Mentionsy Mentionsy
po parysku
po parysku

CHLEB

20.09.2025 ·27 min 19 s

Ile jest piekarni w Paryżu? Co ma bagietka do magii? Za jakim pieczywem tęsknimy? Rozmawiając o chlebie, poznajemy chrupiące idiomy, dotykamy kościelnej hostii i zastanawiamy się jaką bułką moglibyśmy być…po parysku podcastmyśli · życie · okruszki— prosto z Paryża 🥐przy mikrofonie:Adam ChowańskiZuzanna CzołnowskaJacek Mulczyk-SkarżyńskiJesteśmy na Spotify, Apple Podcasts i YouTube.

Do tego stopnia, że wkradł się też do języka francuskiego. Ja mam dla Was quiz. Uuu, ja lubię quizy. Lubicie? No to słuchajcie i mam nadzieję, że osoby teraz słuchają też, wezmą udział w tym quizie i może się czegoś dowiedzą przy okazji. Będę Wam mówił wyrażenie francuskie w dosłownym tłumaczeniu po polsku i będę Wam dawał możliwość wybrania odpowiedzi poprawnej, co to według Was znaczy. A, dobra, dobra. Dobrze? Dobra. Okej? Dobrze. Pierwsze pytanie z quizu. Zjeść swoje białe pieczywo przed ciemnym. Co to może znaczyć? A. Zacząć od lepszego, czy B. Zacząć od trudniejszego. Zjeść swoje białe pieczywo przed ciemnym. Ja myślę, że A. Że od lepszego.

Bo białe jest lepsze pieczywo. Tak. Według Francuzów, bo nie ma ciemnego. Nie ma w piekarni ciemnego, więc na pewno uważają, że białe jest lepsze. Brawo! Wygraliście! Bierze się to z tego, że białe pieczywo było kiedyś dla arystokracji. Tak, a ciemne jedli ci... biedni. Byli pewnie zdrowsi. Pracowali w polu. Na pewno przede wszystkim ruszali się i zażywali zdrowie. No to słuchajcie, kolejne pytanie. To nie je chleba. Co to może znaczyć? A. To nie działa, czy B. To nic trudnego. To nie je chleba. I to naprawdę można często usłyszeć. Ja pewnie to nawet słyszałam, bo to w ogóle... Nie spotkałem się. Ja nie jestem w ogóle zdziwiona tym, ale widocznie kiwam go ludziom i przyznaję im rację bez świadomości.

Więc ja uważam, że A. A ja myślę, że znowu A. Czyli to nie je chleba, to według Adama jest... Według Zuzy to jest A. To nie działa, a według Adama B. To nic trudnego, tak? Tak. A już argumentujecie swoją odpowiedź? Nie. Nie. Strzela. Okej. Więc to nie je chleba. Adam, miałeś rację. Czyli to nie jest nic trudnego. To nic nie kosztuje. To... A Ty wiesz dlaczego? Czy nie wiesz dlaczego? Nie wiem dlaczego. Nie uargumentujesz? Nie uargumentuję, nie uargumentuję, ale myślę sobie, że wiesz, pieczywo jest takim czymś tak podstawowym, że to nawet, że to coś, co jakaś czynność, którą masz wykonać, jeżeli powiesz, że to nie jest chleba, że to nawet nie pochłania nawet takiej energii, że to nawet chleba nie pochłania, tak? Tak. Dobrze, a słuchajcie. Mieć chleb na desce.

To co niech myślicie? A. Być gotowym, czy B. Mieć ręce pełne roboty. Ręce pełne roboty. Tak, to akurat znam. Znałeś. Ręce pełne roboty. Super. No to słuchajcie. A ostatnie, które może pokazać się najważniejszym. Sprawdzimy. Kradziony chleb pobudza apetyt. Zakazany owoc. Tak. Brawo! Ale jesteście dobrzy w te wyrażenia. Było dużo chleba jem. W te bochenki. Bochen to bochen. No ale fajne, bardzo fajne to powiedzenie. Ale co pokazuje też, że ten chleb jest naprawdę istotny dla ludzi.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.