Mentionsy
Jak Hitler został kanclerzem Rzeszy. Historia Nazistów - 19 // Za Rubieżą - 582
Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3
Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka
Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:
https://www.instagram.com/zarubieza/
https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/
I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2
Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA
Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:
https://patronite.pl/miloszszymanski
buycoffee.to/miloszszymanski
Szukaj w treści odcinka
Hindenburg pokonał ich obu dzięki pełnej mobilizacji większości pozostałych liczących się partii, ale nie był z tego zwycięstwa zezwolony, bo zawdzięczał je lewicy, liberałom, katolikom i innym siłom, którym jeszcze kilka lat temu nie podałby ręki.
Hindenburg nie był być może fanem narodowych socjalistów, ale czuł sympatię do części ich postulatów.
Kiedy po upadku kolejnego rządu Hindenburg rozpisał nowe wybory, w którym naziści dostali 37% głosów, oczywistym się stało, że trzeba ich włączyć do zarządzania państwem.
To jemu kanclerz Brünig chciał w swoim planie niedopuszczenia NSDAP do władzy powierzyć tron po śmierci Hindenburga.
Schleicher był bliskim współpracownikiem Hindenburga, członkiem jego gabinetu cieni, alternatywnego rządu skupionego wokół prezydenta.
Hindenburg znał się oczywiście ze Schleicherem jeszcze z armii, bo Schleicher był generałem piechoty.
W związku z tym, Schleicher zaproponował Hindenburgowi
Na co z kolei nie chciał się zgodzić Hindenburg, który mimo wszystko starał się grać w ramach systemu demokratycznego, którego nigdy nie szanował i którego fanem oczywiście nie był.
Posadzić na urzędzie miernotę bez wpływu, która ostatecznie skompromituje parlament i nie będzie przeszkadzać, gdy realne rządy będą sprawować ludzie z otoczenia Hindenburgia wspierani przez armię, tacy na przykład jak właśnie Kurt von Schleicher.
Kass, lider partii Centrum, powiedział mu, że jeśli przyjmie ofertę Hindenburga, złożoną mu za pośrednictwem Schleichera, aby objął urząd kanclerski, no to automatycznie wyleci z partii.
Papen, wykazując się niezwykle silnym charakterem, po tym jak powiedział Kassowi jaką propozycję uzyskał, poszedł do Hindenburga i pożalił mu się, że Kass się na niego obrazi i wyrzuci go z partii.
Hindenburg wyczuł już chyba wtedy, że ma do czynienia z naprawdę specyficznym przypadkiem, położył mu więc rękę na ramieniu i powiedział tak.
No i tak właśnie, moi drodzy, Pappen postanowił przyjąć jednakowoż tę ofertę i powstał jego gabinet, na którego obsadę sam Pappen miał bardzo niewiele wpływu, bo ludzi dobierał mu Schleicher z Hindenburgiem.
No ale Hindenburga to nie zrażało, bo on już od dwóch lat rządził dekretami i 1932 rok proces ten tylko nasilił.
Przy okazji, żeby zyskać zaufanie NSDAP, Hindenburg zdjął zakaz działania nałożony przez jeszcze Brüninga na SS i SA i zakaz noszenia przez nich publicznie mundurów swoich organizacji.
rząd Papena, czyli Hindenburg, sprowadził bardziej oszczędną politykę socjalną, czyli kontynuację linii Brüninga w tym oczywiście gospodarczym odcinku, co oczywiście nie poprawiło znacząco sytuacji w kraju.
I miał on już podpisany papier od Hindenburga, że on rozwiązuje parlament, bo prezydent mógł to zrobić.
Bo Hindenburg może to zrobić w każdej chwili.
W każdym razie, Schleicher zaproponował, żeby von Papen został przez Hindenburga pozbawiony stanowiska.
Hindenburg stwierdził, że rzeczywiście chyba to będzie konieczne, żeby jednakowoż w końcu zjednoczyć konserwatywne partie i stworzyć jakiś tam rząd, który miałby jakiekolwiek oparcie w parlamencie.
Ale zaproponował Hindenburgowi inne rozwiązanie.
Zaproponował, żeby Hindenburg powierzył Hitlerowi utworzenie koalicji rządzącej.
Hindenburg stwierdził, że to nie jest głupi pomysł i zaproponował Hitlerowi budowę koalicji rządzącej, ale pod warunkiem, że Schleicher pozostanie ministrem obrony, Konstantin von Neurath pozostanie ministrem spraw zagranicznych,
Prusy pozostaną pod kontrolą władz centralnych, a Hindenburg będzie miał prawo do decydowania o tym, czy poszczególni ludzie wejdą czy nie wejdą do gabinetu Hitlera.
Hitler początkowo wyraził duże zainteresowanie takim planem, ale potem napisał do Hindenburga list, w którym wyraził ubolewanie, że nie udało mu się zmontować takiego rządu i w związku z tym, że nie udało mu się przekonać żadnej partii do koalicji, to...
To, co sobie Hindenburg wymarzył nie powstanie, ale on od ciebie proponuje, że może by zrobić tak, że Hindenburg i tak mu powierzy władzę i jeszcze do tego dorzuci mu ustawę umożliwiającą, żeby mógł podejmować wszelkie decyzje bez limitu i tak dalej.
No, Hindenburg oczywiście się na to nie zgadza.
W związku z tym 1 grudnia ma miejsce spotkanie Pappena, Schleichera i Hindenburga, na którym Pappen proponuje, żeby dać mu specjalne pełnomocnictwa, żeby mógł ogłosić stan wyjątkowy i użyć armii do wyaresztowania i rozbicia komunistów, NSDAP i wprowadzenia nowej konstytucji.
I mówi to Hindenburgowi, że jeżeli da Papenowi takie pełnomocnictwo, to przecież wszystkie partie się zbuntują, odwołają Hindenburga i on straci urząd.
No i w ten sposób, z tymi rozmówcami z NSDAP, Schleicher zbuduje dla Hindenburga szerszą koalicję i będzie wreszcie upragniona stabilność w państwie.
Hindenburg zastanawiał się nad tym dłuższą chwilę i podjął decyzję, że polecą pełnym papenem, że jedziemy z dyktaturą wojskową, bo inna opcja po prostu nie ma sensu.
W związku z tym von Papen poszedł zaraz do Hindenburga i powiedział mu, że albo odwoła Szlajera, albo Papen rezygnuje.
Hindenburg powiedział Papenowi, że jakkolwiek będzie Ci przykro, ale w ostatnich chwilach życia nie zamierzam wywoływać wojny domowej, bo do tego by to się mogło sprowadzić, a już nie mówiąc o wojnie z Polską.
A gdyby 85 wówczas letni prezydent von Hindenburg zmarłby, no to właśnie Schleicher byłby pełniący obowiązki prezydenta.
Schleicher był ważnym człowiekiem z otoczenia Hindenburga i gdyby on przejął jego obowiązki, to mógłby nazistom nabruźnić.
Hitler nie uważał Papena za poważnego gracza, ale wiedział, że ma on dostęp do rzeczy najważniejszej, czyli do ucha Hindenburga i może go przekonać, że rząd NSDAP jest jedyną opcją w zaistniałej sytuacji.
To znaczy prezydenta Hindenburga.
Schleicher się wścieka i mówi Hindenburgowi, żeby ten powiedział Pappenowi, żeby Pappen się już więcej nie spotykał z Hitlerem.
A Hindenburg spotyka się z Pappenem i mówi mu, żeby się dalej spotykał z Hitlerem.
Jednak tym razem do spotkania dołącza Oskar von Hindenburg, syn prezydenta oraz prezydencki minister Otto Meissner.
Spotkanie zaczyna się tak samo jak ostatnie i po kilku minutach Hitler kończy rozmowę z Papenem i idzie z Oskarem von Hindenburgiem do innego pokoju, gdzie siedzą przez godzinę.
I krążyły także zarzuty wokół ludzi z bliskiego otoczenia Hindenburga.
Zresztą Hindenburg sam był wschodniopruskim Junkrem.
Dogadali się Hindenburgowie z Hitlerem w ten sposób, że jak Hitler zostanie kanclerzem, to ukręci sprawie łeb.
W każdym razie prezydent Hindenburg stwierdził, że dobrze by było, żeby Papen znowu spróbował bycia kanclerzem.
A Schleicher przecież obiecywał Hindenburgowi, że dowiezie poparcie Reichstagu, że rozbije NSDAP, zrobi koalicję wielopartyjną i będzie cacy.
W związku z tym, jak już się spotkał z Hindenburgiem Schleicher, to powiedział mu krótko, albo będziemy zmuszani dopuścić Hitlera do władzy, albo trzeba będzie zrobić dyktaturę wojskową.
Więc Hindenburg znowu się spotyka ze Schleicherem i Schleicher mówi mu, że no niestety, ale musi być ogłoszony stan wyjątkowy i musi być wprowadzona dyktatura wojskowa, albo ja zrezygnuję z urzędu kanclerskiego.
A Hindenburg mu na to, że no mordeczko, obiecywałeś tutaj poparcie parlamentu.
W związku z tym Hindenburg powiedział mu, że no niestety ale Schleicher przestajesz być kanclerzem.
Można więc innymi słowy powiedzieć, że Schleicher mógł powiedzieć swoim kolegom z rządu, że jeśli Hindenburg nie odwoła swoich słów, to wypierdalam.
W każdym razie Hindenburg spotyka się z synem, z Meissnerem i Papenem i we czterech uzgadniają, że w zaistniałej sytuacji jedynym, sensownym, możliwym do przeprowadzenia rozwiązaniem jest dać Hitlerowi władzę.
I kiedy skończył to przemówienie, zamilkł, w sali nastała cisza, a Hindenburg po dłuższej chwili powiedział Und nun, meine Herren, forward, mit Gott.
Ostatnie odcinki
-
Afganistan i sąsiedzi, kto handluje z talibami?...
20.04.2026 22:04
-
"Szkoda Zachodu", czyli moja nowa książka
20.04.2026 03:07
-
Gwinea Bissau // Innni mają gorzej - 74
19.04.2026 19:00
-
Blokada blokady Ormuzu na pewno pomoże. Co to s...
16.04.2026 23:35
-
Niemieckie zwycięstwo pod Grunwaldem // Za Rubi...
13.04.2026 23:34
-
Niemieckie zwycięstwo pod Grunwaldem // Za Rubi...
13.04.2026 23:19
-
Niemieckie zwycięstwo pod Grunwaldem // Za Rubi...
13.04.2026 23:02
-
Gwinea // Inni mają gorzej - 73
12.04.2026 09:47
-
Operacja epickie odwracanie uwagi. Co to się st...
09.04.2026 22:39
-
Jak Hitler zniszczył demokrację w 53 dni. Histo...
07.04.2026 19:06