Mentionsy Mentionsy
Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA

Jeśli nie kredyt 0%, to co? Naprawiamy mieszkaniówkę!

23.03.2023 ·41 min 21 s · 8 rozdziałów

Zamrożenie czynszów. Danina od pustostanów. Podatek katastralny. 10 proc. mieszkań od dewelopera na cele społeczne. W tym odcinku „Powiększenia" dyskutujemy o rzadko dyskutowanych rozwiązaniach dla polskiej polityki mieszkaniowej. Posłuchaj!

10:43 · Podatek od pustostanów 5

I tu jest problem, którego moim zdaniem ta propozycja nie rozwiązuje albo będzie bardzo ciężko, żeby ta propozycja na ten problem Bez zorganizowanego rynku najmu, gdzie byłby duży udział podmiotów typu fundusze inwestycyjne płynęło. To przejdźmy do tej drugiej propozycji z petycji Miasto jest nasze do Sejmu. Jest to wprowadzenie podatku od pustostanów naliczanych od drugiego i każdego kolejnego lokalu, który nadaje się do zamieszkania, a nie jest zamieszkany ani przez właściciela, ani przez najemcę. To znów Mikołaj Paja. Na jaki problem jest ta odpowiedź i jak uniknąć, no to od razu weźmy byka za rogi, przejścia wszystkich do szarej strefy i udawania, że lokal mieszkalny jest na przykład w trakcie stałego remontu.

W tym sensie, że opodatkowanie pustostanów, jak wskazują doświadczenia z innych krajów europejskich, wpływa na to, że jednak od tej strony podażowej pojawia się więcej mieszkań na wynajem na rynku. Tutaj oczywiście znowu trzeba zaznaczyć, że to jest rozwiązanie głównie adresowane do dużych miast. W tym sensie, że tam też największy jest problem w dużych miastach związany z zakupem często masowym mieszkań w celach spekulacyjno-inwestycyjnych, a nie mieszkaniowych. I efekt jest taki, ta liczba pustostanów jest zderzająca i nawet jeżeli zejdziemy z tego poziomu 20%, czyli tego, który zgodnie z tym spisem powszechnym, to jest liczba pustostanów w stosunku do ogółu mieszkań w Warszawie, Gdyby udało się zniechęcić właścicieli do tego, żeby trzymać te mieszkania puste i bez najemców, to miałoby w naszej ocenie pozytywny skutek w tej postaci, że więcej mieszkań by się pojawiło w ramach tych ofert.

No to znowu kilka słów. Anton Ambroziak jako pierwszy. Dobry pomysł? Bardziej mi się ten podoba niż poprzedni. W wielu krajach faktycznie obowiązują takie podatki od pustostanów, a we Francji do takiego mieszkania można zakwaterować kogoś z listy oczekujących na mieszkanie komunalne. Zresztą ostatnio Portugalia wprowadziła też takie, pewnie w Polsce, w polskim dyskursie publicznym nazwane by to zostało komunistycznym rozwiązaniem, ale też rozmawiając o pustostanach pewnie musimy sobie je scharakteryzować. To znaczy są pustostany, które są w zasobach gminy i to jest jakaś pula, która jest z tego wyłączona. Są też pustostany, które absolutnie do tego użytku nie wejdą, ponieważ są to inwestycje Poczyniane w takich miejscach jak Mikołajki, Sopot, Gdynia i inne kurortowe miejsca i wydaje mi się, że też dużym, bardzo dużym tematem w tym kontekście, czyli uwolnienia pewnej puli mieszkań z rynku prywatnego, które dzisiaj stoją puste,

Wymagałoby debaty o stosunkach pomiędzy lokatorami i wynajmującymi. Dzisiaj w Warszawie mamy też taką sytuację, że dużo osób stwierdza, że nie opłaca im się wynajmować, ponieważ w pewnym sensie czują się zagrożeni tym, że nie będą w stanie uzyskać ochrony swojego interesu i panuje takie przeświadczenie, ja się z nim nie zgadzam, że lokator może wszystko. I tutaj wydaje mi się, że w najbliższych latach czeka nas też bardzo poważna dyskusja, której sam podatek od pustostanów nie załatwi. To znaczy, w jaki sposób uregulować te wszystkie umowy tak, żeby interesy lokatorów były cały czas zabezpieczone, Ale żeby wynajmujący nie robili kroku wstecz, to znaczy trzymali pustych mieszkań tylko dlatego, że boją się, że nie będą w stanie uzyskać czynszu i że będą mieć lokatorów, tak zwanych dzikich lokatorów, nienawidzę też tego sformułowania, ale taki jest język debaty, będą mieć w swoich mieszkaniach.

Wydaje mi się, że to jest też wyzwaniem Którego nie załatwi ten ten podatek, ale to rozwiązanie podoba mi się bardzo. Dziękuję za tę uwagę, bo to jest dokładnie to, o co mi chodziło na samym początku, żeby pokazać, że żadne z tych rozwiązań nie funkcjonuje w pustce. Ono zawsze się odnosi do czegoś jeszcze, choćby do zachowań na rynku, do naszej świadomości, do kultury najmu np. w Polsce. A teraz chciałam skierować głos w stronę doktora Adama Czerniaka i poprosić o komentarz do podatku od pustostanów, ale w powiązaniu z pana ukochanym podatkiem, czyli podatkiem katastralnym. Panie doktorze, czym się różni podatek katastralny od podatku od pustostanów? Na jaki problem katastralny odpowiada? Dobrze, no bardzo złożone pytanie, postaram się na nie zwięźle odpowiedzieć. Czym się różni podatek katastralny od podatku od pustostanów? No podatek katastralny jest de facto podatkiem, jak się fachowo mówi, ad valorem, czyli od wartości nieruchomości.

29:29 · Propozycja kooperatyw 1

Deweloper musi coś dostać w zamian. W zamian może dostać na przykład działki po obniżonej cenie. Zysków jest oczywiście wiele. Najbardziej oczywisty jest taki podażowy, ale są też takie zyski mniej oczywiste, czyli np. wpływ gminy na to, co się buduje, czyli zachowanie jakiegoś ładu przestrzennego, wpływ na to, jaki jest standard takich mieszkań i drugi ważny społecznie, wydaje mi się, taka wartość, czyli np. brak klasowej segregacji. Na osiedlu mieszkają osoby, które nie tylko świetnie zarabiają, są pracownikami high-tech korporacji, ale też osoby mniej zamożne. Oczywiście rozmawialiśmy już o Pustostanach, więc równie głośny co zaniedbany temat, odzyskiwanie przez gminy Pustostanów, to wszystko buduje jakiś taki szeroki obraz tego, w jaki sposób ta część podażowa, gminna mogłaby rosnąć.

35:14 · Propozycja doktora Czerniaka 1

W zasadzie rola samorządu... Ale żeby to było jasne, panie doktorze, to o czym pan mówi, to pana marzenie, pomijam Realia, czyli wykonanie tego, im większe miasto, tym trudniejsze, jest już dziś możliwe w świetle prawa. Samorządy mają narzędzia, żeby przeprowadzić diagnozę mieszkaniową, żeby uchwalać plany zagospodarowania, nawet jeśli to jest długie i kosztowne. Mają narzędzia, żeby negocjować z deweloperami, czy też nie? Dzień dobry. Nie ma żadnych korzyści. Jeden z pomysłów, który mam jest mianowicie taki, żeby uzależnić dochody samorządu z tytułu podatku od nieruchomości, już niezależnie, czy to będzie katastralny, czy podatek o pustostanów, czy ten, który mamy w tej chwili, ale żeby ten podatek trafiał do kasy samorządu tylko w sytuacji,

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.