Mentionsy
Odcinek 091 – Gospoda pod kucykiem czy smokiem?
Dziś Frodo i jego przyjaciele w końcu dotrą pod Rozbrykanego Kucyka. Miasteczko Bree i jego okolica to niezwykłe miejsce w Śródziemiu, gdzie wielokulturowość nabiera znaczenia. Jak Hobbici odnajdą się w tym ciekawym miejscu? Zapraszamy na pierwszy z trzech odcinków poświęconych rozdziałowi “Pod Rozbrykanym Kucykiem”.
Szukaj w treści odcinka
Nie chciałem was obrazić, ale zapewne przekonacie się, że nie tylko Harry spod bramy lubi zadawać pytania.
Strażnik Bramy nazywa się Harry Gottlieb, tak, to że myśmy wiedzieli i wspólnie mówili tym samym językiem, to już teraz możemy go nazwać Harry Gottlieb.
No i oczywiście Harry stwierdza, że rzadko są tutaj goście z Shire i dopytuje dalej.
No i tutaj Harry się tłumaczy, że jego podejrzliwość wynika z obowiązków.
Słuchajcie, czy Harry był po złej stronie?
I to jest rozmowa Harry'ego z Czarnym Jeźdźcem.
Harry życzył, że tak się wydarzyło, gdyby ten ryderz mógł powiedzieć tak.
A his came through the keyhole and Harry started back feeling as if something icy cold had touched him.
Harry życzył sobie, żeby tak było, bo mogłoby to zadowolić tych jeźdźców, gdyby mógł powiedzieć tak.
Syk rozległ się przez dziurkę od klucza i Harry cofnął się, czując jakby dotknęło go coś lodowatego.
Tak, czyli w tym fragmencie to są wydarzenia przed kilku dni dosłownie, kiedy to czarny jeździec właśnie zaczepił Harry'ego spod bramy, Harry'ego Gottlieba i jakby rzucił na niego w pewnym sensie, może nie czar, ale bardziej taką groźbę, prawda, że musi zbierać informacje, musi przekazać i że wrócą.
Harry i Frodo nie wiedzą, my wiemy.
A Harry, ten co był odźwiernym przy zachodniej bramie i Billy Ferny przeszli na stronę obcych przybłędów i potem razem z nimi uciekli.
Harry i Bill poszli na rozbój i teraz siedzą w lasach za wioską Archet albo na pustkowiach gdzieś na północ od wzgórza.
Tak, czyli ten fragment zamyka dyskusję, Harry przyszedł na złą stronę, to tylko pytanie kiedy, no wiadomo, wydaje się, że ta rozmowa z Czarnym Miejscem była kluczowa w tym momencie, bo był zastraszony w sposób bardzo jakby intensywny, tego nie widać w tym dialogu, prawda, możemy tylko sobie wyobrazić, co czuł w tym momencie Harry, jak bardzo czuł się przestraszony, jak bardzo musiał, nie miał wyjścia i musiał przejść na złą stronę.
W pierwszym z nich hobbici pożegnali się z Harrym.
I w kolejnym akapicie widzimy scenę, w której Harry wraca do stróżówki, a przez bramę górą wskoczyła jakaś czarna postać.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 124 - Przekuty Narsil, szczęśliwy Bill ...
20.02.2026 16:55
-
Odcinek 123 - Do Mordoru w lewo czy w prawo?
13.02.2026 07:00
-
Odcinek 122 - Kto zaniesie Pierścień? Finał Nar...
06.02.2026 10:59
-
Odcinek 121 - Co się działo z Gandalfem? Narada...
30.01.2026 09:00
-
Episode 120 - Interview with Sara Brown
24.01.2026 12:00
-
Odcinek 120 – Wywiad z dr Sarą Brown
23.01.2026 09:00
-
Odcinek 119 – Czarna mowa w Rivendell? Narada z...
16.01.2026 09:00
-
Odcinek 118 – I oto Pierścień! Narada u Elronda...
09.01.2026 09:00
-
Odcinek 117 – Co się dzieje w Gondorze? Narada ...
02.01.2026 09:00
-
Odcinek 116 - Listy Świętego Mikołaja
23.12.2025 09:00