Filmy zimowe cz. 29
Zachęcony pytaniami słuchaczy o filmy zimowe Żarłok zaprasza Was dziś na kolejny podcast z tego cyklu. Tym razem bierze na
Jest taka rozmemłana atmosfera, której nikt by nie chciał. Jakiegoś takiego zawieszenia. Do tego ta zimowa pustka. I to gra ze sobą. Ten obraz, ta przestrzeń podkreśla tych bohaterów. I to jest dobry moment, żeby powiedzieć, że to jest jakby... uzasadniony wybór, żeby to nakręcić w zimie. To mi się podoba. Ale nie podoba mi się tutaj scenariusz. Do tego miasteczka, aby rozwikłać zagadkę, przyjeżdża kobieta. Młoda, ładna, naprawdę bardzo ładna aktorka, muszę przyznać. I'm Jane Banner, FBI. Welcome to Wyoming. By yourself? It's just me. That's Corey Lambert. This is where I found the body.
Tylko oni tego nie robili w dwuwymiarze, to było też animowane poklatkowo, tylko tam były figurki. Tam były takie figurki animowane, też śnieg był sztucznie zrobiony, wata i to jest piękne. Ale w tym roku jednak sobie tego nie odświeżyłem, więc może kiedy indziej, jeszcze wrócę do tego, ale wam to polecam. Już wiem, że słuchacie tego po świętach, ale jeżeli macie jeszcze nastrój, to koniecznie obejrzyjcie tamte filmy. Na przykład tam tytuł jest, podaję. Santa Claus is coming back to town. Dobra, nie, już nie pamiętam. Jeżeli ktoś będzie chętny, to w komentarzach dopiszę, ale jakby jest to w temacie i łączy się to z mumijkami. i ze stylem tej animacji. Podejrzewam, że jeżeli lubicie to, to na przykład też Baranek Sean może Was interesować i Wallace i Gromit.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.