Mentionsy

Jeszcze słowo
Jeszcze słowo
19.02.2026 00:52

Odcinek 135: Emily Upupiona czyli TEN odcinek o "Wichrowych Wzgórzach"

Obejrzałyśmy z Alicją "Wichrowe Wzgórza". Siedziałyśmy obok siebie na sali, trzymałyśmy się za ręce a teraz - zasiadłyśmy do mikrofonu. Nasz podcast przed montażem był tylko o sześć minut krótszy od samego filmu. Być może to wszystko co musicie wiedzieć o spektrum naszych uczuć. Odcinek jest pełen spoilerów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Heathcliffa"

To nie znaczy, że wydaje mi się, że Marriott Funnel nie zdawała sobie sprawy, że takie wątki tam są, bo na przykład jest taka jedna scena, moim zdaniem najlepsza w całym filmie, która pokazuje nam już Heathcliffa po jego powrocie.

I tutaj kwestia jest taka, ponieważ nie ma brata, to to się zmienia nie z powodu brata, tylko z powodu ojca, który jako osoba o chwiejnym charakterze po prostu w pewnym momencie zaczyna Heathcliffa traktować gorzej.

Natomiast, tak, więc mamy tego Heathcliffa, który zostaje zdegradowany do służącego.

I teraz tak, zasadniczo rzecz biorąc, do pewnego momentu charakter Heathcliffa to jest to, że on jest hot.

W opowieści to jest zrobione w ten sposób, że on doznaje najpierw tego częściowego awansu przez to, że zostaje przysposobiony do tej rodziny Earnshawów, a następnie doznaje jeszcze bardziej, tym bardziej okrutnego i gwałtownej deklasacji, ponieważ po prostu brat Caffey, Hindley, którego w tym filmie nie ma, w sensie Caffey nie ma brata, co więcej to jest bardzo w ogóle jakoś tak zaznaczone, że Caffey mówi, że ona nazywa Heathcliffa imieniem Heathcliff i po moim zmarłym bracie.

Więc tutaj mamy znowuż tak, Kathy nazywa Heathcliffa imieniem Heathcliff, bo mówi, że tak miał jej brat na imię, jak rozumiemy zmarł w niemowlęctwie, no coś tam się takiego stało.

No ale Kathy nie ma swojego prawdziwego, istniejącego w powieści brata Hindleya, który jest instrumentem tego upadku Heathcliffa, tak?

Który jest tym człowiekiem, który Heathcliffa degraduje do roli parobka, nad którym się znęca, który go po prostu całkowicie wyrzuca poza nawias tego gentile society, tak?

Czyli powiedzmy na samym początku mamy Cathy, Heathcliffa i Hindleya, mamy Cathy, Heathcliffa i Edgara albo Cathy, Isabella i Heathcliffa.

W związku z tym nie mamy tej pierwszej traumy, która daje nam podbudowę złego charakteru Heathcliffa.

I trójkę dzieci, bo tutaj Nellie, a właśnie, bo tutaj Nellie Dean, czyli gospodyni, jest małą dziewczynką, jest w wieku Kathy i Heathcliffa.

Historia o tym, że po prostu upadek Heathcliffa polega na tym, że pan N. Earnshaw miał trójkę dzieci pozbieranych z różnych okolic i w pewnym momencie wybrał sobie jedno z nich, czyli Heathcliffa jako tego chłopca do bicia, nad którym będzie się znęcał najbardziej.

Zdarzają się bardzo często i to myślę mogłoby zagrać i też jakby uprawdopodobnić jakiekolwiek przemiany psychologiczne Heathcliffa bardzo dobrze.

Bo teraz tak, mamy tego młodego Heathcliffa, który naprawdę właściwie nie wiemy jaki jest.

No bo tak, Heathcliff powinien być... znaczy Heathcliff powinien być... Postać literacka Heathcliffa to jest człowiek, który jest ze względu na swoją... na to jak jest upokarzany, fizycznie dręczony, przemocowo traktowany...

Tymczasem film zasadniczo rzecz biorąc nie tylko nie jest w stanie uczynić Heathcliffa tak podłym i paskudnym, jakim on jest w oryginale, ale też gdzieś tam sugeruje, że no nie, że to jednak to uczucie, które on darzy Kathy jest przy tym wszystkim wciąż dobre i czyste.

No właśnie, ale znowuż tutaj mamy taką sugestię, że to uczucie, które łączy Caffey i Heathcliffa to jest czymś dobrym i czymś, co być może dałoby im jakieś odkupienie, ale wracamy znowu do tego problemu, że bohaterowie są tak ustawieni w takim świecie bez żadnych zasad i żadnych ograniczeń, że o ile późniejszy...

Dlatego, że Izabela jest w powieści siostrą Edgara, która zostaje tak uwiedziona przed Heathcliffa w sposób absolutnie wyrafinowany.

Żeby, nie wiem, zmieniało to także uczucia Heathcliffa.

Która jest może nie rywalizująca z tą, którą ma wobec Heathcliffa, ale nie jest pusta.

A oprócz tego on jest taką klasyczną postacią takiego męża rogacza, który sobie po prostu chodzi, szasta się po tym całym swoim zamku, kupuje Kaffi różne piękne stroje i ją tam zasypuje prezentami i tak dalej, ale jednocześnie jest zazdrosną Heathcliffa, o którym tak trochę wie, że ona go zdradza z tym Heathcliffem przez dłuższą chwilę.

Heathcliffa, w związku z tym, no, żadna kobieta by go nie chciała.

Jedyny element ciała, na który patrzymy wielokrotnie, to są plecy Heathcliffa.

Zresztą znalazłam na TikToku mężczyznę, który grał plecy Heathcliffa.

O, bo to nie Heathcliff robił plecy Heathcliffa.

Bo tak, mamy tutaj jako Heathcliffa Jacoba Elrody.

No właśnie, bo jeżeli chodzi o to, w jaki sposób jest przedstawiony, myślę, że tutaj możemy to podsumować, jeżeli chodzi o postać, znaczy o Jacoba Elordi, który gra Heathcliffa, to jest postać, która jest diametralnie różna od materiału źródłowego, na szkodę w ogóle całej historii, dlatego że ja byłam aż zdumiona, jak bardzo Emerald Fennell nie jest w stanie zaserwować nam bohatera, który byłby naprawdę zły.

Ja dużo bardziej widzę Nate'a, w sensie postać z Euforii jako tego Heathcliffa, niż samego Heathcliffa jako Heathcliffa.

Casting Heathcliffa, czyli Jacoba Lordi, który jest prawie 10 lat młodszy od Margot Robbie, sprawia, że Heathcliff z kolei wygląda odwrotnie.

Ona ma jedną dobrą scenę i to jest właśnie to, o czym Kasia mówiła wcześniej, czyli ma tę scenę, w której jest zazdrosną Heathcliffa i przemocą podsuwa, chwytając za włosy Izabelę, jakby tak ją rzuca przed Heathcliffa i mówi, no proszę, weź go sobie, ja go nie potrzebuję, on nie jest mi potrzebny.

Jest to rzecz, która moim zdaniem w ogóle właśnie skłania nas do tych współcześniejszych reinterpretacji, zwłaszcza, że ta wizualna inność Heathcliffa jest dodatkowym elementem, który sprawia, że on nigdzie nie przynależy, tak?

Kiedy się okazało, że Jacob Elrody zagra Heathcliffa, no to pojawiły się takie głosy, dlaczego zasadniczo, że biorąc w 2026 roku bohatera, który nie jest biały w powieści oryginalnej dziewiętnastowiecznej, obsadzamy białym aktorem.

I tutaj pojawiło się bardzo dużo głosów, że no jednak mimo wszystko istnieje bardzo długa tradycja obsadzenia Heathcliffa jako białego.

Bo to ona pali listy od Heathcliffa do Cathy.

To jest problem, że my obsadzamy Heathcliffa białym bohaterem, białym aktorem, ponieważ to jest ta narracja, w której kolor skóry bohatera ma znaczenie.

Bo tutaj wgląda na to, że wszystko byłoby dobrze dla białej Kathy i białego Heathcliffa, gdyby nie te paskudne, po prostu kolorowe ludzie, które ich tam po prostu ciemiężą.

I też to jest jakaś niewdzięczność wobec postaci Cathy, która gdzieś tam w powieści, kiedy decyduje się na ten ślub z Edgarem, decyduje się między innymi ze względu na to, że zachowanie klasy społecznej jest kluczowe, ale też dlatego, że potencjalnie mogłaby pociągnąć Heathcliffa do góry.