Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Marek Fischer FIT MAKER | Odcinek 39
Marek Fischer - FIT MAKER tym razem opowiada m.in. o biohackingu i zdrowotnych patentach z internetu: od mrożenia jąder, przez czerwone światło i sen, aż po lodowe kąpiele oraz dopaminowy detoks. Zapraszamy do oglądania i komentowania!
Czyli to przed kolonoskopią to pewnie coś takiego się właśnie robi, nie? Przed kolonoskopem dostajesz tlenek magnezu. A, no właśnie. I sobie tam w odpowiedniej porcji go wypijasz i tam się dzieje magia potem. Ja wiem, miałem fantastyczne rzeczy. Miałeś, Seba, czyszczenie przed kolonoskopią kiedyś? Polecam. Powinieneś to zrobić nawet bez samej kolonoskopii. Nawet samo to sobie zrobić. Polecam. I właśnie odkryliśmy nową metodę biohackingu. Tak zwana lewatywa na Lotka. Tlenek magnezu pity w formie doustnej, żeby wyczyścić okrężnice i jelito grube. LNL nazwijmy to. Lewatywa na Lotkę. Kolonoskopia bez kolonoskopii. Czyli olej rycynowy do pępka działa czy nie działa? Nie działa. Olej rycynowy do oka? Jeszcze głupszy pomysł. Jeszcze głupszy. Ja przyznam, że nigdy chyba nie widziałem oleju rycynowego.
To nie jest żrące jakieś, nie? Nie, ale jest cholernie tłuste i problematyczne. A, czyli do oka to raczej będzie nieprzyjemne. Teoria była taka, że ten olej rycynowy do oka ma ściągać siatkówki zaćmy. To trochę jest tak, że ta zaćma, ona znajduje się pod powierzchnią soczewki, więc to jest tak, jakbyś mył brudne lustro, które jest brudne od środka, a ty je myjesz od zewnątrz i oczekujesz, żeby ten cały syf czy ta mgła z lustra zejdzie. I tłuszczem je myjesz jeszcze. I tłuszczem. Ale to nie jest takie szkodliwe jakieś. To nie jest najlepszy pomysł. Myślę, że na potrzeby podcastu i odbiorców nie róbcie tego, może być szkodliwe. Dobrze, czyli olej licynowy tylko jak macie problemy z kupą. Albo lewa tyła dla Lotka. A kolejny biohacking to jest borax.
Po prostu sam się wykonujesz, to nie jest takie fajne wcale. To nie jest takie okej. Sauna jest dużo lepsza. Zostałem złapany. Zostałem złapany. Skoda Marek zniżka 20% na saunę fińską w naszym ogrodzie. Link znajdziecie niżej. A Skoda Lotek zniżka na beczkę do mrożenia moszny. Kolejna rzecz to jest dopamin fasting, czyli... Post dopaminowy. Tak, post dopaminowy. Ale to jest więcej niż tylko nie używanie ekranów, tylko to jest nie jedzenie nawet, nie słuchanie muzyki, nie rozmawianie, nie patrzenie w ekranu, unikanie kontaktu wzrokowego. I to powoduje jakiś reset dopaminowy.
To dopiero początek, ale pierwszy raz od dawna mam poczucie, że faktycznie walczę o siebie, a nie tylko mówię, że kiedyś zacznę. Mam żonę i siedmioletniego synka. I właśnie oni są dla mnie największą motywacją, żeby żyć długo, być zdrowym i mieć siłę uczestniczyć w ich życiu przez wiele kolejnych lat. Chciałem Ci tylko powiedzieć, że jesteś naprawdę zajebistym gościem i możesz być dumny z tego, jaki wpływ masz na ludzi. Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile osób ogląda Cię, słucha Twojej historii i myśli. Skoro Lotek dał radę, to ja też mogę coś zmienić. Na mnie to zadziałało. Twoja historia była dla mnie jednym z najważniejszych impulsów, żeby zacząć walkę o swoje życie i dlatego chciałem Ci za to zwyczajnie podziękować. Nie piszę tego po to, żeby dostać odpowiedź. Chciałem po prostu, żebyś wiedział, że gdzieś tam jest facet, który dzięki Tobie wziął się za siebie. Dzięki Łukasz, jesteś wielki, trzymaj się, zwracamy szacunku. No to nie nazwisko. Krępujący dla mnie bardzo ten mail jest, przyznam. Bardzo miły, bardzo miły, ale taki krępujący dla mnie.
Ojej, czyli równolegle. Generalnie usadziła mnie na tyłku na pół roku. Co się stało? Kręgosłup? Nikt nie wie. Nikt nie wie. Bolały cię plecy? Pierwsze dwa dni było ekstra. To było w okolicach w ogóle Wielkanocy. I trzeci dzień siedziałem przy stole wielkanocnym. Marek Fischer, FIT MAKER, Lotka. Marek Fischer, FIT MAKER, Lotka. Marek Fischer, FIT MAKER, Lotka. Więc to był taki moment, gdzie z aktywności wysokiej przeszedłem na aktywność zerową.
Prosimy nie testować. Potem pojawi się list. Lotek, w tym podcaście z Fischerem powiedzieliście o wsadzaniu żarówki do buzi. Przetestowałem. W załączniku rachunek z SOR-u. Załączam zdjęcia, żeby był dowodnik, że nie ściemniam. Nie wchłonię się. Jest bardzo zły pomysł. Jeżeli odbija się rybom, jest duża szansa, że oleje zjebczały, więc warto po prostu kupić świeże. Tak, albo kupcie w tabletkach i połóżcie tabletki, nie czuć tego smaku za bardzo. Ja też średnio lubię, raz kupiłem sobie ten syrop i właśnie mówię, o, będzie taniej, a jak wziąłem pierwszą łyżkę, mówię, o mój Boże, nie opłaca się. Czemu ludzie sobie to robią? Czemu nie możemy pić wódki z pieprzem? Dokładnie, wystarczy, że mrożę jaja. Ok, czyli to, no nie, ok, następne.
To stare pytanie. To ciekawe, że ludzie zastanawiali się gdzieś... Dostałem ci dużo pytań, bo taki mega gruby, że jak to się dzieje? I masz takie, no kurde, no normalnie, normalnie. I wpisz sobie na tych stronach. Fat guy, fat guy, fa... Marek Fischer, FIT MAKER, Lotka. Boli, boli, boli.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Marek, dietetyk, testuje smaki napojów, co prowadzi do rozmowy o jego zawodzie i role w podcastzie.
Podróżnica do biohackingu, w tym mrożenie jąder i naświetlanie odbytu. Analiza efektywności tych metod na zdrowie i testosteronie.
Analiza badań na sen, w tym jego wpływ na zdrowie i predyspozycje genetyczne. Rozmowa o idealnym czasie snu i jego konsekwencjach długoterminowych.
Komentarze do omawianych tematów i zakończenie rozmowy z Marekem Fischerem, FIT MAKERem i dietetykiem.
Skoda Lotek zniżka na beczkę do mrożenia moszny.
Komik opowiada o swojej sytuacji z badaniami lekarskimi, w tym o rozbieraniu się do nago podczas badań i o skomplikowanych procesach redukcji wagi.
Podczas rozmowy Marek Fischer odpowiada na różne pytania audycji, w tym dotyczące zdrowia, żywienia i psychologii.
Marek Fischer kontynuuje rozmowę, opowiadając o swoich praktykach zastosowanych w codziennym życiu, takich jak analiza dnia poprzez stoikyzm, praktyki w jiu-jitsu oraz cele życiowe. Rozmowa kończy się pytaniami audycji i podziękowaniami.
Polecamy oczywiście markę FIT MAKER, markę Marka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Skoda Lotek zniżka na beczkę do mrożenia moszny."
„Polecamy oczywiście markę FIT MAKER, markę Marka."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Marek Fischer - FIT MAKER tym razem opowiada m.in. o biohackingu i zdrowotnych patentach z internetu: od mrożenia jąder, przez czerwone światło i sen, aż po lodowe kąpiele oraz dopaminowy detoks. Zapraszamy do oglądania i komentowania!