Mentionsy Mentionsy
Bez Tajemnic
Bez Tajemnic

"CAŁA PRAWDA O BYCIU: MUZUŁAMANKĄ, ŻYDÓWKĄ, RUMUNEM - CO ZNACZY DLA NICH POLSKA?"

21.09.2026 ·6 godz 6 min · 11 rozdziałów

Trzeci odcinek maratonu rozmów w którym wątkiem głównym zostali cudzoziemcy w Polsce. Pamiętajcie, że podcasty możecie odsłuchać również na Spotify.

To znaczy, że my mamy w głowie jakiś obraz, ale ludzie są różni, więc może warto przestać mieć obrazy w głowie. Tak, że każdy z nas charakteryzuje się czymś innym i wygląda inaczej. I może na pewno ja jako matka bardziej wyglądam jak matka, bo jestem zmęczona non stop albo poplamiona dziecięcym jedzeniem, a ktoś, kto nie jest matką, może wygląda inaczej, bo jest schludniejszy. Ale na Boga, przecież to są jakieś stereotypy, tak? Równie dobrze może być poplamiona nie matka, a matka może być super odpicowana. Więc do czego zmierzam? To, co my mamy w głowie i hasło nie wyglądasz na, wydaje mi się, można by już wyrzucić do kosza na śmieci, bo nie ma czegoś takiego, jak jeden wygląd geja, jeden wygląd matki, jeden wygląd osoby w spektrum autyzmu, czy jeden wygląd Żydówki Żyda.

Bardzo lubię ten rytm, lubię to, że wtedy sprzątam doma, wtedy gotuję to, a wtedy gotuję tamto, bo to jest mnóstwo też tradycji dodatkowo. Każde święto charakteryzuje się czymś innym, więc ja to uwielbiam. Uwielbiam też te soboty, czyli szabat, czyli dzień odpoczynku, kiedy wyłączam elektronikę, ale nie o to zapytałeś. Nie. Od razu taka odpowiedź gotowa. No nie, bo pytasz o judaizm. To są zasady i reguły. Tak. Tak, to są zasady i reguły. I ja się w tym odnajduję. Ale nie o to pytałeś, ale to i tak powiem. Ja się w tym odnajduję. No bo judaizm to jest religia. Co to jest religia? Religia to jest jakiś kodeks prawny, najczęściej w imię Boga, gdzie Bóg to jest wiara, tak?

Można być wierzącym, ale nie religijnym, bo to też często ludzie mieszają i mylą. Więc jest wiara w Boga, potem jest religia i do tej religii cała gigantyczna tradycja mega obszerna i też ta sama religia, chociaż są rzeczy, które mi się nie podobają, To jednak ten kręgosłup religijny bardzo mi odpowiada, poza tymi świętami, o których mówiłam i poza tą dyscypliną, tymi zasadami. Niewątpliwie też jest taki duży aspekt patrzący na człowieka. Znaczy, że Bóg Bogiem, ale że jednak człowiek. To jest coś, co ja szalenie lubię, że to nie jest wszystko o Bogu, że albo Bóg, albo Bóg, albo Bóg, tylko albo ludzie, albo ludzie, albo ludzie.

To jest niedozwolone. Raczej nie konkretnie chodzi o rodzaj seksu, natomiast o dokładnie ejakulację, czyli wytrysk. Że wytrysk mężczyzny ma być w konkretnej części kobiety. Po prostu. Wewnątrz? Tak. Okej. W tej jednej części kobiety wewnątrz, bo ma wiele wnątrz. Tak, natomiast inne zaspokajanie pieszczoty. Raczej nie, natomiast też tutaj, znaczy znów zależy, Zależy z kim rozmawiamy, zależy jak rozmawiamy. Jeden rabin powie, absolutnie tego typu zabawy są niepotrzebne, ma być totalna intymność, ma być ciało przy ciele, to ma być duchowe, to ma być duchowe przeżycie. Oczywiście, że ono też zaspokaja żądze, które mamy jako ludzie, ale ono ma być przede wszystkim transcendentnym duchowym przeżyciem, w trakcie którego jest Bóg.

Czyli to jakby są dwie różne koncepcje, które ci tu padałam. I w zależności od tego, z jakim rabinem porozmawiasz, czy w jakiej społeczności jesteś, to albo będzie koncepcja, nie, duchowość, świętość, niczym świątynia jerozolimska, macie zbliżyć się do Boga, albo no dobra, Bóg Bogiem, ale bądźcie szczęśliwi i wewnętrznie zadowoleni. Czy zważywszy na to, że jesteście bardzo religijną społecznością, czy gdzieś jakiś element modlitwy występuje przed, po podziękowanie? Nie, nie ma czegoś takiego. Rzeczywiście mamy mnóstwo modlitw, błogosławieństw. Modlitwy to jest jedno, błogosławieństwo to jest drugie i za wszystko dziękujemy, ale przed seksem i po seksie nie ma takiej modlitwy. Tak często mówiłaś o tym, że to jest jednoczenie z Bogiem, stąd też pomyślałem, że może macie jakąś... Bardzo to jest ciekawe.

To są małe, duże, mogą być z papieru, mogą być z gliny, mogą być z metalu. Ale to, co jest istotne, to jest to, co jest w środku, czyli właśnie ten zwitek papieru, który czasem widać, jeżeli mezuza jest przeźroczysta, a czasem go nie widać. No dobrze. No i wchodzimy do domu Miriam i jej rodziny. Wchodzimy, bęk. I co jest? No na przykład na drzwiach od toalety wisi błogosławieństwo, które się mówi po toalecie dla tych dzieci młodszych, które tego błogosławieństwa jeszcze nie znają na pamięć. Ono jest dosyć długie i ono sobie wisi. No i to jest takie błogosławieństwo, że dzięki Boże, że otworzyłeś wszystkie dziurki, które mają być otwarte i zamknąłeś wszystkie dziurki, które są zamknięte, bo jakby było na odwrót, to by było dziwnie. No i to jest trochę zgodne z prawdą. Ale co to oznacza? No, że jakbyś miał pozamykane te otwory, które są otwarte, to byś nie mógł mówić.

Aha, okej, już myślałem, że otwory kanalizacyjne. Nie, znaczy kanalizacyjne w ciele, a jakbyś miał pootwory, rozumiesz, to jest jakby, że tu zwieracze, a tu, no, takie mamy ciało zbudowane i ogólnie chcę modlitwować, dzięki Boże, że nie pomyliłeś nam otworów i wszystko jest zamknięte. No i to jest błogosławieństwo. Mamy przy zlewie kubeczki do netilat jadajim. Netilat jadajim to jest obmycie rąk. Robimy to zawsze po toalecie, po wstaniu, czyli najpierw po wstaniu, po toalecie przed zjedzeniem chleba. Powstaniu na przykład od telewizora? Nie, powstaniu rano. Aha, okej. No bo w trakcie, nie wiem, jak śpimy, no to się dotykamy różnych ten, więc wtedy myjemy i on jest bardzo charakterystyczny, bo ma uchwyty z dwóch stron.

Polska to tylko terytorialnie chyba najgorsza z tego wszystkiego, co mogłoby być. Ja nie jestem od oceniania. Ja tylko mówię, że jest trudna ta mieszanka, ale też dlatego, że w Polsce to zaczęliśmy od tego, że ten Żyd to tak elektryzuje ludzi w Polsce, bo jednak jest jakiś gigantyczny tabuł dotyczący Żydów i niektórzy są antysemitami, ale też są filosemici. Jedni się wzdyrgają na słowo Żyd, a inni otwierają ręce i mówią, Boże, jak cudownie, kocham Żydów. Też tacy są i nie jest ich mało. Więc jeżeli mówisz o Polsce terytorialnie, Tak, no, terytorium, ale jednak Holokaust wydarzył się na terenie Polski obecnej, więc Polacy też w to byli wmieszani, no jakby Holokaust to jest nasza wspólna trauma, twoja i moja pod tym względem, więc nie ma Holokaustu bez Polaków, ale żeby jasno zostało to, żeby to wybrzmiało zanim posypią ci się komentarze, mówię tutaj o Polakach, którzy też brali udział w Holokaustie, w sensie też ucierpieli, to znaczy też ucierpieli, ponieważ została zabita część ich narodu.

73:53 · Gościnność w Iranie 12

No bo kim jest jeden człowiek dla drugiego, żeby narzucać mu, co on ma robić? Czy powinno to wyglądać tak, jak niestety wygląda, że płeć decyduje o wartościach, o władzy? No to są prawa, ja z nimi się totalnie nie zgadzam. Ale dobra, kontynuujmy wątek samego Iranu. Czy występuje w tym kraju powszechny nepotyzm, że ktoś, kto ma wysoko postawionych rodziców lub jest bogaty, to czy w tym kraju jest mu łatwiej? No bo nie ma co gadać, ale Iran, patrząc na te wszystkie złoża, które posiada, w szczególności ropa naftowa, to są niebywałe połacie terenów. Więc jeżeli ktoś ma dostęp do tego, plus jest jeszcze osobą, która ma rodziców na wysokich stanowiskach, to czy w tym kraju od razu z góry jesteś ustawiony w kolejce do najlepszego życia?

A syn już był taki mniej ogarnięty i też wiele, wiele konfliktów takich wewnętrznych spowodował. Ryszard Kapuściński to opisał bardzo ładnie w tej swojej książce, Szachin Szach. Napisałem o tej książce praktycznie pracę magisterską. Pięknie. I, i Khomeini w momencie, kiedy pojawił się w Iranie obiecał wiele zmian, wiele dobroci Irańczykom. Natomiast żadne z tych rzeczy, które obiecał nie zostały zrealizowane dla Irańczyków. I to, że obiecał, że Iran jest takim bogatym krajem, więc Irańczycy muszą czuć to bogactwo na swoich stołach, Oczywiście inaczej powiedział, bo w Iranie nie je się tak często na stołach, tylko na podłodze.

Jest takie zjawisko kulturowe pod tytułem sofry, które siedzi się po prostu przez sofry i je się. I on takie słowa powiedział, że Irańczycy będą korzystać ze swojego naftowego bogactwa na swoich właśnie sofrach. A ja mówię to w przetłumaczeniu na swoich stołach. że będą mogli korzystać z tego bogactwa, natomiast Irenczycy to jest teraz, tym bardziej, to jest biedny naród. To jest naród, który nie zarabia wcale dobrze, a koszty życia tam są Tak podobno, może trochę mniej niż w Europie, ale są bardzo wysokie i bardzo wielu Irańczyków nie stać na wiele rzeczy. Na przykład takie zjawisko jak wegetarianizm, który my mamy w Europie.

I w tym mieście jest tak, że więcej ludzi się uśmiecha niż w porównaniu do ulicy randomowego miasta w Polsce. Aha. I nie wiem z czego to wynika. Prawdopodobnie to co ja zakładam jest to, że to szczęście albo ta chęć też do takiego bycia szczęśliwym, Wynika z tego, że Iranczycy mają znacznie mniej do stracenia. Są bardziej oderwani od tych spraw materialnych, bo nie ma czegoś takiego. Oczywiście są też bogaci ludzie w Iranie, tylko że taka codzienność, Iranczycy na przykład jak idą i trzymają się za rękę swoją dziewczynę na ulicy, to już doznają taką adrenalinę z tego powodu, bo to jest nielegalne.

Mówimy o architekturze teraz. Sklepy, kawiarnie, nie wiem, warsztaty, ludzie bezdomni, nie ludzie bezdomni, nie wiem, bogaci, samochody. Opisz. W razie na ulicach jest więcej światła, więcej sklepów otwartych, więcej miejsca siedzenia na zewnątrz. No to wynika po prostu z klimatu, który tam jest po prostu cieplej. Więcej ludzi takich gotowych do imprezy. Bardzo często można zagadać do kogoś, ludzie się uśmiechają do siebie. Powtarzam, to nie oznacza, że tam jest dobrze. To oznacza, że nie mają gdzie Robić, gdzie się bawić.

I to było dla niego dziwne, że jakiś samochód zatrzymał się dla nas z powodu tego, że my przechodzimy przez ulicę. Bo w Iranie trzeba biec po prostu. Nawet na przejściu dla piesza trzeba pobiec jak najszybciej, jak się da, żeby uratować swoje życie. No właśnie, tam wydaje mi się, że tak jak powiedziałam, że Mniej łączy ludzi z tym światem tam, tam życie człowieka ma mniej wartości po prostu w Iranie. Kosztuje. Życie człowieka kosztuje, więc samochód, który jedzie tak szybko, jeśli jest wystarczająco bogaty ten kierowca, czy ta osoba, która prowadzi, to może po prostu zabić kogoś i zapłacić za tę osobę. Poważnie? Tak. I bardzo często to, często jest taki żart też w Iranie, że jak widzisz na przykład, jak widzisz człowieka i Mercedesa, to ubezpieczenie nie pokryje całości, ale jak zabijesz człowieka, to ubezpieczenie pokryje całą kwotę człowieka.

Akurat tam się nie mówi dzień dobry, tylko salam, ale to też nie mówi się, właśnie nie wolno. Salam aleikum. Salam aleikum to mówią religijni ludzie, a tacy bardziej normalni ludzie mówią salam po prostu. Salam to jest takie bardzo neutralne słowo. A salam aleikum odpowiada się? Aleikum salam. No właśnie. Bo to jest pokój z tobą, czy coś takiego? Assalamu alaikum, tak. Czyli taki pokój na ciebie. No, no, no. Dokładnie. Ja kiedyś pamiętam, jak byłem w samolocie i właśnie był... Nie jestem w stanie określić narodowości, no ale gościu szedł właśnie korytarzem i do każdego mówił. Boże. I to było takie dziwne, wiesz, że ja już tak z daleka widzę, a on tak gada coś. Gada, gada, gada i doszedł do mojego... Do mojego miejsca i mówi salam aleikum, a ja tak wiedziałem, bo, no nie wiem, po prostu wiedziałem, no i mu odpowiedziałem.

I to była też duża taka... Trochę niezgoda w rodzinie, bo moja mama pochodzi ze znacznie mniej bogatej rodziny niż tata. Ale uważam, że rodzina mojej mamy jest znacznie bogatsza, jeśli chodzi o sprawy duchowe. Że wcale bycie bogatym nie oznacza niczego lepszego. Żeby coś było ciekawiej, ja z rodziną mojego taty nie jestem w kontakcie, bo uznałem, że oni za bardzo mnie użymiają. Tak, jeśli chodzi o moje życie duchowe zresztą, bo ja też jestem człowiekiem, który lubi słuchać swojego wewnętrznego głosu i podążać za głosem swojego serca, a od samego początku, jak się dowiedzieli, że nie będę lekarzem, to już była nagonka na mnie, że jestem po prostu takim niedobrym dzieckiem rodziny.

Natomiast to jest coś, co absolutnie Islam zanegował i Bóg w Koranie powiedział, że takie praktyki są niedozwolone, żeby się nie wstydzili mężczyźni tego, że urodziła im się dziewczynka. I jakby tutaj Bóg wiele razy w Koranie stawia kobietę i mężczyznę na równi. I mówi, że tak naprawdę lepszy jest tylko, jakby tutaj chodzi o kwestię tego, kto jest bardziej bogobojny, kto jest lepszym człowiekiem, tak? Nie ma znaczenia, czy mężczyzna, czy kobieta, czy biały, czy czarny, czy tutaj, jeżeli chodzi o jakieś inne kwestie. Wiadomo, że nie możemy mówić o jakiejś równości płci, Ponieważ mężczyzna i kobieta zostali stworzeni do zupełnie innych celów, do zupełnie innych zadań.

Islam, to co Bóg chciał zrobić poprzez nakaz zakrywania kobiety, to to, żeby ją ochronić przed takim właśnie postrzeganiem źródła mocy kobiety w jej wyglądzie, w jej seksualności. Że to nie tam tkwi jej moc, tylko jej siła tkwi wewnątrz. A to, co ona nie chce pokazać obcym mężczyznom, nie chce pokazać światu, To ma do tego jak najbardziej prawo, no bo my też mówimy dużo o tym, że kobiety, mój ciało, mój wybór, mogą decydować o tym, co chcą ze sobą zrobić, tak? Jak chcą być ubrane, to dajmy też decydować kobietom to, ile chcą zakryć, tak?

Okej, ale czy rzeczywiście tak jest, że to jest twój wybór, ile chcesz zakryć? Tak. Tak, jak najbardziej. Kobieta ma prawo, to jest w ogóle kwestia, która też w praktyce wygląda to różnie, tak. Mamy przykład, no nie wiem, na przykład Iranu, tak, czy Afganistanu, gdzie jednak jest to, można powiedzieć, Prawnie też regulowane, ale według islamu kobieta sama decyduje o tym kiedy i jak chce się zakryć i to jest jej sprawa między nią a Bogiem. I ona będzie za to rozliczona przed Bogiem, a nie przed innymi mężczyznami. Więc kwestia tego, no tutaj mamy zalecenia, żeby kobieta zaczęła się zakrywać, czy zaczęła się zajmować tą sprawą mniej więcej w wieku dojrzewania, kiedy przychodzi z tego okresu dziecięcego, w ten okres dorosłości.

Jak każda religia, nie ma co gadać, raczej główną osobą w każdej religii, przynajmniej te, które znam, jest mężczyzna. No mamy Jezusa, mamy Boga, Bóg jednak to jest męska osobowość, tak z natury się mówi. Czy w islamie nie ma Bóg, jakby tutaj rodzaju żeńskiego bądź męskiego? Ale jakbyś miała bardziej skojarzyć, to bardziej kojarzysz go z... Myślę, że z powodów językowych tak, w Polsce przynajmniej Bóg jest to On. To On, no właśnie. Jeżeli chodzi teraz o... W chrześcijaństwie mamy księży, to są mężczyźni. W islamie mamy imamów, to są mężczyźni.

185:19 · Związek małżeński i seksualność 5

Jest to coś, co jest mile widziane w oczach Boga, jeżeli robimy to zgodnie z zasadami. Czyli im częściej, tym lepiej? Tak. Jeżeli sprawia to przyjemność obydwu stronom i jest to coś, co zbliża ich do siebie, poprawia relacje w małżeństwie jak najbardziej. Czy jest jakiś moment w islamie, gdzie można określić, że jest dobrym wiekiem inicjacji? Tak jak powiedziałam wcześniej, nie ma takich sztywnych granic wiekowych, bo to się zmieniało bardzo na przestrzeni wieków. I tak jak to, co nam się teraz wydaje normalne, że powiedzmy ten wiek to musi być powyżej 16 lat na przykład, tak 100 lat temu czy 14 wieków temu to było zupełnie co innego.

A myślisz, że dużo jest takich muzułmanów i muzułmanek, które biorąc ślub już miały w przeszłości kontakty seksualne? Nie prowadziłam statystyk na ten temat i myślę, że to jest prywatna sprawa każdego. Jakby tutaj nie wchodzę w to, co ktoś robi w łóżku, w miejscu, w którym po prostu... Nie pokazuję tego na widok tak publiczny, więc to jest kwestia między człowiekiem a Bogiem. Czego zastosował się... Ale Bogu się to nie podoba. No tak, no nie podoba się. Nie podoba się. Zdecydowanie. Dobra. Przejdźmy w takim razie teraz do tematu tutaj w Polsce. Jak czują się muzułmanie? Jak ty się czujesz jako kobieta?

Jakby tutaj ta kwestia, że nierozróżnianie tego, że muzułmanka czy muzułmanin, to może być Polak, to może być Rosjanin, to może być Amerykanin, to może być ktokolwiek na świecie, tak? Więc to nie musi być Arab, to nie musi być Arabka. Ale moja mama z kolei, która nosi na przykład chustkę, ten hijab pełny i zazwyczaj jest on jednokolorowy, tak? Czyli jeden kolor na głowie, jeden kolor sukienki, często dostaje pozdrowienie, szczęść Boże. Bo jest mylona z zakonnicami. Ja myślę, że jakby tutaj, tak jak mówiłam wcześniej, nie jest to, nie powinno być to coś dziwnego, że kobieta się zakrywa. Przynajmniej w Polsce. Ale myślę, że ten wpływ kultury zachodu jest tutaj na tyle duży, na tyle znaczący, że zaczęło to ludziom przeszkadzać, że kobieta jest za bardzo zakryta.

Natomiast dużą część zajmują pustynie. Kraj jest, generalnie jeżeli chodzi o krajobraz, piękny. Bo mamy i góry i morze jakby w jednym miejscu, tak? I to morze śródziemne. No cudowna sprawa. Ludzie są bardzo gościnni. Generalnie uważam, jak wielu Arabów, wielu muzułmanów, też często słyszę takie opinie, że gdzieś tam pojechali do krajów arabskich i zostali bardzo dobrze ugoszczeni. I ja to widzę, tak? To potwierdzenie tego. Natomiast jakby co więcej powiedzieć. Myślę, że to jest raczej kraj niezbyt bogaty i nie za bardzo widzę tam jakieś takie perspektywy rozwoju.

Ja czytałem takie opinie. Też między innymi tak. Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, tak szczerze. Nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby coś takiego wykonać na drugim człowieku, po pierwsze. Po drugie, ci, którzy to robią i mówią, że robią to w imię Boga, to albo są kompletnymi głąbami, albo po prostu są na tyle obłudni w swoim życiu, że jeszcze do tego włączają siłę boską. Nie wiem, czy faktycznie mówią, że robią to w imię Boga, ale na pewno spotkałam się z tym, znaczy czytałam i słyszałam, że nawet same kobiety starsze w plemieniu są za tym, żeby wykonać to okaleczanie u dziewczynki, dlatego że one się obawiają potem wykluczenia tych swoich córek na przykład, czy wnuczek ze społeczeństwa, więc one chcą podtrzymać tradycję.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.