POLSKA W OGNIU. GRANICA PĘKA, RZĄD SIĘ ROZPADA, PREZES WRACA | Dudek o Polityce
Pożary w Ząbkach, kryzys na granicy, tysiące protestów wyborczych, a rząd Tuska szykuje się do rekonstrukcji. Prof. Antoni Dudek i Artur Jarząbek podsumowują tydzień, w którym Polska wyglądała jak państwo w stanie alarmowym. Kaczyński wraca jako prezes PiS, Hołownia gra samodzielnie, a Sąd Najwyższy zatwierdza Nawrockiego mimo fali sprzeciwu. Czy władza jeszcze coś kontroluje? Czy państwo działa tylko z pozoru?
No i jak wiemy, Fartia przegrała, jeszcze wiele lat musiał czekać do 2015 roku, kiedy PiS wrócił do władzy i nie zrezygnował. Powiedzmy sobie jasno, dla Kaczyńskiego nie ma życia poza PiS-em. Skala braku alternatywy u żadnego innego polityka nie jest tak dramatyczna. Donald Dudek ma swoich wnuków, ma jakąś rodzinę, ma całkiem spory majątek, ma do czego wracać. Prezes Kaczyński jest człowiekiem, który jest po pierwsze właściwie praktycznie bez rodziny, po drugie jest skazany na partię w rozumieniu zapewniania mu życia codziennego. Całe życie Kaczyńskiego jest organizowane przez partię. Od ochrony osobistej, przez przysłowiowe pranie i sprzątanie. To wszystko robi mu partia tak naprawdę. I to kosztuje. I w moment, w którym prezes Kaczyński przestaje być prezesem partii, oznacza, że właściwie staje sam w tym swoim kawałku żoliborskiej willi i musi sobie zorganizować życie na nowo.
Dokładnie. Ale czy tak będzie? Takie będą próby podejmowane w miarę jak słaby będzie Kaczyński. Dla Jarosława Kaczyńskiego problemem jest to, jak wygrać, jak doprowadzić do przedterminowych wyborów i je wygrać. Natomiast Donald Tusk, urzędujący premier, też ma swoje problemy. Donald Tusk zmierzył się ostatnio z problemem nielegalnej migracji. Ludzi, którzy napływają do nas, okazuje się również z zazachodniej granicy. Donald Tusk zapowiedział odwet za to, że Niemcy zaczęli kontrolować swoją granicę również z Polską, więc Donald Tusk zapowiedział we wtorek powrót kontroli również na granicy z Niemcami oraz z Litwą. Przywracamy czasową kontrolę na granicy Polski z Niemcami i Polski z Litwą.
Skąd taka decyzja Donalda Tuska? Ta decyzja wyniknęła również po tym, jak na granicach po stronie polskiej pojawił się Komitet Obrony Granicy, czyli ludzie, zwykli obywatele, którzy pilnowali, aby nielegalni migranci nie przechodzili ze strony niemieckiej na stronę polską. Również do scysji pomiędzy właśnie tymi ludźmi z tego Komitetu Obrony Granicy, a na przykład Strażą Graniczną. Zobaczmy ten materiał, bo on też będzie nam dużo wyjaśniał i dużo mówił o co chodzi w tej sprawie. Czy wy chcecie wziąć nielegalnych imigrantów na polską stronę? Proszę pana, tak jak wspomniałem, ci panowie zostaną przywiezieni do placówki straży granicznej w Świecku.
Jest tu zamieszanie takie, że... Nie, nie, ale po kolei. Tu uległ przede wszystkim histerii i tej presji Donald Tusk i widzimy jak on słabnie po 1 czerwca i to jest dowód na to. Zaraz o tym powiem, ale zacznę od tego strażnika. Zacznę od tego strażnika, bo on... Ma problem i ja się nie dziwię, bo taka sytuacja na moście to nie jest moment, żeby tłumaczyć jak działa tzw. Konwencja Dablińska, która teoretycznie ma rządzić kwestią migracyjną w Unii Europejskiej. Tyle tylko, że przestaje rządzić, to wszystko się sypie. Natomiast Konwencja Dablińska powiada tak, że jeżeli ktoś wjeżdża na obszar Unii Europejskiej, Nielegalnie to jest problemem kraju, którym się pojawił jako pierwszy na obszarze Unii Europejskiej.
I teraz prosty problem, nasz problem Donalda Tuska. Proszę sobie wyobrazić taką oto sytuację, że gdzieś na przełomie kwietnia i maja Rafał Trzaskowski występuje z apelem do premiera Tuska o wprowadzenie kontroli granic. Pomogłoby to Trzaskowskiemu w wyborach prezydenckich czy nie? Bo moim zdaniem oczywiście Nawrocki i PiS-owscy politycy by go oskarżali, że to jest oczywiście kolejna próba kradzieży naszych haseł przewrotnego, Trzaskowskiego i tak dalej, ale moim zdaniem to by pomogło. Tymczasem tego oczywiście wtedy Donald Tusk nie zrobił. Robi to teraz pod presją owego ruchu kontroli granic, który jest nowym pomysłem PiS-u na podtrzymanie histerii, która wyniosła Nawrockiego na prezydenta. Bo proszę zwrócić uwagę, o jakich my liczbach Ja oglądam bardzo uważnie programy informacyjne Telewizji Republika, gdzie ten temat jest od wielu tygodni grzany i cały czas próbuję zobaczyć te ogromne rzesze migrantów, które gdzieś są w Polsce.
Może by wieźli, może nie, tego nie wiemy. To jest nie do udowodnienia, natomiast pewna emocja została zbudowana i ta emocja będzie teraz wykorzystywana przez prezydenta Nawrockiego, który już zapowiedział, że zwoła radę gabinetową, jak tylko zostanie prezydentem w tej sprawie i będzie odpytywał Tuska i jego ministrów z tego, jak uszczelili polską granicę. No tylko wiemy doskonale, że z tego nic nie wynika, bo prezydent może pytać, ale niekoniecznie musi dostać jakiekolwiek odpowiedzi. W związku z tym ja mam wrażenie, że ta sprawa oczywiście będzie istotnym elementem w próbie osłabienia rządu Donalda Tuska, który nie ma oczywiście wyjścia, musiał tą kontrolę w końcu przywrócić, bo inaczej mielibyśmy do czynienia z dublowaniem struktur jakby straży granicznej przez jakieś samorzutne grupy. Ja bym nie nazywał tych ludźmi bojówkami, tak jak to niektórzy krytycy nazywają, bo to nie są bojówki.
Sonia Eichwede, przewodnicząca, wiceprzewodnicząca klubu SPD mówi tak. Należało się spodziewać, że Polska w odpowiedzi na niemieckie kontrole na granicach wewnętrznych też je wprowadzi. To gorzka porażka dla strefy Schengen i swobody przemieszczania się. No i głos zabrał również kanclerz Friedrich Merz, który udzielił wywiadu jednej z telewizji. Powiedział w nim tak. Od kiedy odrzuciliśmy osoby ubiegające się o azyl, liczba osób ubiegających się o azyl ponownie znacząco spadła ze wszystkich krajów pochodzenia. Dlatego też popieram decyzję Donalda Tuska. To nie są tylko kontrole na granicach niemieckich. Są to też kontrole osób opuszczających Dwa pytania się tutaj nasuwają i proszę o ocenę, czy rzeczywiście jesteśmy u kresu funkcjonowania strefy Schengen, taką jaką uznamy i czy rzeczywiście kontrole na granicach wrócą i zostaną z nami już na dłużej lub na zawsze.
Więc jakbyśmy to zdołali zrobić, to mielibyśmy pewien sukces. To, że to będzie ostra sytuacja, to też można przezobrażać to w ten sposób, że Szymon Hołownia chyba tą decyzją zadał cios nożem w plecy Donalda Tuska i teraz pytanie, czy Donald Tusk zrewanżuje mu się gwoździem do politycznej trumny, jeżeli chodzi o Szymona Hołownię. Czyli mówiąc inaczej, czy Donald Tusk zemści się na Szymonie Hołowni za to, że... Zwoła Zgromadzenie Narodowe, przyjmie przysięgę, a nie będzie szedł właśnie w ten scenariusz z opuścią. Niektórzy twierdzą, że już się zemścił, dlatego że w tym tygodniu osobę numer dwa obecnie realnie w Polsce 2050, czyli panią minister Pełczyńską-Nałęcz, zaatakowano w TVP, gdzie udzielała wywiadu o to, że zatrudnia córkę swoją w partii Polska 2050.
Albo po stronie PiSu, kiedy zasysał partię Gowina. No właśnie, dlatego Szymon Hołownia stwierdził ostatnio, że do rządu nie wchodzi. Zajmę się budowaniem partii, aby przygotować Polskę 2050 na rok 2027. Czyli mamy sytuację, w której Szymon Hołownia jest namawiany do tego, żeby wejść do rządu i zostać jednym z wicepremierów. On tego nie chce. Być może chodzi o to, że będąc w rządzie będzie mógł zostać potraktowany dość Surowo przez i swoich wyborców, no bo przecież wtedy bierze jeszcze większą odpowiedzialność za losy państwa, ale również będzie bardzo blisko Donalda Tuska. Donald Tusk będzie mógł mu zadać mocniejsze ciosy wtedy, prawda? Zdecydowanie tak. Ucieka na z góry upatrzone postępy.
O co tu chodzi? No chodzi o to, żeby tą wahającą się część opinii publicznej, która za chwilę będzie, za chwilę czy przy kolejnych wyborach będzie przesądzać o tym, kto będzie polską rządził, żeby przypadkiem nie uznała, że to straszny, prawda, były bokser Nawrocki wskoczył i wykorzystując swoją propagę pobił nam biednego staruszka Tuska. Nie, chodzi o to, żeby ten straszliwy, zjadliwy, upiorny Tusk rzucił się natychmiast do gardła Nawrockiemu, no który nie miał już wyjścia, musiał się bronić. I to jest ta taktyka, którą Cenckiewicz będzie i całe otoczenie proponowało prezydentowi elektowi w pierwszej fazie, żeby ta druga strona pierwsza uderzyła. I z zainteresowaniem będę obserwował, jak po 6 sierpnia obie strony będą deklarowały politykę miłości. A będą wyczekiwały momentu, kiedy ta druga strona uderzy, żeby całą siłą podjąć kontrofensywę.
Jeden budynek w takim kształcie literki U, ale w Ząbkach to był już drugi pożar, bo jeszcze wcześniej doszło do pożaru części należącej do szpitala psychiatrycznego, który na terenie miasta się znajduje. Bardzo dużo pożarów. Dlaczego przy piątku omawiamy tę sytuację? A to dlatego, że na dzisiaj premier Donald Tusk zwołał spotkanie z szefami wszystkich służb i właśnie tematem ma być ta seria pożarów. Pytanie. Czy to były podpalenia, czy to był przypadek, bo coraz głośniej mówi się o tym i są takie teorie, że to jest element tej wojny hybrydowej, którą cały czas, mimo wszystko, toczymy chociażby ze stroną rosyjską. Jak patrzę na przykład na te serie tych dziwnych zdarzeń, to można powiedzieć, że tak, to były celowe działania, czy może to jest po prostu jakiś niebywały zbieg okoliczności, że tyle pożarów w tak krótkim czasie się zdarzyło.
Więc ja nie bardzo rozumiem ten moment teraz akurat, więc w tym sensie ja jestem sceptyczny i dopóki nie zostaną przedstawione konkretne dowody, że te wszystkie działania były efektem czynnika ludzkiego, a nie po prostu splotem przypadków, ja wolę wierzyć w przypadki, bo ja uważam, zawsze to musi... Jeszcze Hala na Maryi Wilskiej, bo oczywiście chodziło o spowodowanie ogromnego niezadowolenia społecznego, ogromnej masy ludzi. No tu można powiedzieć, że z metrem tak jest, prawda? No bo masa ludzi się zmagała z trudnościami komunikacyjnymi, więc dlatego to trzeba rzeczywiście wyjaśnić i od tego mam wrażenie, że premier Tusk dobrze zwołał służby. Ja myślę, że to służy dwóm celom. Po pierwsze sprawieniu, żeby przeprowadzono rzetelne śledztwa i wyjaśnienie przyczyn poszczególnych tych wydarzeń, Można też nie wykluczać, że obok celowych działań mamy inne przypadki wynikające z losowych zaniedbań, jakichś błędów czy po prostu zużycia się sprzętu.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.