Mentionsy Mentionsy
Budnik i Pokrzywiński
Budnik i Pokrzywiński

ZNAMY KALENDARZ NA SEZON 2027! FERRARI PŁONIE? MIKE ELLIOTT W ALPINE

21.09.2026 ·1 godz 27 min · 8 rozdziałów · 1 sponsor

CHCESZ POJECHAĆ NA WYŚCIG F1? SPRAWDŹ OFERTĘ WESZŁO TRAVEL!https://travel.weszlo.com/f1/[autopromocja] Chcesz kupić naszą książkę? Nic prostszego! Wejdź na stronę https://f1.alt.pl i złóż zamówienie 🏁🏎️Tutaj znajdziecie naszego Predatora! https://bit.ly/PHN16SPatronite: https://patronite.pl/budnikipokrzywinskiNASZ SKLEP: https://parcfer.me/sklepSklep Diverse: https://dvrs.pl/bip-podcastStampy00:00 - Start i agenda 02:11 - Kalendarz nie Pirelli 17:45 - Mike Elliot idzie do Alpine23:07 - Problemy Ferrari35:35 - Testy opon Pirelli56:12 - Kto jest właścicielem zespołów Formuły 1?1:15:56 - Grand Prix Azerbejdżanu 1:18:32 - Ostatnia runda sezonu WSMPSociale kanału:https://www.instagram.com/budnik_i_pokrzywinskihttps://www.tiktok.com/@budnikipokrzywinski?_t=8YAJjXSyZSo&_r=1ZAPRASZAMY NA https://www.parcfer.meGrupa na FB: https://www.facebook.com/groups/492308158199417​nasz Discord: https://discord.gg/parcfermeSociale Budnika:https://twitter.com/bartosz_budnikhttps://www.instagram.com/bartekbudnik/https://www.tiktok.com/@bartek_budnikSociale Pokrzywińskiego:https://twitter.com/PokrzywinskiF1https://www.instagram.com/bartosz.pokrzywinski/nasz mail:[email protected]

14:59 · Mike Elliott w Alpine 5

Nie za każdym razem jestem w stanie to osiągnąć. Ale takie są moje intencje i po to tu jestem. Pracujemy wspólnie i to będzie kontynuowane. Pojawiło się sporo plotek faktycznie o tym, że są dość mocne spięcia. To Corrille de la Serra pisało na ten temat, że Hamilton miał się domagać zmian w składzie ekipy, która jest na wyścigach, czyli tej trackside'owej, że kwestie operacyjne na torze po prostu nie działają, że relacja z Fredem Wasserem się popsuła, Wiesz co, to jest wszystko szum. Straszny szum. On istnieje tylko wokół tego zespołu, mam wrażenie. Żaden inny zespół w Formule 1 tego nie ma. Ferrari jest straszny pod ten względem.

On jest nieustający ten szum. Nie chciałbym nigdy w życiu, naprawdę nigdy w życiu, nie chciałbym być absolutnie żadną osobą, która czymkolwiek zrządza w Ferrari. Ja bym chciał. Nawet stołówką. Mogę. Niczym bym nie chciał zarządzać tam. Po prostu to jest jakieś miejsce kompletnie przeklęte, w którym ta presja wywierana przez włoskie media, nie tylko włoskie już w tym momencie, przez globalizację, przez to, że Ferrari stało się swego rodzaju memem. No bo się stało. O nie! Ty, patrzysz ten mem ze Spidermanami teraz. To jest twoja wina. Ale ja się z tym zgadzam. To jest moja wina. Ja się z tym zgadzam. Ja mam więcej. Wy, słuchacze, co teraz dają łapkę w górę, to jest wasza wina.

Tylko że mam wrażenie, że doszliśmy zbyt daleko. Teraz już wystarczy tylko, że w Ferrari krzywo postawią coś na półce i już wszyscy mówią, że to jest skandal. Jak mieliśmy audycję w Nuance, na pewnym etapie sponsorem tej audycji został Santander, który wówczas był związany z Ferrari. Tak, dlatego został sponsorem tej audycji. I tak, jak dostałeś ten telefon, byliśmy w Barcelonie na testach wtedy. Ja mówię, dobra, tylko powiedz im, że my generalnie w ciągu ostatnich paru miesięcy, bo tak się składało, to raczej z tego Ferrari tą mocną bekę ciśniemy i nie zamierzamy tego zmieniać. Że jakby to nie będziemy się w ogóle gryźli w język. No dobra, my sobie kręcimy bekę za wszystkich.

I prośba była tylko taka, kręćcie bekę, tylko nie obrażajcie ich wyzywając. Ja mówię, no nie, no bez przesady, jakby tak daleko nie idziemy. Chodzi mi bardziej o to, że doszliśmy chyba do takiego... To była przecież granda strategia, to były te lata. No to były te lata. Doszliśmy do takiego momentu, w którym to nie jest dobry sezon Ferrari. I wiesz co? Paradoksalnie, bo zrobili najlepszy samochód. I właśnie to o tym pisze Autoracer w swoim artykule, w którym pojawia się taka piękna fraza pod tytułem grzech pierworodny. Tak. I tam jest wspomniane o tym, że cała ekipa związana z podwoziem, tutaj wymieniany jest m.in. Loixer. Czy nadwoziem? Co? Czy nadwoziem? Szasji i aerodynamiką. Bo są jakby... Oni podzielili w Autoracerze, analizując tę sytuację Ferrari, podzielili w tym momencie jakby bolid na trzy główne elementy, tak?

Mamy szasji, mamy aerodynamikę i mamy jednostkę napędową. Problemem jest jednostka napędowa w dużym skrócie. To, co zrobił Loic Serra, Diego Tondi i Frank Sanchez jest dobre. I tu Ferrari pod wodzą Freda Wassera, zdaniem Autoracera tego włoskiego, Wykonało naprawdę mega robotę, to znaczy ta dziura, która była wcześniej, jest załatana. I my to widzimy. Ferrari jest tym zespołem, który jest jednym z najbardziej innowacyjnych w kwestii aerodynamicznej. Poza tym Monaco, co Luis się pytał, czemu tego nie mamy, a oni mówili, ta jaka woda, jak te ładne, patrz, nie znają głupich pytań. To serio, to Ferrari miało Macarena i wiele innych rozwiązań, które są po prostu interesujące. Tam odeszło też dwóch ludzi przy projekcie silnika, których to wyciągnął Mattia Binotto do Audi. Panowie Zimmerman oraz Schmidt. I to był właśnie tenże problem. I to miał być ten problem, który sprawił, że potem jak już pan Enrico Gualtieri przejął cały projekt i nad nim trzymał pieczę, to niestety ten projekt silnika po prostu został zepsuty.

28:31 · Komentarze i refleksje 1

I podobno Ferrari zdawało sobie z tego sprawę, że nawet Aduo nie będzie w stanie ich... I rzekomo według autora ISR-a oni nawet nie zakładali powrotu do walki, wbrew temu co my mówiliśmy, przez Aduo. Tak. Jakby my tu mówiliśmy, że Ferrari potrzebuje Aduo, a tu oni piszą, że nie, że oni tego nie zakładają. Ale Autoracer pisał najpierw o tym, że zakładają powrót do walki przez Aduo, teraz pisze, że nie, więc to też zależy jak wieje. Dlatego mówię, że to oni tak piszą, żeby było na nich, a nie na nas potem. Dlatego zależy jak wieje. Wiemy już o tym też, coraz więcej doniesień jest na ten temat, że Jasne, że może jednostka była, że sama jednostka jest problemem i ta strona nadwoziowa, a to było najlepsze nadwozie w całej stawce, które teraz jest doganiane powoli. Benchmark. McLaren już ich praktycznie łapie na większości torów, teraz czekamy na Mercedesa, który... Tak, tylko pamiętaj, że McLaren ma silnik Mercedesa.

29:03 · Problemy Ferrari i sytuacja w kalendarzu 11

Tak, tak, ale mówimy o samym samochodzie, bez silnika. W paru aspektach faktycznie McLaren zaczyna być na tym samym poziomie co Ferrari, natomiast Ferrari naprawdę zrobiło świetną pracę po tej stronie. To jest bardzo zabawne, biorąc pod uwagę historię. 2021 i wcześniejsze przecież. Te cytaty Enzo Ferrariego, że koń ciągnie powóz, a niego pcha, aerodynamika jest dla tych, którzy nie potrafią budować silników. A teraz ten agregat prądotwórczy, wow, ma karenę. Tutaj ma karena, ale jeżeli chodzi o mocno, nie ma. Więc Ferrari jest w trudnej sytuacji. Do tego jeszcze jest ten Lewis Hamilton, który teraz musi się wyjść i się tłumaczyć. To jest jeszcze inna trudna sytuacja. Uważam, że w tym wszystkim jest jeden plus i całe szczęście, że na razie nic się z tym nie dzieje.

Mam nadzieję, że tak będzie dłużej. Kwestia zawirowań i zachwiań w obszarze jednostki napędowej odbiła się Ferrari-czkawką, ale stabilność po drugiej stronie, czyli stabilność w ciale aerodynamicznym, dokładanie nowych osób plus Fred Wasser, który trzyma nad tym wszystkim łapę i ten Fred Wasser, który wprowadza swego rodzaju nowe porządki, spokój, stabilizację. Przypomina to trochę. Jean Todt? Poczekajcie, dajcie mi czas. Spokój, stabilizacja, Schumacher. Właśnie chciałem powiedzieć, Jean Todt to nie było tak, że przyszedł, pstrychnął palcami i Ferrari zaczęło jeździć. To był proces, który trwał lata. Tak, w Schumi przychodziliśmy w 1996. Tam teoretycznie oczywiście były wcześniej 98, 99.

Były opcje, ale... Ale nie takie jak... Ale w 2000 rozpoczęła się kompletna dominacja, więc mam nadzieję, że John Elcan po prostu weźmie na wstrzymanie, że oni się wszyscy tam uspokoją w tym Ferrari. Fred ma argumenty. Patrzcie, tutaj nic nie ruszaliśmy, zaufaliśmy ludziom i zaufaliście im i to działa. Pamiętaj, że problem jest taki, że to zawsze tak wygląda, bo to Ferrari nigdy nie spada z pewnego poziomu. I zawsze masz tak, że przechodzisz i mówisz, patrzcie, my jesteśmy tutaj, to może być lepiej. Ale wiesz, ile razy możesz przechodzić przez to, że ma być lepiej, a nie jest, a znowu jest znowu. Spadło raz z pewnego poziomu, jak Alfy Romeo były w stanie jechać szybciej. Pamiętasz ten krótki epizod? Tak, natomiast też jakbym był szefem Freda Wassera i on by powiedział mi, słuchaj, nie zwalniaj mnie, zaufaj mi, bo zobacz, jak ja wprowadzam stabilizację, czyli jak ja nie zwalniam ludzi, to się udaje.

To bym powiedział, słuchaj, to ty mi mówisz, nie zwalniaj mnie, bo jak mnie nie zwolnisz, to będzie dobrze. Ferrari potrzebuje jednej jeszcze rzeczy, ale ona jest prawie, że nieosiągalna w tych czasach, chociaż wydaje mi się, że część zespołów potrafi to robić. Ferrari potrzebuje tego, co zrobił Jean Todt, czyli takiego klosza nad Maranello, który sprawi, że... Informacje przestaną wyciekać. To, na co narzekałeś przed chwilą właśnie. Tak, i wiele tych informacji, które czasami mam wrażenie są brane kompletnie z czapy. Żeby pisać o Ferrari. Tak, żeby pisać o Ferrari po prostu. To byłoby najlepsze, co mogłoby spotkać Ferrari, to właśnie chwila spokoju. Świętego spokoju od tego wszystkiego. Takiego wyciszenia się i możliwości pracy bez nakładania ciągłej presji, bez ciągłych plotek.

Tylko też ściągając Hamiltona trochę na siebie to wziąłeś sam. Stary, masz... Człowieka, którego otoczenie wywołuje dookoła zamieszanie. Mam na myśli jego świtę, czy jego partnerkę i tak dalej. To wszystko też sprawia, że to się staje jeszcze bardziej atrakcyjne. Ty trochę to chciałeś. Ferrari ma jeszcze jedną rzecz, z którą się musi... z wyzwaniem, z którym się musi uporać. Oni moment uderzenia, takiego prawdziwego uderzenia, to mają właśnie teraz i w przyszłym roku. Bo mają Hamiltona i mają Leclerca. Czyli mają inwestycję, którą poczynili, no bo ściągając tam Hamiltona, to było duże ryzyko, duża inwestycja, Tak naprawdę odsunięcie Carlosa Science'a, który tam się dobrze sprawował, włożenie Louisa Hamiltona, wydaj na to kupę kasy, to w pewien sposób ma się zwrócić w tym sezonie. Co oni mają?

Dwa wygrane wyścigi? Proposition jest jakiś? Nie, żadnego. No stary. A Bolid, jak wszyscy wiemy, jest naprawdę dobry. To jest dobry Bolid. Silnik, w ogóle nam się wydawało paradoksalnie na początku tego roku, że to małe turbo, że to, że Vasa rozstrzegał o tej procedurze startowej, że mówi, mówiłem wam, żeby tego wziąć to pod uwagę i tak dalej, to mówiliśmy, chryste panie, przecież oni mają jakąś przewagę w jakimś obszarze. Nagle się w sumie okazuje... No mieli w dwóch obszarach. Zostali tak capnięci, więc kluczem dla Ferrari w tym momencie na sezon 2027, bo będą jeszcze poprawki w Austin, które mają wprowadzić. Jest cisza, spokój i nowa jednostka napędowa. Solidna jednostka napędowa, bo my możemy założyć, że to co się stało z bolidem, jeśli chodzi o strony szasy i aerodynamiki, raczej nie powinno zostać zrujnowane, bo te przepisy się aż tak znacznie nie zmienią.

W sensie nawet wy nie potraficie tego spieprzyć. Mają predatory i latają, stary, dlatego tak. A była kiedyś współpraca Ferrari z Eisserem? Były laptopy takie chyba, nie? Był na pewno na bolidach, na 100%. Ale ja mam swojego i bardzo go polecam. Na dole macie link w opisie. Jestem z tym komputerem nieprawdopodobnie związany. Dawno się tak nie związałem z żadnym urządzeniem elektronicznym, które by tak dobrze działało i bym był z niego tak zadowolony i nie żartuję. Dobrze, Bartek, teraz jest twój segment. Ja nie odezwę się w nim słowem. Testopon na 2027. To jest twoja chwila prawdy.

Więc, jednostki napędowe są brane z zupełnie osobnych pól jednostek napędowych, ale muszą być z tej starszej specyfikacji. Natomiast skrzynie biegów już nie. Komponenty zawieszenia, sprawdzają też piasty i tego typu elementy, zużywacie to, co już mieliście. Więc pewnego rodzaju przywilej jest utrzymany. Macie jakieś opony, które i tak się mogą zmienić na jakiś czas, żeby sobie kierowca spędził więcej czasu w bolidzie, ale pewne koszty wy i tak musicie ponieść. Związane z obsługą tego samochodu na torze, w tym wypadku była to i mola, i związane z tym, że prawdopodobnie, tylko że teraz to jest moja interpretacja, Te zespoły, które jeździło, a teraz jeździło Racing Bus i Ferrari, robią z tych bolidów pod wieloma względami trochę takie konstrukcje pod tytułem daj tam te wahacze z początku sezonu, daj to, daj to, daj tą starą skrzynię i to, złożymy to do kupy i na tym będziesz jeździł.

Czemu? Bo jak to się spieprzy, to i tak szło, wiesz, na trzeci plan. Ten temat w ogóle jest ciekawy, bo o tym gadaliśmy wcześniej, jakby jak to jest organizowane. Ten temat w ogóle jest bardzo ciekawy, bo domyślam się, że są zespoły, które mogłyby powiedzieć, spoko, tylko że my wcale tego nie chcemy robić na tym etapie sezonu. Bo mamy za mało elementów, które bylibyśmy gotowi poświęcić albo zużyć bardziej. Więc to jest interesujące. Natomiast wracając do samych testów, owszem jeździło Racing Bulls i jeździło Ferrari, natomiast, ha ha ha, za kierownicą Ferrari, bracie... Mogę ukrywać. Chwila mrowego. A kochasz Antonia? 135 kółek zrobił Jovi w Ferrari. Poza nim jeździli Lewis Hamilton i Charles Leclerc. Oni jeździli we wtorek, Jovi jeździł w środę, Lawson i Lindblad jeździli również w środę.

Omraz pan Fornaroli. Jeżeli Haas weźmie kogokolwiek innego, to ja tego nie pojmę. Naprawdę. Jack Duan nie ma absolutnie żadnego argumentu za sobą, chyba że pieniądze jakieś przyniesie ogromne. A nie przyniesie, bo ich nie ma. Nie tak ogromnych, żeby to miało sens. No dobra, ale Fornaroli i Camara mają w ręku świeże papiery i świeże certyfikaty, dopiero wydrukowane. Hej, jestem bardzo szybkim kierowcą w sztosie. Jestem hardkorem. Więc wiesz, no... Słuchajcie. No i jeszcze do tego, wiesz, jeden jest kierowcą juniorskim Ferrari. To a propos, wiecie jak to dobrze jest mieć Włocha. Nie wiem, ale też z drugiej strony sobie myślę, że jakbym był takim kamarą i widziałbym to, co dzieje się teraz z Bermanem, to jednak bym zadawał sobie pytanie, czy aby na pewno chce.

W kontekście... W kontekście tego, że... Chcesz pracować w hasie, czy co? Nie, czy chcesz iść tą ścieżką, która polega na tym, żebym siedział w tym hasie, dopóki ja się nie... Pan Hamilton nie postanowi sobie pójść na emeryturkę. That's the name of the game, stary. Ale wiesz co? Znaczy nie. Masz rację. I z drugiej strony, Kamara wchodzący do Bermana... Co robi teraz Fornaroli? Przełomnijmy. To jest, wiesz, awantura. Co robi Leo? Dwóch juniorów Ferrari tłucze się w hasie. To będzie, człowieku, to będzie Racing Bulls bis. Co robi teraz Leo Fornaroli? No jest rezerwowym kierowcą McLarena, no. Powinien w Hypercarze sobie pojeździć. No i to jest to. Apropos Hypercara. Zaraz. To będzie Racing Plus Biz. Zaraz, powinieneś powiedzieć. Dobrze! No to super. No nie wiem, czy super. Przed chwilą mówiłeś i... Komatsu.

58:11 · Struktura właścicielska zespołów Formuły 1 7

Zostawił sobie powiedzmy te 33%, ale de facto to wciąż on jest sprawczy w 100%. Nikt nie może przyjść i powiedzieć Lorenzowi, ty weź Lorenz, przestań gadać głupoty, ty masz tylko 33 pro... nie. Lorenz solo zostawił sobie furtkę, a raczej furtkę, wielką bramę sobie zostawił do tego, żeby ten zespół wciąż był w jego rękach. Ciekawie jest w wypadku Ferrari, bo jak pamiętacie Ferrari wcześniej było częścią Fiata, a Fiat był Jedną z części majątku, gigantycznego majątku rodziny Anieli, którzy potem się też rzucili na koncern Chryslera. Z tego powstało FCA, obecnie Stellantis. To się zmieniało, natomiast Ferrari już jakiś czas temu zostało wyodrębnione jako osobna marka, która jest spółką akcyjną. Każdy z nas może w teorii kupić sobie akcję Ferrari.

Jest to Ferrari od samochodów, a skuderia Ferrari jest częścią Ferrari samochodowego. Natomiast, nawet jeżeli będziecie mieli bardzo dużo akcji w Ferrari, to nadal nie sprawi, że będziecie tam mieli prawo głosu, albowiem... Rodzina Anielich, czyli Exor, ma 21,33% akcji. Anieli, czyli Alcan, bo to po matce jest. Tak. 2026 luty to jest stan na ten moment. Natomiast jeżeli chodzi o lojalność, o strukturę głosowania, która jest oparta na lojalności, oni mają 32,32% mocy w głosowaniach, więc mają więcej też niż mają Piero Ferrari ma 10,67% akcji, co reprezentuje też 16,17% głosów, więc de facto razem mają prawie 50%.

I w praktyce wygląda to na to, że po prostu Ferrari jest zarządzane przez EXOR, czyli rodzinę Anieli i Piero Ferrariego, jeśli chodzi o głosowania, natomiast udziały mogą tam mieć... Masz jedną akcję, to jesteś... Możemy to zaraz rozwiązać stary. Jeżeli chcecie tutaj być, wiecie o kim mówimy, bo jesteście wszędzie, a my tam mamy konta i my z tego korzystamy, to zapraszamy do nas. Tak, no mamy obaj, no to prawda. Zresztą jest na polskim YouTubie jeden człowiek, który jest częściowo właścicielem Ferrari. Myślę, że mogę stać się nim dość szybko. Wydawał się bardzo szturecki. Jakbym chciał. Bo z tego, co pamiętam, tam był taki moment, w którym on kupił akcję i tam mówił, że jakby on kupił i jest lepiej. Ciekawe. Ciekawe. Czy na przykład nie byłoby tak, gdybyśmy chcieli kupić?

On drukarki. Nie no fajnie, fajnie. Nie drukarki, tokarki. Mam pchatokarki dzięki temu na potęgę. Też zrobił, uważam, świetny interes. Jak zaraz widzę Hasa Tokarkę, to mówię, o! Czy twój zespół ma ambicje? Nie. Czy miał pejdrawerów? Oczywiście, że tak. Jaka jest jego rola? Jeździć, obserwować. Tak. A co potem? Czekać, aż to wszystko wzrośnie, się skeszuje, wyjdę stąd i se pójdę wycinać z cence dolary. Wydaje mi się, że to precyzja, czy później się stanie własnością Toyoty. Nie wyobrażam sobie tego innego. Tylko tutaj chyba struktura jest mniejsza i trudniejsza do ogarnięcia, więc ktoś by się mógł przypieprzyć. Toyota to przyniesie wszystko. Tak, tak, ale ktoś musi przyczepić, że Williams ma chociaż jeszcze, wiesz, budynki i tak dalej. Przy Haasie masz wynajmowane 60 metrów kwadratowych powierzchni biurowej, podzielone na dwa pomieszczenia, oddzielone cienką ścianką, a obok nie ma pilatesu, obok jest skuderia Ferrari.

To nie jest dentysta, to nie jest mecena estetyczna, Bartek, to jest skuderia Ferrari. Ten sam korytarz, te same drzwi, ta sama kuchnia. Dowiedziałem się ostatnio, że ludzie, którzy szli z Ferrari do Haasa, już nie wracali. Czwórkami? Już nie wracali. Szli tam i zostawali w hasie już na stałe. I też dowiedziałem się tego, że rozmawialiśmy o tym tutaj wielokrotnie. Dowiedziałem się też tego, że nie ma przepływu własności intelektualnej pomiędzy tymi dwoma zespołami. No nie no, ale ludzi tam wysyłałem stary. Przepływ własności intelektualnej jest jawny na papierze stary wykazany. No nie. No jest. Nie. No tak. No nie. No przecież na tym polega cały modus operandi Haasa.

No ale to już trochę się też zmienił przez lata, to jest raz. Co robią swoje silniki? Skrzynie biegów? Kierownice? Tyrewnicy robią swoje, no. Szacun. Tego czasu nie będzie wszystko. Ale silniki i skrzynie biegów do niedawna też McLaren brał w całości. Jawny przepływ intelektualny. No jasne, że tak. Dobra, to jest zespół, którego całym motywem jest to, że... Chodzi o to, że pod stołem nikt planów nie wynosi, no. Z Ferrari do Haasa. Tak. Zauważyłem to, stary! No wow, zauważyłem to. Ale w drugą stronę zwątpiłbym. Kurczę, no właśnie wiesz. Pomyśliliśmy budynki. No idź, co ty robisz? Znowu to zrobiłeś, nie? Pomyliła się, poczta się pomyliła.

I co ja miałem? Przecież do Ferrari poszłem i zaraz wszyscy, nikt nie wie co zrobić. Jezu, ale w haśni, ale te poprawki teraz zadziałały. Jakie poprawki? Chcesz werwę? Do kogo to niesiesz? Chcesz? W tupę se wsadź, konfidencie jeden. Co ty tu robisz? Ciekawe, nie? To jest w ogóle nieprawdopodobne, że my tak często wracamy do tego żartu. Z tym Binotto, z tą puszką, jak się we Francji rozpierdzielił Leclerc. To jest tak zabawne. To było tak śmieszne. On z tą puszką w łapie. Vassera. Zalfe. A tytuł. To wszystko. Ja wiem, że to sekcja ciekawostkowa.

Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.