomidorów, około 1500 ha w Polsce, to uprawy hydroponiczne, czyli bezglebowe. Tak, pomidory mogą rosnąć na wełnie mineralnej , podkładach z włókien kokosowych, słomianych belach albo torfowych, Zawrotny sukces pomidora. Names mentioned.
Widzicie, wyższa matematyka i chemia, żeby to wszystko dobrze dobrać. Dzięki uprawom hydroponicznym mamy pomidory w sklepach non stop color. Oczywiście mówię ogólnie, bo sporo też sprowadzamy, zwłaszcza wczesną wiosną z Hiszpanii, Maroka albo Turcji. Ale zostawmy tę małą dygresję. Rośliny w uprawach hydroponicznych mają też wyższe i jakościowo lepsze plony ponoć. Łatwiej uchronić je przed chorobami, patogenami i szkodnikami. Ale ale, nie wszystko złoto co się świeci, jest też oczywiście ciemna strona tych upraw. Odwołam się znów do publikacji Instytutu Ogrodnictwa ze Skierniewic. Jacek Dyśko w publikacji Racjonalne nawożenie pomidora w uprawie bezglebowej tłumaczy, że uprawy hydroponiczne mogą być prowadzone w obiegu zamkniętym oraz w obiegu otwartym. W Polsce, w przeciwieństwie do np. Holandii, większość to uprawy otwarte.
Stwierdzono, że wody gruntowe znajdujące się bezpośrednio pod uprawami bezglebowymi pomidora i ogórka zanieczyszczone były prawie wszystkimi składnikami, które występują w pożywkach nawozowych. Do wód gruntowych w znacznych ilościach przedostawały się związki azotu, potasu, wapnia oraz magnesu. No i tak, wiedząc o tym wszystkim, jadąc w kierunku Kozienic z Warszawy, ominęłam wielkie szklarnie plantatorów w Ryczywole i spędziłam wieczór ze Stanisławem i Elżbietą Blajerami, ich synem Łukaszem oraz mieszkającą po sąsiedzku bratanicą, reporterką i pisarką Olą Synowiec.
Gdzieś tam wynalazł takie te... Z demobilu, z wojska. Bo kiedyś żołnierze tę łączność to biali na drutach, nie? Teraz wiadomo, jest bezprzewodowa. I sprzedawali, wyprzedawali takie nawijarki na te swoje kable. I one są mocne, bo kiedyś próbowaliśmy na takie bębny do węża, ale to było za słabe, a to były takie żelazne i sobie nawijamy. I to jest, dochodziliśmy do tego, żeby no jakoś to było mniej pracy przy tym, no. I tak zatrudniacie, nie, ludzi do tego? Tak, jak mieliśmy hektar, to tu do zbioru to było nieraz, jeszcze tam rodzina pomagała, to było nieraz prawie 10 osób do zbioru. No a tutaj, przy tym, kto Wam... Przy tym, to będzie nam ze dwie osoby tylko.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Opowieść o pochodzeniu pomidorów, ich popularności i rozmowa o ich klasyfikacji.
Opis uprawy pomidorów w Polsce, z fokusem na uprawy w gruncie i pod osłonami.
Rozmowa z rodziną Blajerów o ich 40-letniej historii uprawy pomidorów i techniki uprawy.
Opis technik uprawy pomidorów, zbiornictwa i strategii sprzedażowych.
Bo często gęsto kusi promocja, no niestety.
Rodzina Blajerów opisuje strategie sprzedaży i reklamowania swoich pomidorów, w tym wpływ markietów na ich sprzedaż.
Opisani trudności związane z pracą na polach pomidorowych i ryzyko z powodu niepewności pogody.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Bo często gęsto kusi promocja, no niestety."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Niewiele owoców stało się tak popularnych w tak krótkim czasie.
Historia pomidora nie jest długa, ale przypomina amerykański sen – w ciągu kilkuset lat stał się on nieodłącznym elementem potraw niemal na całym świecie. Niestety jego sukces pociągnął za sobą rewolucję w sposobach jego uprawy. Pomidory, które na co dzień kupujemy w sklepach, pochodzą z wielohektarowych szklarni i coraz częściej są uprawiane w sposób bezglebowy.
Z krajobrazu Polski znikają małe rodzinne gospodarstwa, które od kilkudziesięciu lat uprawiają pomidory w gruncie i sprzedają je na lokalnych targach. W piątym odcinku Radia Wieś Patrycja Wanat odwiedza jedno z takich gospodarstw prowadzonych przez rodzinę Blajerów.