Nowa pieśń (Ap 5:7-14) – Zbigniew Niemasik
Są takie pieśni i piosenki, które „wpadają nam w ucho” i które nucimy wielokrotnie. Urzeka nas ich melodia i słowa. Czasami wiążą się one z wydarzeniami i przeżyciami autora. Podobnie było w niebie. Apostoł Jan był świadkiem powstania nowej pieśni. Ciekawe, czy ona „wpadnie Ci w ucho”?
Jakieś siedem lat temu z niektórymi z was miałem okazję być w Jerozolimie. I w Jerozolimie jest jeden z kościołów wybudowany przez krzyżowców, który za Saladyna na początku XII wieku nie został zburzony. Dlaczego nie został zburzony? Czy ktoś wie? Pięknie Marcin pamięta, ponieważ architektura tego kościoła jest taka, że dźwięk jest wydłużony, jest naprawdę niesamowity dźwięk. I co robią pielgrzymi? Wchodzą grupami, stają, jest cisza w tym kościele, następne grupy czekają, bo to naprawdę kolejki są, stają i śpiewają.
Głosił prawdę o tym, kim jest Jezus. My dzisiaj możemy tak mówić sobie, że to Syn Boży, ale Synem Bożym był cesarz. Jeżeli mówiło się Pan, To oni mieli na myśli cesarza, więc to wyobraźcie sobie, gdybyśmy dzisiaj na ulicach wszędzie mówili, że Jezus jest, no tylko dla nas to nic nie znaczy, prezydentem. Nie zamykają, w tym sensie nie znaczy. Ale gdyby to było zagrożeniem jego władzy, gdyby wrzucał wszystkich do więzień i... Mordował za to, że uzurpują sobie jego władzę. Dokładnie to działo się w I wieku. Jan dlatego był na wyspie Patmos. Widział już kolejne pokolenia Kościoła.
Wiecie, ale w niebie widzę, że ktoś inny stoi w centrum i wzbudza zachwyt. Bóg pozwala nam odkrywać. Chwała Mu za to, bo to On pozwala nam odkrywać. Ale kto jest w centrum? Kto powinien stać w centrum nabożeństwa? Dzieci? Nie. Może cię rozczaruje rodziców. Na pewno nie. Dziadkowie? I'm sorry. Nie. Rodzice? Wcale nie. Pastor? Nie daj Boże. Nie daj Boże. Kto powinien być w centrum życia Kościoła? Baranek, który oddał życie i jest tym władcą.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Są takie pieśni i piosenki, które „wpadają nam w ucho” i które nucimy wielokrotnie. Urzeka nas ich melodia i słowa. Czasami wiążą się one z wydarzeniami i przeżyciami autora. Podobnie było w niebie. Apostoł Jan był świadkiem powstania nowej pieśni. Ciekawe, czy ona „wpadnie Ci w ucho”?