Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
27.02.2026 07:00

Odcinek 125 - Krebainy w Hollinie w cieniu Caradhrasu

Frodo będzie dzisiaj świadkiem długich negocjacji Gandalfa z Aragornem. Nadszedł bowiem czas na wybranie jednej z kilku opcji przejścia przez Góry Mgliste do wschodnich rejonów Śródziemia. Jaką decyzję podejmie drużyna? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego, 125-tego odcinka podcastu, który jest trzecim z czterech dotyczących rozdziału “Pierścień rusza na południe”.

Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

Sponsorzy odcinka (1)

Gospoda na Patronite post-roll

"Zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite, gdzie każdy, każdy z Was może finansowo wesprzeć nasze działania."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Gandalf"

Frodo będzie dzisiaj świadkiem długich negocjacji Gandalfa z Aragornem.

Gandalf wszedł na czele wraz z Aragornem, który nawet po ciemku orientował się w okolicy doskonale.

No a tutaj prowadzi Gandalf z Aragornem, a to Legolas zamyka.

Gandalf obok Froda patrzył, także osłaniając oczy dłonią.

Gandalf podaje, że... Także słuchaj się uważnie, bo można się zgubić od pierwszego słowa.

Gandalf podaje 45 staj, już tyle przeszli, 45 staj lotu ptaka, czyli to nie jest to, co oni nogami przedreptali.

45 staj, w oryginale jest to... W ogóle w oryginale Gandalf mówi five and forty leagues.

Tak, tak, więc tutaj mi się po prostu wydaje, że to jest takie nawiązanie do starego języka przez Gandalfa.

No i w następnym fragmencie, tego nie czytaliśmy, mamy moment, kiedy Gandalf pyta Froda, czy oglądał mapy, na pytanie właśnie tego pierwszego, dlaczego te góry się przybliżają, czy nie skręcili bardziej na wschód, a Gandalf mówi, że nie, że to góry skręcają ku nim.

Właśnie do tej doliny zmierzamy, powiedział Gandalf.

Obyś nacieszył oczy ich widokiem, zasny krasnoludzie, rzekł Gandalf.

Potem zaś... Gandalf urwał.

I właśnie tam Gandalf chce przejść na drugą stronę

Gandalf sugeruje, że właśnie tamtędy, czyli koło tego jeziora zwierciadlanego będą przechodzić.

I tutaj pominiemy fragment, w którym Gandalf właśnie odpowiada co dalej.

Gandalf nagle z zainteresowaniem podniósł głowę.

To znaczy, że trzeba zachować więcej ostrożności, powiedział Gandalf.

No i tutaj Gandalf pyta się, z czego to może wynikać?

No i tak, Gandalf nakazuje cisię nocną.

Zaraz też podskoczył budzić Gandalfa.

W takim razie Brama Czerwonego Rogu jest również pod obserwacją, rzekł Gandalf.

Tutaj Aragorn w rozmowie z Gandalfem chwilę później mówi o tym, że być może uciekają przed czymś na południu jakimiś niepokojami, ale nie wyglądają na takich, które uciekają.

No i Gandalf stwierdza, że skoro te ptaki obserwują Hollin, no to Przełęcz Czerwonego Rogu też będzie obserwowana, prawda?

Tak, i tutaj mamy taką ciekawą, ciekawy niuans dotyczący Gandalfa, który też mówi, że jemu też jest zimno, sopy ma zmartnięte, więc pamiętajcie, że Gandalf przyjął postać ludzką razem ze wszystkimi zaletami i wadami postaci ludzkiej, czyli również czuje zimno, głód, pragnienie, inne potrzeby, więc Gandalf tak samo cierpi, ale znosi to z większą godnością na pewno niż Pippin.

— szepnął do Gandalfa, który szedł przed nim.

Gandalf wciągnął powietrze w nozdrza i obejrzał się wstecz.

Frodo usłyszał te słowa i zrozumiał, że to koniec jakiegoś sporu między Gandalfem i Aragornem, zaczętego znacznie wcześniej.

Dobrze o tym wiesz Gandalfie, odparł Aragorn.

— rzekł Gandalf.

— Trzeba się zdecydować, nim zajdziemy dalej — odparł Gandalf.

I tutaj konsultuje się z Gandalfem, który też mówi, że wyczuł coś, ale nic nie widział.

A Gandalf stwierdził, że to coś przemieszczało się pod wiatr i że nie mógł być to tak, czy jakieś chmura, czy jakieś naturalne zjawisko.

Ciemny kształt, podobny do chmury, lecz niebędący chmurą, który na chwilę przesłonił księżyc, z pewnością przypomina cień, który przesunął się na tle gwiazd, kiedy kompania podróżowała z Hollinu w rozdziale Piercień zmierza na południe, gdzie Gandalf w nieprzekonujący sposób sugerował, że może to tylko strzem chmury.

No i tutaj zaczyna się ta rozmowa Gandalfa z Aragornem, gdzie dowiadujemy się, że jednak jest jakiś konflikt w tej drużynie.

No i Gandalf pyta Aragorna, czy uważa swój wybór nadal za słuszny.

No i ta podziemna droga, którą właśnie tutaj Gandalf zasugerował, wzbudza skrajne emocje u Aragorna.

A Gandalf jest za.

Gandalf jest wyraźnie za.

W filmie to było odwrotnie, dokładnie odwrotnie, czyli Gandalf się bał, a Aragorn nie miał nic przeciwko.

Tak, no i słuchajcie, mamy króciutki akapit, którego nie będziemy czytali na sam koniec, a w nim właśnie dochodzi do tego momentu, kiedy drużyna staje, a Gandalf z Aragornem odchodzą na bok i debatują, prawda?

Ze wszystkich oznak jakie ostatnio zauważyliśmy, rzekł Gandalf, wnioskuję, że niestety Brama Czerwonego Rogu zapewne jest strzeżona.

Zgoda, rzekł Gandalf, ale nie wolno nam użyć tych drew, chyba że staniemy przed wyborem ognisko albo śmierć.

No i w pierwszym fragmencie tego czytanego teraz tekstu mamy Gandalfa mówiącego o tym, że brama może być strzeżona, prawda?

No ale Gandalf przewiduje, że będą co najmniej dwa dni marszu zanim dojdą na przełęcz.

No ale Gandalf słusznie zauważa, że będą używać tego tylko w ostateczności, żeby nie dać się zobaczyć szpiegom.

I jak mówił Gandalf, niech wiatr niesie wasze skrzydła tam, gdzie słońce żegluje i gdzie przechadza się księżyc.