Zawód: Przebranżowiona
O tym, że masz całe życie na przebranżowienie. Raz możesz pracować w korpo i robić tabelki a raz robić hopsasa i malować portrety psów - bo nie jesteśmy Plastusiem, którego da się wcisnąć do piórnika. Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru! Instagram: @bezrobotne.opowiesci TikTok: @bezrobotne.opowiesci Mail: [email protected]
Muzyczka. Cześć! Witaj w podcaście Bezrobotne Opowieści. Z tej strony Julia Olszewska, Twoja bezrobotna prowadząca. W dzisiejszym odcinku inspektor od kurzych jaj, marketing z piekła rodem, szefowa samej siebie i nadzieja niematką głupich. Odcinek siódmy Zawód Przebranżowiona. Muzyczka. Ej, to jest w ogóle tak niesamowite, jakby trochę jest tak, że jak nas ulepią, tak mamy być ulepieni i tak siedzieć.
Jakby i miałabym na to patrzeć od spodu, że byłabym tym dyrektorem chusteczek. Jakby nie skupiajmy się na tym Janie Kowalskim. Jakby oczywiście zmieniłam dane, ale pomyślmy sobie też o tym, jak to jest. I tak zaczęłam sobie kminić, że pewnie różni ludzie różne rzeczy na swoim grobie by chcieli mieć. Tylko jak zaczęłam się tak zastanawiać, co ja miałabym napisać na swoim grobie, no to cholera, ja nie wiem, co to by miało być. Tak zaczęłam od początku myśleć, jakby okej, no to mogłabym sobie napisać polonistka, dziennikarka, pani od herów, jakiś account manager, marketing manager, może bezrobotna. I co ja bym miała z tego wybrać? No bo jakbym wzięła to wszystko razem, no to zabrakłoby mi po prostu tej płyty nagrobnej.
A ja po polonistyce mam sporo koleżanek, które uczą w szkołach i właśnie mówią, że dzieci to są spoko, ale najgorzej to jest z rodzicami, więc wyobrażam sobie. Teraz historia Magdy. Zauważyłam Twój post na Give Her a Job. To jest taka grupa. Jakby co, zapraszam do niej, tam są spoko dziewczyny i w ogóle coś to. Dobra, czytam dalej. I postanowiłam podzielić się swoją historią. Skończyłam filologię iberyjską, aczkolwiek wyszło to zupełnie przypadkiem, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z kulturą i językiem. Obecnie pracuję w szkole, uczę hiszpańskiego. Nie jestem bezrobotna, natomiast czuję się po prostu wypalona. Nie radzę sobie z depresją dzieci i innymi trudnymi zachowaniami.
Widziałam, że na Instagramie masz 10 tysięcy obserwatorów, więc to jest naprawdę super liczba. Bezrobotne Opowieści. I ja sama wiem, jak to jest, kiedy właśnie ma się tam taką artystyczną swoją duszę i ktoś przychodzi z butami i ją po prostu rozkopuje. Więc Tula, dziękuję Ci niesamowicie za Twoją historię. Myślę, że świetnie się wpasowała w segment Zwracam do siebie. I zapraszam wszystkich słuchaczy do obserwowania Tuli Makes. Może coś fajnego kupicie od Tuli, piękne rzeczy robi, więc totalnie zapraszam.
Morał z tego dzisiejszego odcinka jest taki, że przebranżawiaj się. Nawet gdybyś miała wykonywać tysiąc zawodów świata. Rób to do skutku, aż znajdziesz swoją drogę. To była nasza wspólna historia wszystkich na świecie przebranżawiaczek. A poprzednie odcinki, memy czy Bezrobotne TikToki znajdziesz w social mediach Bezrobotnych Opowieści. Teraz wiesz co robić. Do usłyszenia w przyszłą środę. Psst! Dzielaj!
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Prowadząca przedstawia temat odcinka i wprowadza słuchaczy do tematu przebranżowienia zawodowego.
Prowadząca opowiada o swoim doświadczeniu z przebranżowaniem zawodowym i marzeniach o innym życiu.
Prowadząca podziela się historią anonimowej słuchacza, która zdała sobie sprawę, że jej kariéra nie jest dla niej odpowiednia i zmieniła się na nauczycielkę.
Prowadząca opowiada o historii Magdy, która szuka nowej pracy, ale nie ma doświadczenia poza nauczaniem.
Prowadząca przedstawia segment Wracam do siebie, w którym opowiada o swojej historii i historii Tuli Makes, która odzyskała pewność siebie i sukces po przebranżowaniu zawodu.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O tym, że masz całe życie na przebranżowienie. Raz możesz pracować w korpo i robić tabelki a raz robić hopsasa i malować portrety psów - bo nie jesteśmy Plastusiem, którego da się wcisnąć do piórnika.
Pss: Nie dajmy odebrać sobie wewnętrznego wiatru!
Instagram: @bezrobotne.opowiesci
TikTok: @bezrobotne.opowiesci
Mail: [email protected]