#14 Elbląg: laboratorium sztuki
27 marca 1962 roku, po wielu miesiącach pracy garstki śmiałków, otwarta została pierwsza stała galeria sztuki współczesnej w Elblągu – Galeria EL. Otwierając ją, ponad sześć dekad temu, pośród gruzów dawnej dominikańskiej i ewangelickiej świątyni, młody plastyk przemysłowy Gerard Kwiatkowski zapewne nie przeczuwał, że w ciągu nadchodzących dziesięcioleci przedsięwzięcie to będzie stanowić unikalny na skalę Polski i Europy eksperyment artystyczny, prawdziwe laboratorium sztuki.O niezwykłych losach Kwiatkowskiego, Galerii EL i elbląskiego Biennale rozmawiają Marcin Marucha, miłośnik historii i prowadzący podcastu "Miejsca Nieoczywiste" oraz Dawid Kiljański, prowadzący podcastu miastorie.
I to stare miasto długo, długo czekało na swój projekt. Natomiast tam tak naprawdę niewiele zostało na tym starym mieście, bo zostało, co zostało. Został kościół świętego Mikołaja, cudem uratowany przez charyzmatycznego proboszcza Pileckiego. Nawet, że tak powiem, po tym desperackim ratunku mamy na pewno jeden ślad, bo jeżeli wejdziemy do kościoła świętego Mikołaja, to widzimy zamiast sklepienia gotyckiego wylane sklepienie betonowe. I to nie jest, jakby to powiedzieć, błąd W sztuce renowacji to była potrzeba chwili, bo ściany kościoła się rozjeżdżały i trzeba było jakoś zrobić to, żeby ten kościół uratować. To była decyzja ówczesnego proboszcza, księdza Pileckiego. Ten sam ksiądz Pilecki próbował przejąć kościół, żeby mógł funkcjonować jako kościół.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
O niezwykłych losach Kwiatkowskiego, Galerii EL i elbląskiego Biennale rozmawiają Marcin Marucha, miłośnik historii i prowadzący podcastu "Miejsca Nieoczywiste" oraz Dawid Kiljański, prowadzący podcastu miastorie.