Mentionsy Mentionsy
Baptyści w Gdyni
Baptyści w Gdyni

Nowa pieśń (Ap 5:7-14) – Zbigniew Niemasik

08.04.2026 ·41 min 41 s

Są takie pieśni i piosenki, które „wpadają nam w ucho” i które nucimy wielokrotnie. Urzeka nas ich melodia i słowa. Czasami wiążą się one z wydarzeniami i przeżyciami autora. Podobnie było w niebie. Apostoł Jan był świadkiem powstania nowej pieśni. Ciekawe, czy ona „wpadnie Ci w ucho”?

Lew Dawidowy z pokolenia Judy. Wypełnienie proroctw wiele, wiele lat wcześniej. Józef, będąc w Egipcie, kiedy umiera, błogosławi pokolenia i mówi z ciebie, judo, wyjdzie lew, władca. Tak, Jezus jest tym władcą. Bóg wypełnia swój plan. Widzimy, że jest zwycięski. Ale ciekawe jest to zestawienie. Lew zwycięski i jakby zabity. Baranek jakby zabity, lew zwycięski.

Baranek jakby zabity to najważniejsza cecha w tym momencie Jezusa. Jezus jest godzien dlatego, że oddał życie. Powiedz, jeśli masz szefa w pracy i ma kłopoty w firmie, kogo najpierw zwolni? Komu nie da wypłaty? Sobie czy Tobie? Zwykle pracownikom, prawda? A król, który walczy, jak myślicie? Przede wszystkim o kogo walczy? Wydaje się, że o siebie.

Kto tam ginie? Zwykle jego lud. A kim jest baranek? Kim jest ten władca? Słuchajcie, przyszedł z nieba, stał się człowiekiem i on mówi, nie chcę, żebyście mi służyli. Nie przyszedłem tu, byście mi służyli na tej ziemi. Nie przyszedłem, żeby was ograbić. Nie przyszedłem, żeby wam zabrać czas z dziećmi, z rodziną. Nie przyszedłem, żeby was umęczyć przykazaniami. Nie przyszedłem, żebyście to wy dla mnie coś robili. Przyszedłem, by oddać życie za was. Oto jest władca. Baranek, który oddaje życie. Skąd baranek? W czasy Mojżesza, kiedy mieli wyjść z Egiptu, Bóg powiedział jednorocznego baranka zabijecie, krwią o drzwia pomarzecie i anioł śmierci, który będzie przychodził, ocali tych, których krew baranka będzie na drzwiach.

Oto mamy ten obraz. Jezus jest barankiem, który swoim życiem daje życie. Nic nie jest w stanie nas ochronić. Nic. Ani dobra emerytura, której podobno nie będzie. Ani Narodowy Fundusz Zdrowia w tym czy innym kraju, ani najlepsi lekarze. Nic nie jest w stanie Cię ocalić, ani mnie. Baranek, tak, jego krew. A czytamy w pierwszym liście Piotra. Piotr, apostoł, napisał. Na to był zaprzeznaczony on. Wiecie od kiedy?

Znów jakiś taki obraz, siedem rogów. Róg w Starym Testamencie nie tylko w biblijnym znaczeniu był obrazem mocy, więc jeżeli siedem rogów, a siedem to liczba pełni, oni to rozumieli. Czyli ten baranek zabity jakby, ale żywy, posiada pełnię mocy. Śpiewaliśmy, że nikt ci nie stanie, nikt nie jest w stanie ci stanąć na drodze. Czy rozumiecie to? Słuchajcie, jak my potrzebujemy o tym myśleć, bo widzimy w życiu ciągle ograniczenia. Przedwczoraj byłem tak wieczorem zmęczony, oczy mnie piekły, mówię już nie mam siły, mam swoje ograniczenia, no padnę, muszę się położyć, nie mam siły. Znasz to? Mamy swoje ograniczenia.

My tego dochodzimy, a Bóg to wie. Bóg wie wszystko o każdej myśli, reakcji mojej i Twojej. Bóg wszystko to wie. To jest nasz baranek. On oddał życie i Jego się nie oszuka. On wie wszystko. Słuchajcie, my o sobie wszystkiego nie wiemy, a On wie i oddał życie. Nie wiemy wszystkiego o sobie, a On wie. I On łapie mędrców w ich własne sidła. Tak zwanych cwaniaków, tak zwanych tych, co wiedzą i sobie radzą. Tych, którzy w tym życiu się poukładali, mają pieniądze, mają pozycje.

Dla niego to nie jest problem. On naprawdę ma władzę. I teraz coś się wydarza. I baranek przystąpił, siódmy werset V rozdziału, przystąpił, wziął księgę z prawej ręki, który siedział na tronie. A gdy ją wziął, upadły przed barankiem cztery postacie i dwudziestu czterech starców, a każdy z nich miał harfę i złotą czaszę pełną wonności. Są to modlitwy świętych. I zaśpiewali nową pieśń tej treści. Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia, języka i ludu i narodu i uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów i będą królować na ziemi.

Najbliższe otoczenie Boga na tronie i baranka. Najbliższe otoczenie, 24 starców i 4 postacie. Kiedy baranek podchodzi do tronu, nikt tam nie mógł podejść. Wziął tam, nikt nie mógł spojrzeć na ten zwój, a on go bierze do ręki. Co się dzieje w niebie? Co się dzieje w niebie? Wszystkie te postacie padają. Po co? Ktoś im kazał? Tu to z nich wypłynęło pełen uwielbienia, szacunek i chwała i cześć. I padli przed barankiem.

W jego chwale. To widzi Jan. Jan, który jest na wyspie, może zimna, może nie dojada, odrzucony. Rozumiecie? On jest w tej sytuacji i ma wizję nieba. I widzi, co się liczy w oczach Boga. A co się liczy w jego oczach? Ano to, że Baranek Boży oddał życie za ludzi. Wykupiłeś lud na własność. Nadałeś im wartość. Mogą chodzić z podniesioną głową. Jan mógł chodzić z podniesioną głową, będąc nikim na tej ziemi. Czy ty rozumiesz? Nieważne było, ile on zarabia, kogo zna, jak się ubiera, jak go traktują, kim jest, a tak naprawdę, jak to Paweł mówi, jesteśmy jak śmiecie na tym świecie.

A Jan staje i mówi, wow, mój Pan jest uwielbiony, baranek, bo mnie wykupił. Wykupił lud dla Boga i uczynił kapłaństwem. Kim byli kapłani? Kapłani byli tymi, którzy składali ofiary i uwielbiali Boga. Tam mamy ten obraz kadzidła też. Czy są na tej sali ludzie, którzy lubią perfumy? Są. Dziękuję, że się przyznała jedna osoba. O dwie. Ja mam takie perfumy, które kiedyś okazyjnie kupiłem sobie i używam je tylko wyjątkowo na wyjątkowe spotkania.

Czy tak będzie obiad podany, czy inaczej? Dla jednego ma, dla drugiego nie ma. Ale jeśli żyjemy tu i teraz tylko, to znaczy, że zgubiliśmy kompletnie sens naszego istnienia, do którego Chrystus przyszedł. Baranek, który oddał życie, zmartwychwstał i pokazał, istnieje inna rzeczywistość. Czy to, kim jest baranek, wyzwala w nas zachwyt i uwielbienie? To, kim jest Jezus, czy wyzwala w nas zachwyt? Myślę, że codzienność potrafi nam to zabrać. Że gubimy to. Po prostu.

A na koniec kto? Wszystko co stworzone na tej ziemi, pod ziemią, w morzach. Całe to stworzenie, to co tu widzimy dookoła. Wyobrażacie sobie, idziesz świętojańską, a ludzie chodzą i uwielbiają Pana? Co by to było? Gdzie się nie ruszysz, słyszysz jak baranek jest uwielbiany i jemu jest oddana cześć. Wiecie, to co jest w niebie jest bardzo istotne, bo pokazuje nam kogo my uwielbiamy. Potrafimy się zachwycić innymi artystami, mówcami, kimś kto coś wynalazł.

Wiecie, ale w niebie widzę, że ktoś inny stoi w centrum i wzbudza zachwyt. Bóg pozwala nam odkrywać. Chwała Mu za to, bo to On pozwala nam odkrywać. Ale kto jest w centrum? Kto powinien stać w centrum nabożeństwa? Dzieci? Nie. Może cię rozczaruje rodziców. Na pewno nie. Dziadkowie? I'm sorry. Nie. Rodzice? Wcale nie. Pastor? Nie daj Boże. Nie daj Boże. Kto powinien być w centrum życia Kościoła? Baranek, który oddał życie i jest tym władcą.

Widzicie, co oni tam robią? Uwielbiają z zachwytu. Dlaczego to robią? Bo oni realnie widzą, kim jest Jezus. Kim jest Baranek. Więc jeśli brakuje ci w życiu motywacji, jeśli brakuje ci w życiu zachwytu, jeśli brakuje ci tego uwielbienia głębokiego dla Boga, To znaczy, że tracisz gdzieś obraz tego, kim on jest i co zrobił. Na 100%. Tracisz ten obraz. Więc zachęcam cię, wróć i spójrz na nowo. Spójrz na nowo, kim on jest. I to całe wydarzenie kończy się takim króciutkim wersecikiem. A cztery postacie mówiły amen.

Starcy zaś upadli i oddali pokłon. Co to znaczy amen? Tak znamy to w języku polskim, że niech się tak stanie. Ale to jest potwierdzenie wiarygodności. Nie tylko niech się tak stanie, bo to jest takie życzenie, nie? Niech się tak stanie. Nie. Jezus jest nazwany nawet Amen. Świadek prawdomówny, wierny. Tak jest! To niech się tak stanie w sensie życzeniowym. Tak jest. Te postacie mówią Amen. Na co mówią? Godzien jest baranek chwały i czci. Godzien jest ten siedzący na tronie. Oni mają władzę. Oni skończą tę rzeczywistość. Wiecie, gdybyśmy otworzyli kolejny rozdział, szósty Księgi Apokalipsy i zobaczyli, co się dzieje przy łamaniu pieczęci, zobaczylibyśmy dramat.

Chcę ci powiedzieć, Jezus przeszedł na pewno ten problem. Naprawdę przeszedł wszelkie pokusy i doświadczenia. Przeszedł śmierć, której nigdy nie doświadczymy. Przeszedł Boży Sąd na krzyżu, którego nie doświadczysz, jeśli Mu uwierzyłeś. To jest ten Baranek. On to przeżył wszystko, żeby Ci pomóc przejść w życiu z Nim, kiedy widzisz kim On jest. Pełen dla Ciebie poświęcenia, oddał życie, pełen miłości, pełen władzy, pełen wiedzy. Zaprawdę, tak właśnie tak jest. A zatem spoglądaj na baranka jak najczęściej.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.