Mentionsy

PRZEtłumacze
PRZEtłumacze
05.05.2025 10:45

Wojciech Charchalis: Nie wiem, czy dogadałbym się z Cervantesem

Wojciech Charchalis – tłumacz literatury hiszpańskiej i portugalskiej, laureat Nagrody im. Wisławy Szymborskiej – opowiada o pracy nad Don Kichotem, o wieloletniej przygodzie z literackimi gigantami i o tym, czy tłumacz może mieć własny styl. Rozmawiamy o nagrodach, krytyce i o tym, gdzie przebiega granica między wiernością a odwagą w przekładzie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Cervantes"

I poszedłem do Instytutu Cervantesa.

I mówię, wiesz co, żeby tym się zająć, to po pierwsze, trzeba mieć bardzo gruntowne wykształcenie filologiczne, bardzo być wielkim erudytą w tym okresie, kiedy pisał Cervantes, a po drugie, trzeba być obdarzonym człowiekiem, człowiekiem obdarzonym niebywałą pychą.

Ja nie wiem, czy bym z Cervantesem się dogadał.

Akurat Cervantes jest specyficzny pod kilkoma względami, bo to jest dzieło uznawane za wybitne, w związku z tym jak człowiek siada do tego i zaczyna je tłumaczyć, to musi pamiętać o tym, że później ci wszyscy profesorowie to będą czytali i będą krytykować.

Imienia Dulcinea nie było w czasach, kiedy Cervantes pisał tę książkę.

To jest imię wymyślone przez Cervantesa, przepraszam, przez Don Kichota, tak samo jak Grażyna podobne jest imieniem wymyślonym przez Mickiewicza, które weszło później do użytku.

Znaczy, oprócz tego, że jest to bardzo Cervantesowskie, że Cervantes tam tą cały czas groteskę, burleskę robi, się bawi tym jarmacznym humorem, także to jest takie w jego stylu, to jeszcze od razu przychodzi na myśl brama do uniwersytetu, ten portyk przy Uniwersytecie w Salamance.

Dodanie pół zdania do Cervantesa.

I tam zarzuca kolega, wielki fan Cervantesa

No dobra, no może jest nieeleganckie, ale gdyby Cervantes dzisiaj żył...