Mentionsy Mentionsy
Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy

Kathy Acker - Imperium postradanych zmysłów (1988)

06.05.2026 ·24 min 47 s · 4 rozdziały

Rebeliancka, antypatriarchalna i feministyczna proza Kathy Acker. Polecam "Imperium postradanych zmysłów".▶️ Słuchaj dalej🎧 autorki🎧 amerykański postmodernizm🎧 literatura eksperymentalna 🗂️ Rozdziały(00:00) Rodzaj wstępu(01:20) Kathy Acker(05:15) Świat przedstawiony i tradycje literackie(13:20) Głos przeciwko patriarchatowi(17:50) Wątki przekładowe na zakończenie(20:00) Fragment na zakończnie🔍 Detaleprzekład: Patrick Leftwich

0:10 · Wprowadzenie i opis autorki 6

Literatura ze środka Europy. Podcast okołoksiążkowy. Dzień dobry. Kłaniam się Państwu. Marcin Piotrowski. Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu Literatura ze środka Europy. Przedstawiam Państwu powieść Katie Acker Imperium postradanych zmysłów. Książka ukazała się w oryginale w roku 1988, a polski przekład w roku 2025 przygotował pan Patryk Leftwicz.

To jest kolejna książka Kate Yacker, która ukazuje się nakładem wydawnictwa Haart. No i świetnie, że jest wydawnictwo, które umożliwia nam czytanie takich rzeczy w przekładzie. Kathy Acker książkę zadytykowała swojej tatuażystce i chyba od tej tatuażystki zacznę, bo żeby dobrze zrozumieć o czym jest ta książka, jak jest napisana i o co w tym w ogóle chodzi, to wydaje mi się, że warto dwa słowa chociaż o Kathy Acker powiedzieć. No bo to jest pisarka już nieżyjąca. Zmarła pod koniec lat dziewięćdziesiątych na raka piersi.

Natomiast powiedzenie, że to jest pisarka, to też byłoby dużym uproszczeniem. bo to jest osoba, która wymykała się wszelkiej kategoryzacji, jest ponad wszystkimi rzeczami. Twórczyni związana z ruchem punkowym, związana z ruchem feministycznym, związana z ruchem queerowym i to od samego początku, od lat siedemdziesiątych przez całe osiemdziesiąte, wtedy, kiedy to nie była moda, wtedy, kiedy to było naprawdę trudne, wtedy, kiedy to kosztowało, no to Kathy Acker, mimo że z majętnej rodziny, no to żyła po swojemu, żyła kontrkulturowo.

Jeżeli zajrzą Państwo sobie do internetu i poszukają zdjęć czy jakichś informacji o Kathy Acker, no to zobaczą Państwo ogoloną prawie na zero dziewczynę, czasami z bardzo krótkimi włosami, do tego tatuaże. To, co teraz już nie szokuje, nie dziwi. No to wtedy, w latach 70., 80., to nie wpisywało się w postrzeganie kobiety, które wtedy funkcjonowało. Katia Kerr, mam wrażenie, wyprzedziła swoje czasy. Jej radykalny feminizm, radykalne spojrzenie queerowe, ale naprawdę bardzo, bardzo głębokie, rozwinę ten wątek w dalszej części, było czymś wyjątkowo świeżym, było czymś przełamującym, było czymś...

co mam wrażenie nadal jest świeże. Ta książka ma prawie 40 lat, a jednocześnie mam wrażenie, że jej główne tezy są nadal aktualne. Mam też takie bardzo głębokie przekonanie, że ta książka się nie zestarzała, także na poziomie formalnym, no bo to jest książka wręcz awangardowa. Ja do Kathy Acker trafiłem szukając pisarek postmodernistycznych. Sporo czytam postmodernistów mężczyzn, no i chciałem zobaczyć, jak postmodernizm eksplorują kobiety. No i tak trafiłem do Kathy Acker. Zdecydowałem się na Imperium Postradanych Zmysłów jako pierwszą książkę. No i muszę powiedzieć, że to pierwsze wejście w tę literaturę było trudne.

Jeżeli rozważaliby państwo czytanie Imperium, do czego zachęcam, to bardzo sugerowałbym obejrzenie sobie, czy na YouTubie, czy poczytanie o Kathy Acker, o jej życiu, o jej rozumieniu świata, bo to tło kulturowe, ten kontekst będzie bardzo istotny. Ja popełniłem ten błąd i zacząłem lekturę tak zupełnie nieprzygotowany. To znaczy, wiedziałem, że to będzie dzikawę, wiedziałem, że to będzie feministyczne, ale jednocześnie nie sądziłem, że będzie tak wymagające. Ale także nie sądziłem, że kiedy po przeczytaniu mniej więcej jednej trzeciej książki Stwierdziłem, że zrobię sobie pauzę i zajrzę do internetu, dowiem się więcej o twórczyni.

5:12 · Opis powieści i jej kontekstu 3

Tutaj świat zawala się chyba raczej jako zbiór pewnych wartości. jako załamanie się jakiejś formy ładu instytucjonalnego, chociaż to jest też takie, jak mówię to, to sam wątpię, czy to o to chodzi, bo my nie wiemy, co się wydarzyło. My widzimy taki świat, który jest trochę zdegenerowany. Widzimy świat głównie w dwóch miejscach. W Nowym Jorku i w Paryżu. No i Paryż jest miejscem o tyle interesującym, że właśnie w Paryżu zainstalowała się algierska policja, no bo Francja tak jakby przegrała wojnę z Algierią. Istotne jest to, że tam następuje jakieś przejęcie. Powiedziałbym, że patrząc na to z perspektywy już XXI wieku, to to, co Katia Kerr opisała, to to są historie, które oglądaliśmy patrząc na przykład na zajmowanie miast przez talibów.

Kiedy jakieś milicje coś przejmują, narzucają tam swój sposób sprawowania władzy, swoją biopolitykę, swoją narrację itd. Natomiast mówię tu o zjawisku, nie konkretnie o talibach. Bardziej chodzi mi o to, że ten Paryż jest Paryżem przejętym. Z drugiej strony jest Nowy Jork. Nowy Jork, który też jest bardzo dziwny. Bo zarówno Paryż, jak i Nowy Jork to są miasta, które są raczej symbolami czegoś niż realnymi lokacjami. W tej książce nie znajdą Państwo odniesień do realnych miejsc. W tej książce widać bardzo mocno przepracowane przez Kathy Acker ideę rewolucji konserwatywnej, czy tego konserwatywnego zwrotu z lat osiemdziesiątych ze Stanów Zjednoczonych.

Tymczasem Kathy Acker idzie znacznie dalej niż Thomas Pynchon. Czytając Imperium Postradanych Zmysłów, prawie że tęskniłem do klarowności przekazu Pynchona. No bo u Pynchona wiadomo, kto mówi. Możemy mieć wątpliwości, kto kim jest, możemy mieć wątpliwości, czy to, co czytamy, to jest sen, jawa, czy sen w jawie, a może jawa we śnie. No ale wiadomo, kto jest narratorem. Tutaj to nie jest wiadome. Ten tekst stawia ogromny opór, bo nie wiadomo, czy na przykład tatuś, który gwałci swoją córkę, to czy tatuś pisany wielką literą to jest tylko ksywka, jakiś pseudonim, gdzieś tam pada w tekście w końcu takie nawiązanie,

10:38 · Analiza formy i treści 2

Czy tatuś, który pojawia się małą literą, jest realnym ojcem, co oznacza, że mówimy tutaj o jakiejś relacji kazirodczej? Czy może jest jeszcze inaczej, bo tak, że bohaterowie nie wiadomo do końca, czy są ludźmi. Jeden z nich wprost mówi, że nie jest z tego świata. Czasami pojawiają się informacje, że jest jakimś robotem, jakimś droidem. Nie wiadomo do końca, co się tutaj wydarza. I przez długi czas ta książka okrutnie gra z czytelnikiem. Wystawia go na naprawdę wielką próbę cierpliwości. żeby próbować te wszystkie rzeczy wyłapywać, składać. Cathy Acker pracuje bardzo mocno na tradycji literackiej i to mi się tutaj bardzo podobało, to było dla mnie trochę nagrodą, kiedy odkrywałem w tej książce na przykład historię Sidbada Żeglarza, która wprost się tutaj gdzieś pojawia, na przykład jakieś nawiązania do Moby Dicka,

Kiedy ostatnio czytałem jedzenie Iwana Medysziego, to miałem wrażenie, że tamta książka była już dzika, że tamta książka była mocna. Ale muszę powiedzieć Państwu, że to, co Katia Kerr zrobiła w roku 1988 z Imperium Postradanych Zmysłów, to jest coś, co jest jeszcze dalej. Znakomite, dziwne, odjechane, gwałtowne pisanie. Ja takie uwielbiam. To jest literatura, która przewraca stolik, literatura, która myślę, że może być bolesna dla bardzo wielu osób, no bo ona niby nie kpi bezpośrednio, tylko zbywa to milczeniem.

17:11 · Krytyka i interpretacja powieści 2

Ja wrócę do Państwa z pewnością z kolejnym materiałem o Katjaker. Nie wiem jeszcze kiedy. Na początku lat dwutysięcznych pojawił się taki film Who's Afraid of Katjaker? Kto obawia się Katjaker? No i mogę się tylko domyślać, kto się obawia. Duży materiał dokumentalny przygotowany przez austriacką twórczynię bodajże. Jeszcze bardziej mnie to cieszy, bo to jeszcze bardziej dołoży do pieca. Widziałem tylko zajawki tego filmu, trailery, no ale mam nadzieję, że dotrę do tego filmu i z pewnością, kiedy będę przygotowywał kolejną audycję o Cat Yacker, to do tego filmu też pewnie wrócę.

To nie jest wulgarny, to jest bardzo konkretny środek stylistyczny, który w tej książce czemuś służy. Zostawiam państwa więc z Cathy Acker. Do usłyszenia. Mgła była gęsta jak zaschnięta sperma, która stała się szara. Wtedy marynarz pomyślał tak. Noc jest czasem, by to zrobić. Jutro w nocy to zrobię. Pewnie będzie mgła. Jestem tego pewny. Będę mógł przecinać przez mgłę jak banda kryminalistów, aż dotrę do muru. Mur wyrasta ponad wszystko. Dosyć łatwo można go znaleźć. Niełatwo uciec. Niełatwo się przedostać.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.