Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

CHLEB

20.09.2025 ·27 min 19 s

Ile jest piekarni w Paryżu? Co ma bagietka do magii? Za jakim pieczywem tęsknimy? Rozmawiając o chlebie, poznajemy chrupiące idiomy, dotykamy kościelnej hostii i zastanawiamy się jaką bułką moglibyśmy być…po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

Dużo południowej Azji. Jest zalew wręcz tego wszystkiego. Super. A wracając do piekarni, to powiedzcie mi, ile według Was jest piekarni w Paryżu? Oszacujcie. Tysiąc. Nie. No, Zuza. Moment, sekunda, bo ja zrobię taką szybką matematykę w głowie. Policzysz, ile jest... Policzysz, ile mamy ulic. pomnożę przez pięć i pół. Taki wiecie, niestandardowo. Nie, nie, ja obstawiam, że jest, czekajcie, trzynaście tysięcy dwadzieścia siedem. Trzynaście tysięcy, a czemu tak? No mówię, ja miałam tutaj algorytm, ja wszystko liczyłam według wzoru. Wow, no to powiem Wam, że Adam pójść bliżej.

Co masz złego w pszenicy? Ale to właśnie na tym polega ortoreksja, że jesteś tak wymagający wobec pożywienia, że nie jesteś w stanie zjeść czegoś na przykład, co według ciebie nie jest totalnie clean. No to może to mam. Chociaż bagietkę zjedz raz na jakiś czas. Tak wiesz, dla zdrowia psychicznego. Niech sobie robi co chce, słuchaj. Nie ja z nim żyję na szczęście. Ja wszystkie mam rewelacyjne po tych moich wykluczeniach, więc wydaje mi się, że sobie nie szkodzę. Akt Adam Proustu i sekta bezchlebowa. Bezchlebowa, bezcukrowa. Ja nie nadążam za tymi sektami. Ja nie wiem, czy w ogóle do wszystkich zdążę się zapisać, czy mi życia starczy. Zuza, nie zapisuj się tam, bo ja chcę mieć z kim jeść te bagietki i słodycze.

Więc ja uważam, że A. A ja myślę, że znowu A. Czyli to nie je chleba, to według Adama jest... Według Zuzy to jest A. To nie działa, a według Adama B. To nic trudnego, tak? Tak. A już argumentujecie swoją odpowiedź? Nie. Nie. Strzela. Okej. Więc to nie je chleba. Adam, miałeś rację. Czyli to nie jest nic trudnego. To nic nie kosztuje. To... A Ty wiesz dlaczego? Czy nie wiesz dlaczego? Nie wiem dlaczego. Nie uargumentujesz? Nie uargumentuję, nie uargumentuję, ale myślę sobie, że wiesz, pieczywo jest takim czymś tak podstawowym, że to nawet, że to coś, co jakaś czynność, którą masz wykonać, jeżeli powiesz, że to nie jest chleba, że to nawet nie pochłania nawet takiej energii, że to nawet chleba nie pochłania, tak? Tak. Dobrze, a słuchajcie. Mieć chleb na desce.

Ale taki jednak chrupiący i bardzo go lubią. Przepyszny i drogi. A taki nie no dokładnie droższy. Nie najtańszy. No nie najtańszy, a i bogato, bogate wnętrze ma. No właśnie ja bardziej myślałam, bo tak sobie wyobrażałam kim mógłbyś być, jak, którym rodzajem pieczywa i ja Ciebie troszkę widziałam jak chausson au pain, przez to, że taki wiesz taki mięciutki w środku jest. Mięciutki w środku jest. No i słodziutki. Aaa okej i się krusze tak na zewnątrz. kruszy. No nieźle. I okrągłe. I okrągłe. Zuza, ja nie wiem, co ja mam myśleć, no. A też czym byś był? Czymś z posypką taką pikantną. Posypka pikantna? Tak. Nie ma czegoś takiego chyba, nie? No jest na pewno. Ja właśnie myślę, że jakieś takie, no. Pieczywo hinduskie, totalnie.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.