Nowa pieśń (Ap 5:7-14) – Zbigniew Niemasik
Są takie pieśni i piosenki, które „wpadają nam w ucho” i które nucimy wielokrotnie. Urzeka nas ich melodia i słowa. Czasami wiążą się one z wydarzeniami i przeżyciami autora. Podobnie było w niebie. Apostoł Jan był świadkiem powstania nowej pieśni. Ciekawe, czy ona „wpadnie Ci w ucho”?
Głosił prawdę o tym, kim jest Jezus. My dzisiaj możemy tak mówić sobie, że to Syn Boży, ale Synem Bożym był cesarz. Jeżeli mówiło się Pan, To oni mieli na myśli cesarza, więc to wyobraźcie sobie, gdybyśmy dzisiaj na ulicach wszędzie mówili, że Jezus jest, no tylko dla nas to nic nie znaczy, prezydentem. Nie zamykają, w tym sensie nie znaczy. Ale gdyby to było zagrożeniem jego władzy, gdyby wrzucał wszystkich do więzień i... Mordował za to, że uzurpują sobie jego władzę. Dokładnie to działo się w I wieku. Jan dlatego był na wyspie Patmos. Widział już kolejne pokolenia Kościoła.
Co się wydarzy wkrótce. Szczęśliwi i błogosławieni, którzy słuchają słów proroctwa, zachowują to, co jest w nim zapisane. Czas bowiem jest bliski. Słudzy Boży, Lud Boży, ciągle potrzebujemy umocnienia. Ciągle potrzebujemy wsparcia. Ciągle potrzebujemy wiedzieć, jak naprawdę się mają sprawy. Bo przecież widzimy ulice, domy, widzimy trawniki, las, niebo. Widzimy tych, którzy się rodzą i tych, którzy umierają.
Jak bardzo potrzebujemy widzieć prawdziwy obraz Boga, który włada. Bo patrzysz wokoło i myślisz sobie, gdzie jest jego władanie? To dlaczego jest tyle niesprawiedliwości i zła? Dlaczego tyle nieszczęść? Dlaczego młodzi umierają? Dlaczego ludzie cierpią? I zadajemy to pytanie. Bo ono jest w nas, to na czym polega jego władza. Jan i Boży Lud Uciśniony potrzebują, ciągle potrzebujemy widzieć kim naprawdę jest Bóg, że jest władcą, że zasiada na tronie, że nic mu się nie wymyka spod kontroli, że naprawdę on kontroluje tą rzeczywistość. A wokół tego tronu i władcy 24 starców, przedstawiciele
Dwunastu przedstawia lud Izrael Starego Testamentu, dwunastu nowy lud, pełen lud Boży. Oto przedstawiciele siedzą. I są tam cztery postacie. I wołają, i śpiewają, i oddają Bogu chwałę. I jest ten moment, w którym ktoś woła, bo ten władca trzyma w prawej ręce zwój. Zwój, który był Jak na tamte czasy owinięty, normalnie tak w tej naszej rzeczywistości, pewnym sznurkiem i siedem pieczęci. Testament. Władca trzyma testament. Jak to się wszystko skończy? Kto jest w stanie otworzyć i dokonać tych dekretów bożych i wyroków?
Przed grzechem Adama i Ewy. Od założenia świata. Jezus, wierzymy w Boga, Ojca, Syna i Ducha. W swojej boskości Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty. Wiedzieli jak się potoczy historia, a mimo to stwarzają Adama i Ewę. Wiedzą, że będzie bunt i ludzie będą ich odrzucać, a mimo to Syn Boży mówi ja oddam życie za tych buntowników. Przyjdę i złożę życie. I on przychodzi jako ten, który był przeznaczony drogocenną Krwią Chrystusa, baranka niewinnego i nieskalanego. Tym jesteśmy odkupieni ci, którzy Mu uwierzyli. Widzimy w tej wizji, że posiada siedem rogów.
W jego chwale. To widzi Jan. Jan, który jest na wyspie, może zimna, może nie dojada, odrzucony. Rozumiecie? On jest w tej sytuacji i ma wizję nieba. I widzi, co się liczy w oczach Boga. A co się liczy w jego oczach? Ano to, że Baranek Boży oddał życie za ludzi. Wykupiłeś lud na własność. Nadałeś im wartość. Mogą chodzić z podniesioną głową. Jan mógł chodzić z podniesioną głową, będąc nikim na tej ziemi. Czy ty rozumiesz? Nieważne było, ile on zarabia, kogo zna, jak się ubiera, jak go traktują, kim jest, a tak naprawdę, jak to Paweł mówi, jesteśmy jak śmiecie na tym świecie.
W czwartym i piątym rozdziale Jan widzi chwałę i uwielbienie. W następnych widzimy Boży Sąd na ziemi. Aż dojdziemy do miejsca, w którym znajdzie się moment ciszy. Jest napisane, że na pół godziny w niebie nastała cisza. Cisza nie oznacza coś dobrego. Naprawdę będzie ciężko. Po co Bóg to objawia? Aby Boży Lud był przygotowany. Aby Boży Lud wiedział, kto ma moc przeprowadzić nas przez ciemną dolinę. Jezus przeszedł ciemną dolinę. Przeszedł śmierć jako władca. Dlatego możesz za Nim pójść i On cię przez to przeprowadzi. Tylko dlatego, że On sam to zrobił. Myślisz, że masz kłopot, którego nie jesteś w stanie rozwiązać, który naprawdę jest w stanie cię zniszczyć?
Chcę ci powiedzieć, Jezus przeszedł na pewno ten problem. Naprawdę przeszedł wszelkie pokusy i doświadczenia. Przeszedł śmierć, której nigdy nie doświadczymy. Przeszedł Boży Sąd na krzyżu, którego nie doświadczysz, jeśli Mu uwierzyłeś. To jest ten Baranek. On to przeżył wszystko, żeby Ci pomóc przejść w życiu z Nim, kiedy widzisz kim On jest. Pełen dla Ciebie poświęcenia, oddał życie, pełen miłości, pełen władzy, pełen wiedzy. Zaprawdę, tak właśnie tak jest. A zatem spoglądaj na baranka jak najczęściej.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Są takie pieśni i piosenki, które „wpadają nam w ucho” i które nucimy wielokrotnie. Urzeka nas ich melodia i słowa. Czasami wiążą się one z wydarzeniami i przeżyciami autora. Podobnie było w niebie. Apostoł Jan był świadkiem powstania nowej pieśni. Ciekawe, czy ona „wpadnie Ci w ucho”?