NVIDIA rozdaje karty! AI pod presją, a Ameryka hamuje
NVIDIA po raz kolejny udowodniła, że boom na AI wciąż ma potężne paliwo i nawet zawieszone wysoko oczekiwania pokonała bez wysiłku. Raport technologicznego giganta może zresztą nadać ton całemu rynkowi, ale gdy Wall Street kalkuluje liczby i prognozy, z amerykańskiej gospodarki napływają chłodniejsze sygnały. Amerykańscy konsumenci coraz mniej optymistycznie patrzą w przyszłość, a sprzedaż nowych domów wyraźnie hamuje. Zadyszka czy początek większego schłodzenia? Sprawdzają to w czwartek 27 sierpnia 2026 r. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz. Zapraszamy!
Tematem, czyli to są te pieniądze, które mają wpłynąć, jeżeli chodzi o cash kiedyś, w ramach realizowania kontraktów. To jest różnica pomiędzy zyskiem księgowym, rachunkiem wyników, a przepływami gotówkowymi. Jeżeli należności rosną, to znaczy, że spółka ma mniejszy cash flow ze względu na to, że ona musi poczekać na te pieniądze. Fizycznie te pieniądze wpłyną do spółki trochę później. Dlatego są trzy Trzy obszary, które się analizuje, czyli jest, jeżeli mówimy o rachunkowości czy księgowości spółki, ale jeżeli popatrzymy na takie prezentowane dane finansowe, no to mamy bilans, który odpowiada, jak wygląda struktura aktywów, pasywów.
Piątek bezlive'owy. Z tych rzeczy, które są duże i głośne i ważne, no to mamy teraz jeszcze temat niestety związany z geopolitiką i zagrożeniami militarnymi, ponieważ coś niepokojącego się dzieje, jeżeli chodzi o sytuację w Rosji jak w Rosji, tak? Sytuację z możliwymi decyzjami Putina dotyczącymi wojny. Jest obawa o jego dążenie do eskalacji. Oczywiście wszyscy wiedzą, że jest zaplanowana mobilizacja na jesieni. Był szef CIA, przez 4 godziny w Moskwie spotykał się ze swoimi równorzędnymi partnerami. Z Putinem się nie spotykał, ale szybka taka rozmowa, oczywiście masa spekulacji o co to było.
Donald Trump wyjaśnił, że to półrobocze spotkanie. Ale oczywiście komentarze nie ustają, o co mógł chodzić słynny komentarz, wiemy co chcecie zrobić i chcemy wam powiedzieć, nie róbcie tego. Ale wcześniej taka wizyta, tuż kilka miesięcy przed najazdem z Rosji na Ukrainę spowodowała, że było przesunięcie, ale nie było zmiany planów. Te plany zostały Moskwy tak czy inaczej podjęte w pewnym momencie, czyli w 2022 roku, pod koniec lutego, 22 lutego. No i teraz już o komentarze na temat tego, że to napięcie podbija ceny pszenicy na przykład, ceny zbóż na świecie i rzeczywiście też o tym powiemy i pokażemy.
Rafale? Mamy eskalację tutaj, jeżeli chodzi o działania drony. Ukraina atakuje cele na terytorium Rosji. Putin pewnie uważa, że musi zareagować, czyli ta eskalacja wydaje się dość prawdopodobna. W tej chwili rynki uważają, że bardziej to będzie dotyczyło Ukrainy niż innych krajów, czyli nas, czy Łotwy, Estonii, Litwy. Natomiast pewności mieć nie możemy. Natomiast dlaczego ten wzrost pszenicy? No po prostu Ukraina, jeżeli nie będzie miała możliwości transportowania pszenicy, no to ograniczenia, jeżeli chodzi o dostępność pszenicy na rynkach światowych, może być bardzo istotna.
Oczywiście Rosja też jest producentem zbóż, Ukraina również, więc to są dwa kraje, które gospodarka może ucierpieć właśnie przez to, że zaczną rosnąć ceny żywności. To jest ten scenariusz, który na pewno z punktu widzenia banków centralnych, to wzrost cen żywności to jest coś, czego w obecnej sytuacji bardzo by nie chciały banki centralne, to jest oczywiście zagrożenie Też dla Polski, jeżeli chodzi o inflację. To nie jest tak, że ceny zbóż w kontraktach terminowych przekładają się bardzo szybko na ceny zbóż w Polsce. Natomiast presja na rynkach światowych to jest coś, co może spowodować, że tendencja, jeżeli chodzi o poziom cen zbóż w Polsce, też będzie na wyższym poziomie.
Jeżeli rosną ceny zbóż, To później rosną ceny innych produktów rolnych, ze względu na to, że chociażby, nie wiem, jeżeli popatrzymy na to, jak prosiaczki są karmione, to bardzo duży udział w tym ma kukurydza. Jeżeli będzie drożej, no to będzie drożej tak praktycznie dla większości produktów rolnych. To są rzeczy, które... Znaczy żyjemy w ogóle w świecie, w którym ta geopolityka Jest bardzo nieprzewidywalna, natomiast potencjalnie wpływ negatywny na bardziej ryzykowne aktywa może mieć bardzo duży i dość szybko. I to jest coś, co teraz jakbym popatrzył na to wczoraj, co się wydarzyło, jeżeli popatrzymy na polskiego złotego, tam do dolara 2 grosze straty, czyli z 3,68 na 3,70 to może nie jest duży ruch.
Natomiast myślę, że dzisiejsza słabość też naszej giełdy to jest pochodna tego, że inwestorzy zaczynają się niepokoić właśnie tymi informacjami, które dotyczą Rosji i Ukrainy i możliwości eskalacji tego konfliktu. Tutaj nie sądzę, żeby ktoś miał bardzo dokładne informacje, natomiast sam fakt o tym, co Robert powiedział, że atakowane są rosyjskie porty, że atakowane są ukraińskie porty, że w ogóle na Morzu Czarnym sytuacja jest bardzo napięta i tam atakują się Ukraińcy i Rosjanie nawzajem. I możliwość, że to jest początek w zasadzie, że to jest preludium do tego, co się może dziać jesienią i zimą, bo Rosja już w tej chwili wprost mówi o tym, że skoro Ukraińcy atakują ich cele, różne cele strategiczne na terytorium Rosji, to oni zaatakują infrastrukturę też
No i mamy Wisdom Tree, WIT i ETC. To są instrumenty dostępne u polskich brokerów, ale polski rynek jest. To, co można u nas nabyć, to jest Wisdom Tree na pszenicę produktową ETC. Mamy tutaj, że w ciągu 12 miesięcy prawie 30% urósł. W ciągu 12 miesięcy. Jak sobie weźmiemy dłuższy okres, na przykład 5 lat, to widzimy, co się działo. Rzeczywiście dużo się działo, była wojna, tam wyskok, ale po tym ataku Rosji na Ukrainę i po tamtym wzroście bardzo dynamicznym, bardzo ostrym, potem jednak był uspokojenie i spadek, spadek i spadek przez kolejne lata, no i teraz jakby się ten trend niestety chciał odwracać.
Istotnie mniej. Zbóż to jest coś, co pcha w tej chwili kursy kontraktów terminowych w górę. Tam po ataku w ostatnich miesiącach wydawało się, że Że ta sytuacja bardziej jest stabilna, natomiast właśnie ze względu na to, że w tej chwili mamy sporo informacji, też wczoraj o tym mówiliśmy, że dużo się dzieje i na niebie nad Polską i generalnie jeżeli chodzi o działania Rosji i zapowiedzi różnych działań, które potencjalnie mogą być zrealizowane, to po prostu na razie wygląda na to, że ten rynek zbóż będzie bardzo niespokojny. Pytanie, czy będą dalsze wzrosty? Porównanie z tym jaki poziom cen był w 2022 roku pokazuje, że to nie jest coś nierealnego, że ceny z burz mogą być 50% wyżej z tych poziomów i nadal to nie będą poziomy, które będą całkowicie abstrakcyjne.
Znowu, prognozowanie rynku w tej chwili jest bardzo trudne, już pomijam to, że świat się zmienia ze względu na sztuczną inteligencję, prognozowanie inflacji w krótkim terminie i w długim terminie jest utrudnione tylko ze względu chociażby na to, że AI się rozwija, a do tego mamy nieprzewidywalną sytuację na Bliskim Wschodzie, czyli ceny paliw, no i mamy w tej chwili nieprzewidywalną sytuację wojna Rosji z Ukrainą, która może pchnąć ceny żywności w górę. Ciężko w takim otoczeniu zakładać, że wielka hossa na rynku obligacji długoterminowych się pojawi, natomiast zwracam uwagę na to, że bardzo często jest tak, że lokalne przesilenia są wtedy, kiedy jest bardzo dużo takich niepokojących informacji, to znaczy jeżeli patrzymy na rynek obligacji długoterminowych,
To się nie realizuje. Inaczej rynki już wcześniej pozycjonowały się odpowiednio, bo to nie jest tajemnicą, że ci, którzy mają dostęp do informacji, a są tacy też dotyczący polityki, mogą to wykorzystać wcześniej. Duże pieniądze przesuwają się wcześniej. Ja zakładam, że już znaczna część tego, co się w tej chwili dzieje pomiędzy Rosją i Ukrainą w cenach zbóż już jest. Jeżeli się mylę, no to mamy scenariusz, w którym faktycznie ta eskalacja konfliktu jest przed nami, natomiast reakcja rynków nie musi być aż tak silna, żeby na przykład spowodowała wyprzedaż obligacji. Jeszcze raz mówię, nikt z osób, które inwestują, tak jak ja chociażby, które nie ma dostępu, nie wiem, do polityków, czy tych decyzji strategicznych podejmowanych przez
Czy przez Stany Zjednoczone, czy przez Rosję, nie jest w stanie przewidzieć wszystkich impulsów, które mogą się pojawić na rynku, więc ta niepewność i zmienność, o której często mówiłem i która będzie na rynku akcji, na rynku obligacji, na rynku walutowym również, Na rynku surowcowym jest również. Mamy według mnie najbliższe kwartały z tak czy inaczej podwyższoną zmiennością na większości aktywów finansowych i trzeba taki świat zaakceptować po prostu inwestycyjnie. Tak, i mamy jeszcze kilka tematów, kilka wątków, na przykład kwestia zaufania konsumentów w Stanach Zjednoczonych najniższe od 7 miesięcy, ale także rynek mieszkaniowy, który hamuje mocno, a co ciekawe przy okazji tego hamowania rynku mieszkaniowego to akurat mali deweloperzy sobie całkiem nieźle na amerykańskiej giełdzie radzą, taki niuans, czyli teraz Ameryka tak trochę bardziej makro.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podsumowanie wyników firmy NVIDIA, w tym przychody, marże i prognozy na przyszłość.
Analiza finansowa wyników NVIDIA i wpływ na rynki AI.
Analiza popytu na produkty NVIDIA i jego wpływ na rynki.
Szczegółowe omówienie wyników finansowych NVIDIA, w tym przychody, EPS i marże.
Analiza popytu i marży NVIDIA, w tym prognozy na przyszłość i ryzyka finansowe.
Omówienie sytuacji geopolitycznej, konfliktu Rosja-Ukraina i jego wpływ na rynki.
Rozmowa skupia się na sytuacji rynku nieruchomości w Stanach Zjednoczonych, w tym na spółki deweloperskie, inflacji i rynek pracy.
Analiza sytuacji na rynku akcji, w tym dla Nasdaq, oraz rozmowa na temat inwestycji w spółki związane z AI.
Komentarze na temat inwestycji w NVIDIA i analiza zmian w kapitałach spółek.
Informacje o nowych produktywnościach indeksowych, w tym PKO złota i PKO euro dłużny Krótkoterminowo.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
NVIDIA po raz kolejny udowodniła, że boom na AI wciąż ma potężne paliwo i nawet zawieszone wysoko oczekiwania pokonała bez wysiłku. Raport technologicznego giganta może zresztą nadać ton całemu rynkowi, ale gdy Wall Street kalkuluje liczby i prognozy, z amerykańskiej gospodarki napływają chłodniejsze sygnały. Amerykańscy konsumenci coraz mniej optymistycznie patrzą w przyszłość, a sprzedaż nowych domów wyraźnie hamuje. Zadyszka czy początek większego schłodzenia? Sprawdzają to w czwartek 27 sierpnia 2026 r. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz. Zapraszamy!