Mentionsy

Dziennik Literacki. Podkast
Dziennik Literacki. Podkast
28.11.2025 04:30

Nie takie obce - rozmowy o przekładzie #6 | O krytyce przekładu i nie tylko

W najnowszym podcaście zapis rozmowy, która odbyła się podczas Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie, we współpracy ze Stowarzyszeniem Tłumaczy Literatury. O krytyce przekładu. O tym, po co jest, komu jest potrzebna i dlaczego wciąż tak rzadko traktujemy ją serio.

O niewidzialnej pracy tłumaczek i tłumaczy, o odpowiedzialności krytyków, o tym, jak czytać przekłady i jak o nich mówić, rozmawiali: Agnieszka Grabowiecka-Nowak, Agnieszka Myśliwy i Maciej Studencki. Pytał redaktor naczelny Szymon Kloska.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i przedstawienie gości

Szymon Kloska przedstawia gościa i przedstawia temat rozmowy o krytyce przekładu.

2. Historia i osiągnięcia STL

Agnieszka Grabowicz-Hanowak-Hanowska opowiada o osiągnięciach STL w zakresie zwiększenia widoczności tłumaczy.

3. Strategia STL i przyszłość

Maciej Studencki opowiada o strategii STL na przyszłość i role organizacji w przekładzie.

4. Krytyka przekładu i roli redaktorów

Rozmowa kontynuuje temat krytyki przekładu, analizując roli tłumaczy, redaktorów i czytelników. Podkreśla się, że tłumacze mogą również pełnić rolę krytyków, a redaktorzy są kluczowe w procesie przekładu. Dyskusja skupia się również na potrzebie bardziej otwartego dialogu i analizy przekładów.

5. Krytyka i redakcja literatury

Rozmowa o krytyce przekładu i redakcji oryginałów, podkreślając wpływ jakości redakcji na tłumaczenie.

6. Kryzys w branży literackiej

Analiza stanu branży literackiej w Polsce, w tym problemu wynagrodzeń tłumaczy i potrzeby regulacji statusu twórcy.

7. Status twórcy i ubezpieczenia społeczne

Przedyskutowanie propozycji regulacji statusu twórcy i ubezpieczeń społecznych w celu poprawy warunków pracy tłumaczy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "STL"

idealnym partnerem do realizacji właśnie tych przedsięwzięć jest STL, a to z takich powodów, że STL stoi za tą ewolucyjną rewolucją, jaką było wychodzenie tłumaczek i tłumaczy z cienia i z niebytu przynajmniej wizerunkowego w ostatnich latach.

I ja wiem, że jak tu siedzicie nie jesteście alfą i omegą STL-u, ale prawie alfą.

Ale też nie chciałem pytać was o jakieś takie organizacyjno-służbowe pomysły, tylko o wasze najskrytsze marzenia jako nie członkiń i członków STL-u, tylko jako praktyczki, praktyków trudnej roboty tłumackiej.

STL istnieje 15 lat i oczywiście tak, jak masz rację, raczej to są lata chyba, a nie dekady starań.

To jest taka akcja STL-u, tłumaczę na okładkach, która dużo, wydaje mi się, że dużo zmieniła.

Z kolejnej strony, też wydaje mi się bardzo istotnej, to STL wykonał gesty, czasami symboliczne, czasami niesymboliczne, żeby uporządkować

No i też STL był niezwykle słyszalnym głosem, jeżeli chodzi o prośby, próby lobowania za systemowymi rozwiązaniami w tym ustawom książce.

To znaczy STL jako stowarzyszenie strasznie wchodzimy w tematy, których chyba nie planowaliśmy, ale to jest to, co teraz właśnie się dzieje, ponieważ teraz właśnie została niedawno dopiero ustalona strategia STL-u na następne lata, w czym udział miała na przykład koleżanka Agnieszka i to będzie podstawa do dalszych działań.

STL na pewno na laurach nie spocznie.

Tak jakby to, o czym mówił Maciej, czyli tłumacza na okładki, ta pierwsza dekada istnienia STL, walka o widoczność i widzialność przede wszystkim, faktycznie przełożyła się na naszą większą siłę przebicia, jeżeli chodzi o regulacje już na poziomie państwowym.

Więc prezes STL zasiada teraz w organie doradczym przy Ministrze Kultury, czyli w Zespole do Spraw Pola Literackiego.

Co byś chciała, żeby STL być może w porozumieniu z resortem kultury, być może w porozumieniu z kto w jakim jeszcze zrobił dla ciebie jako dla tłumaczki?