S03E25 Ten o celach indywidualnych
Bull's eye! Tak mawiali już nasi dziadkowie. My tę dobrą tradycję kontynuujemy rozmawiając o celach indywidualnych każdego w organizacji. Founder, konsultant, sales, marketing czy backoffice - każdy ma jakiś cel lub kilka, do których realizacji dążymy w ciągu roku. Jak te cele ustalamy, jak mierzymy drogę do ich realizacji, kamienie milowe (bardzo Zająca razi to określenie - prosił, żeby zaznaczyć) na rzeczonej i wreszcie ich realizację. Bull's eye! o tym porozmawiamy w dzisiejszym odcinku. Link do podcastu CTO Morning Coffee: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/episode-14-jeden-na-jeden/id1637582757?i=1000610301874
Teraz jestem bardziej zdeterminowany, będzie dłuższy wąs. Taki masz cel indywidualny. Tak, zadowolić Krystiana. Zając, gdzie ty jesteś? Powiedz jeszcze ludziom. W Kuala Lumpur na lotnisku. Na International Airport. Julia, tak to się nazywa tutaj. I lecę. Jeszcze tylko 30 godzin i będę w okolicach Łukęcia. Dobra informacja dla ciebie jest taka. Jest zimno w Warszawie? Dzisiaj było poniżej 10 stopni. Także idealnie. Ile? No, strasznie zimno. Nie. Ale to się poprawi. Na majówkę to tak. Potem ma być już dobrze. Dobrze, słuchajcie. Grille nas ogrzeją. Dokładnie. Dokładnie. O czym dzisiaj? Dzisiaj będziemy rozmawiać sobie o celach indywidualnych, ale od razu chciałbym wyjaśnić, nie chodzi tylko i wyłącznie o cele takie na zasadzie, nie wiem, cele życiowe, jak sobie organizujemy swoje cele, bo to już poniekąd tam się przewijało, kiedy rozmawialiśmy o systemach zarządzania pracą, czy tam czasem i zadaniami.
Potrzebowaliśmy na szybko narzędzia, które nie będzie przyciągało uwagi. Będzie transparentne w sensie techniczny, technologicznie. Także narzędzie nie jest ważne, ale mamy listę celów i listę obowiązków. My sobie omawiamy, to jest bardzo ważne, omawiamy drogę do realizacji tych rzeczy. Tylko czym one się różnią? Jeszcze też musimy powiedzieć. Czym różni się cel od obowiązku? Dlaczego je wprowadziliśmy? Ja odpowiem na to pierwsze, bo jest precyzyjne. Lubię takie pytania. Cel to jest coś, co na końcu jesteśmy w stanie stwierdzić binarnie, czy się udało, czy się nie udało. Po prostu. Natomiast zauważyliśmy też, że są pewne rzeczy, na których nam zależy jako organizacji, ale które mogą mieć... Znaczy liczy się bardziej droga niż efekt albo ten efekt jest taki niedookreślony, czyli oceniamy je po prostu jakościowo, nie ilościowo, można tak powiedzieć, jak w przypadku celów.
I to poniekąd też jest takie... Poczekaj, to przykład podajmy, że cel to może być chociażby zrobienie jakiegoś certyfikatu, to najbanalniejsze, a obowiązek to jest na przykład trzymać konsekwentnie system zarządzania zadaniami albo robić notatki ze spotkań. Tak, to jest w ogóle coś, co jest taka książka 4DX, czyli Four Disciplines of Execution, gdzie jest pojęcie Lag Indicators i Leading Indicators. Czyli Lag Indicators to są cele, takie jak Zając lubisz mówić, patrzymy wsteczne lusterko i szukamy tego, czy jedziemy dobrą drogą, patrząc we wsteczne lusterko. Więc to jest zawsze gdzieś wsteczne spojrzenie na wyniki. Natomiast Lead Indicators, i my to nazywamy obowiązkami, to są wskaźniki, które mają nas zapewnić, że jak będziemy się tego trzymać, to pomoże nam to dowieźć nasze mierzalne cele.
To, co jest jeszcze chyba ważne w tym guziku, parafraza tego, co powiedziałeś, albo uzupełnienie, że mi się podoba też to, że to, że się spotykamy raz w miesiącu i mamy jakiś cel, to możemy narysować roadmapę dojścia do tego celu. Na przykład mając egzamin do zdania, to nie wystarczy powiedzieć, że zdaję egzamin w Q3, To jeszcze trzeba wiedzieć na mapie tych miesięcy, co zrobię, żeby zdać ten egzamin. Albo inaczej, ja bym nawet jeszcze szerzej określił, że my najpierw przygotowaliśmy taką propozycję celów, zaraz do tego jeszcze wrócimy, o tych celach indywidualnych, takich narzuconych, ale np. niektóre z celów z mojej działki, czyli takie techniczne, były Właśnie nie do końca dobrze sprecyzowane, na przykład cel pod tytułem, że dążę w stronę, ale mimo wszystko to jest cel, dążę w stronę bycia tech leadem w jakiejś technologii, cokolwiek to oznacza, to nie ma znaczenia teraz dla tej dyskusji.
I to była propozycja z naszej strony. Natomiast, żeby to doprecyzować, no to prosiliśmy i na pierwszym spotkaniu to sobie jeszcze dookreślaliśmy, przygotować po prostu taką roadmapę. To oznacza, że okej, to w kwietniu sobie zrobię takie szkolenie, a w czerwcu to sam przygotujesz jakieś szkolenie, a pod koniec roku to chciałbym mieć projekt. I to są takie checkpointy, więc niektóre cele są takimi kontenerami na mniejsze zadania. Ale to, co jest ważne w tym, co powiedziałeś, to jest to, że to, że sobie określimy cel, to nie jest jakby koniec jeszcze zdania z tym celem, bo trzeba sobie przemyśleć, jak chcemy od tego się zabrać. I to jest coś, czego ja na przykład pamiętam jeszcze, jak miałem jakieś tam swoje cele w czy to Predity, czy to Findwise'ie, to jakby ja nie musiałem sobie przemyśleć tego, że mam cel w stylu zdać egzamin,
No i masz cel. Co miesiąc sprawdzamy, jak tam wykonanie celu. Jakby nie było takiego ćwiczenia, słuchaj, to przemyśl sobie teraz, jak sobie chcesz do tego podejść, zaplanuj sobie wstępną datę, jakie będziesz robił pre-stepy, czyli może jakiś kurs sobie kup, może jakieś tam wersje brain dump'u, tego egzaminu, cokolwiek. Jakby już wcześniej sobie to przemyśleć faktycznie. A my akurat, że tak powiem, zapraszamy ludzi do tego, żeby już wcześniej zaczęli o tym myśleć tak realistycznie, jakby to się miało faktycznie wydarzyć. My to nazywamy execution plan. Jest według nas i to jest ćwiczenie dla, jak ustalamy sobie z ludźmi cele, to potem kolejnym krokiem dla ludzi to jest ustalenie execution planu i to jest według mnie bardzo dobra rzecz. A druga rzecz, którą mi się szalenie podoba i to troszeczkę odpowiada na to pytanie, które postawiłem wcześniej, że czy umiemy to dobrze robić w kontrze do chłopaków z CTO Coffee Break, czy umiemy dobrze łączyć cele z tym takim feelingiem w organizacji, to mamy
Ale to wtedy rozmawiamy o tych konsekwencjach. Po prostu. Czy zaczynamy o tym rozmawiać, a nie na ostatnim spotkaniu. Niezrealizowanie ich nie jest moim zdaniem błędem. Błędem jest zaskoczenie, że są niezrealizowane. Zajebiste stwierdzenie. O to chodzi dokładnie. Jakby to, co ja na przykład strasznie... I tym akcentem... To, co mnie strasznie, pamiętam, bolało w jednej z firm, w których pracowałem, nie chcę podawać nazw, To jest to, że ja miałem cele na przykład w stylu, a musisz mieć utylizację 80%, czy tam 85, czy ileś, nie? I z drugiej strony ja byłem niby deweloperem, ale jednocześnie miałem tam z nadania ich CEO jakieś dodatkowe zadania projektowe, które nie wliczały się w utylizację.
Także tak. Dzięki. Pamiętajcie o subskrypcji. Jak to się nazywa w ogóle? Żewrolajki? Dzwoneczki, dzwoneczki. Tak, klikajcie pod tym nagraniem. Zobaczycie to, klikajcie. Dzięki, wielkie spokój. Taki jest cel. Taki jest cel, dokładnie. To jest cel tego podcastu w ogóle. Pomóżcie nam spełnić tego KPI-a. Dzięki, do usłyszenia. Na razie, hej.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o podcastie i przedstawienie tematu dzisiejszej rozmowy - celach indywidualnych.
Wyjaśnienie, dlaczego cel indywidualny jest ważny i jak różni się od generalnych celów organizacji.
Opis procesu realizacji celów indywidualnych, w tym roli foundera i HR Business Partnera.
Analiza potrzeby i efektywności spotkań jeden na jeden w organizacji IT, porównanie z innymi firmami.
Opis systemu zarządzania relacjami w firmie, w tym struktury i metody realizacji celów indywidualnych.
Opis szczegółów spotkań jeden na jeden, w tym execution plan i self-check systemu.
Rozmowa skupiła się na podsumowaniu i planowaniu spotkań, a także na konsekwencjach nieudzielania celów indywidualnych.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Bull's eye! Tak mawiali już nasi dziadkowie. My tę dobrą tradycję kontynuujemy rozmawiając o celach indywidualnych każdego w organizacji. Founder, konsultant, sales, marketing czy backoffice - każdy ma jakiś cel lub kilka, do których realizacji dążymy w ciągu roku. Jak te cele ustalamy, jak mierzymy drogę do ich realizacji, kamienie milowe (bardzo Zająca razi to określenie - prosił, żeby zaznaczyć) na rzeczonej i wreszcie ich realizację. Bull's eye! o tym porozmawiamy w dzisiejszym odcinku. Link do podcastu CTO Morning Coffee: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/episode-14-jeden-na-jeden/id1637582757?i=1000610301874