Mentionsy
#106 Bez Łokietka nie byłoby zjednoczenia Polski?
Czy bez Władysława Łokietka możliwe byłoby zjednoczenie Polski? W najnowszym odcinku podcastu moim gościem jest Michael Morys-Twarowski – historyk i autor książki „Łokietek Rex. Jeden, by wszystkimi rządzić”. Rozmawiamy o roli Łokietka w dziejach, o tym, jak udało mu się przezwyciężyć chaos rozbicia dzielnicowego i jakie byłyby losy Polski bez jego determinacji. To opowieść nie tylko o średniowieczu, ale też o znaczeniu silnego przywództwa.
Zapraszam do odsłuchu 🎧
🔴 https://patronite.pl/sigillum
☕ https://buycoffee.to/sigillum.authenticum
Prowadzenie: Artur Wójcik (Sigillum Authenticum)
Goście: Michael Morys-Twarowski
Montaż: Mirek Kubic
#historiearturiańskie #publichistory
Szukaj w treści odcinka
I druga rzecz, co już profesor Tomasz, znaczy co już, co profesor Tomasz Jurek chyba najdobitniej wykazał, że Łokietek w 1296 roku jeszcze był księciem dzielnicowym, kiedy dzielnił się Wielkopolską z Henrykiem Głogowskim.
Zgodził się adoptować syna Henryka Głogowskiego, żeby po nim rządził Łokietek, wtedy nie miał synów.
Wacław III przez swoją już politykę trochę szafowania tymi polskimi dzielnicami mógł nie zostać zaakceptowanym, ale też tak patrząc na tą galerię polskich książąt na początku XIV wieku, no trudno znaleźć jakiegoś takiego twardego konkurenta dla władz, nie licząc Henryka Głogowskiego jeszcze.
Ale jak już zabrakło Henryka Głogowskiego, to już nie było nikogo takiego, który mógłby zagrozić łokietkowi.
ale nie wydaje mi znaczy też trudno szafować, że ktoś był postacią wielkiego czy małego formatu ale, Henryk Głogowski wydaje mi się postacią większego formatu niż Bolko Opolski i jeżeli ktoś to zresztą widać po samej sytuacji Łokietka kiedy był Henryk Głogowski to jednak pozostawali w impasie a kiedy, a Bolko Opolski nie stanowi dla niego wielkiej przeszkody w ogóle we wszystkich dążeniach więc.
używane chętnie, no Henryk Brzuchaty, Henryk V Brzuchaty, że tego rodzaju przydomki, Konrad Garbaty, brat Henryka Głogowskiego, że współcześni byli dość bezwzględni ludzie średniowiecza z tymi przydomkami wobec swoich książąt.
To jest tak, że jak się czyta o Bolesławie II Płockim, czy o Henryku Głogowskim, to oni są tacy, nawet w tych rocznikach, to jest tak ładnie, że on był surowy i tak dalej, to człowiek musiał rządzić żelazną ręką i...
tam niejednego wywiesił na szubienicę a o łokietku chodził za łaskawego, że tam to rycerstwo mogło naprawdę robić, znaczy nie chcę przesadzać, że mogło robić wszystko, ale że generalnie porządek, czy porządek pod rządami łokietka był trochę inny niż pod rządami Henryka Głogowskiego i Bolesława Płockiego i gdzieś chyba
Ostatnie odcinki
-
#133 UFO (UAP) bez teorii spiskowych. Dlaczego ...
19.02.2026 05:00
-
#132 UFO nad Phoenix czy jednak wojskowe flary?
12.02.2026 05:00
-
#131 Kraków po krakosku. O gwarze krakowskiej s...
05.02.2026 05:00
-
#130 Czy potrafimy robić filmy historyczne?
29.01.2026 05:00
-
#129 Wierzenia Słowian. Co wiemy, a co sobie do...
22.01.2026 05:00
-
#128 Pamięć, historia i wina. Jak Niemcy patrzą...
08.01.2026 16:38
-
#127 Historia okrągłym stołem się toczy. Polska...
30.12.2025 05:00
-
#126 Polscy burmistrzowie i holokaust. Wokół ks...
19.12.2025 05:00
-
#125 Polscy piloci a UFO
18.12.2025 05:00
-
#124 Monopoly po kórnicku
10.12.2025 20:52