Wojciech Kowalczyk: Borek, Stanowski i sprzedane mecze. „Wtedy wszyscy”
Legia, Bródno, Żyleta, ZOMO, kupione prawo jazdy, kradzieże z młodości, Betis, złamana noga, Las Palmas, półtora roku bez piłki, odebrane mistrzostwo Polski, PZPN, igrzyska w Barcelonie, sprzedawane mecze, Boniek, Deyna, Michniewicz, Fryzjer, Borek, Stanowski i Kanał Sportowy.Kowalczyk mówi o rzeczach, których wielu ludzi z polskiej piłki wolałoby już nie pamiętać. O tym, dlaczego uważa, że PZPN go okradł. O meczu w Płocku, który według niego wyglądał inaczej niż normalna porażka. O tym, że nikt z Kanału Sportowego nie zadzwonił po jego odejściu. I o tym, gdzie zgubił pozostałe 90% talentu, o którym mówił Marek Koźmiński.To nie jest rozmowa tylko o futbolu. To rozmowa o charakterze, lojalności, pieniądzach, błędach i życiu, którego Kowalczyk nie chce się wstydzić._____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.
Znaczy przywozi. Z Romkiem Koseckim powiedzmy sobie szczerze. Dla mnie to jest figura, Fantastyczny gość. W reprezentacji polskiej więcej graliśmy niż w Legii Warszawa, ale tak, zgadzam się. To co robił Roman Kosecki dla Legii Warszawa? I dla swojego... Mnie się wydaje, że ja troszeczkę od niego wziąłem tego niegrzecznego kłócenia się z różnymi działaczami, klubami i tak dalej. On mi to pokazał w reprezentacji Polski, bo się kłócił z Dziurowiczem, w Galata Saraj, bo rzucał pieniędzmi. I to mi się wydaje, że... Tak, tak. Ja uważam, że Roman Kosecki... Brakuje mu tylko tego, żeby został prezesem PZPN-u, ale... Słuchaj, Boniek był wtedy.
Jak to zrobił Janusz Wójcik, że reprezentacja olimpijska była lepiej zorganizowana niż ta reprezentacja z PZPN-u? To chyba tam wszyscy zrobili. Tam byli sponsorzy, były premie, były boiska, były hotele. Zbigniew Niemczycki jako ten sponsor, Janusz Wójcik jako trener, Henryk Loska jako taki menadżer. Powiedzmy sobie szczerze, to była kraina Szczęścia. Wszystko. Zgrupowanie w Niemczech. Oberorka. Ktoś powie, jest Oberorka. Jedźcie i zobaczcie.
Hotelik z boiskami, z basenikiem, z saunami, z żarciem. Trzy tygodnie siedzisz na wsi, słuchaj, na wsi, niemieckiej wsi, wiesz jak niemieckie wsi wyglądają. Nie, no to powiedzmy sobie szczerze, mieliśmy naprawdę dużo fantastycznych rzeczy. Jak potrzebowaliśmy zamku. Pojechaliśmy na Irlandię na mecz, a tam pierwsza reprezentacja w jakimś hotelu mamy w pałacu. Na pytanie, dlaczego oni śpią w dziurze, a my w pałacu, nikt nie wiedział, jak na to odpowiedzieć, chociaż my znaliśmy odpowiedź, bo wiedzieliśmy, bo my nie podlegamy pod PZPN. No, krytykowałeś wtedy samego boga polskiej piłki.
No niestety taka była sytuacja, taka była rzecz. Dzisiaj każdy, kto zostaje prezesem PZPN-u też jest krytykowany, ale też powinien być Bóg Piłki Nożnej. Ja rozumiem, że inne nazwisko i wspaniały trener, ale też bierzmy pod uwagę. Tak jak Kazimierz, ja wiem do czego dążysz. Kazimierz Górski był wspaniałym selekcjonerem, niekoniecznie był wspaniałym prezesem. To chyba była jedna z nielicznych osób, która nie cieszyła się z waszego sukcesu na Igrzyska. Zgadza się. Wiem, bo widziałem to w szatni. Ale tak samo jak później mieliśmy najlepszego polskiego według mnie reprezentanta kraju i do tej pory ja tak będę uważał. Bo nie było, kto ma takie sukcesy. Grzegorz Lato, ale prezesem był kiepskim.
Słuchaj, Grzegorz Lato ma najwięcej medali, najwięcej goli. Ogólnie według mnie najlepszym piłkarzem reprezentacji Polski jest Grzegorz Lato. Najlepszym od Roberta Lewandowskiego? A ile medali Robert Lewandowski przywiózł z reprezentacji Polski? Dokładnie zero. Rodrigo Depul mu to wczoraj powiedział. To gdzieś tam coś tam słyszałem, ale wiesz co, powiem ci tak. Nie, właśnie o to mi chodzi. Niedoceniamy tych starszych, którzy przywozili medale. Ja wiem, że Grzegorz Lato był kiepskim prezesem PZPN-u, bo postanowił zwolnić kogoś za autokarem. Ale tam było dużo więcej takich rzeczy. Ja wiem o tym, że było. Ale zdaję sobie sprawę też, że był lepszym.
Ci co Gierkówką jeździli i tak dalej? Nie, ja w ogóle z tym nie jestem pewny, że tak nie było. Ale ja jestem pewny. Ja słyszałem takich historii. Słuchaj, ja wiem jedno. Przyszedłem do Legii Warszawa. Niestety piłkarze byli Na siłę ściągani do wojska. Pierdolili to granie w Legii Warszawa. Opowiadali mi historie, że już są tu od 3-4 lat, mieli wyjście na Legię Warszawa. Każdy bez, który decydował się o losach tytułu, sprzedawali. Ale po tym, kiedy zabrano wam te mistrzostwo, dostał je Lech, wtedy zdecydowałeś, że skoro PZPN cię okradł, to ty mu w wywalczeniu awansu na Mistrzostwa Świata nie pomożesz. To była wtedy dobra decyzja?
Świetna, bo... Świetna, bo i tak byśmy nie awansowali. Ale to jak to tłumaczyłeś kolegom z reprezentacji, którzy nadal walczyli o mundial? Mówiłeś im, słuchajcie, no jakby... Nie, pier... to. Znaczy wiesz co, nie tłumaczyłem, bo powiedzmy sobie szczerze, nie chciałem... No wiesz, nie kolegom, bo... Chciałeś powiedzieć znajomym z klubu? A, znajomym z klubu, albo znajomym z autokaru, no dobrze, jak to to jest, wiemy. Tak, ja tak wolę to ubierać. Słuchaj, ja byłem przeciwny PZPN-om, a oczekiwałem od innych zawodników, żeby też się określili. A jak się nie chcieli określić, no to ja... Słuchaj, no ale przecież...
Wracam do Brukseli, oczywiście w samolotu, nie mogę wyjść, znaczy wysiadam z samolotu, a oni mi mówią, że teraz do Warszawy nie macie samolotu, bo są wybory na prezesa PZPN-u. Kuź... A chwileczkę, ja chciałem wrócić do Warszawy, a później chciałem wrócić do Seville, bo jeszcze chciałem zabrać rodzinę na wakacje. 9 dni zgrupowania na jakiś mecz towarzyski. No chore. No chore. A to jak to się stało, że wróciłeś do kadry po tym pół roku? Ktoś do ciebie zadzwonił, powiedział, że to nie ma sensu? Zacząłem grać. To znaczy, kiedy mówisz później. Tak, bo zawiesiłeś i powiedziałaś, że nie będzie. Tak, ale później była zmiana selekcjonera i tak dalej. Pewnie to było normalne, a później forma dysponuje.
Na początku dostajesz 200 tysięcy dolarów za sezon. Hiszpanie zapłacili za ciebie 1,7 miliona dolarów, co sprawiło, że byłeś najdroższym piłkarzem w historii Legii i w historii Betisu. No było tak przez chwilę. Też odpowiada dzisiaj dużo, dużo większym pieniądzom niż te 200 tysięcy dolarów. Ja tam popełniłem jeden błąd. Jaki? Po dwóch latach dostałem propozycję, ale to wiesz, nie wiedziałem wtedy. Miałem menadżera hiszpańskiego i popełniłem jeden wielki błąd, chociaż wydawało mi się, że sobie Ustawiam życie. Ale no właśnie, nikt mi nie podpowiedział, nikt z Polski. Wtedy to wiesz, za co Fana i PZPN w Polsce i tak dalej. Bo wtedy wchodził ten przepis Bosmana.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wojtek Kowalczyk opowiada o swoich pierwszych meczach Legii, kibicowaniu i relacjach z rodziną, zwłaszcza z dziadkami i ojcem.
Kowalczyk opisuje trudności przeprowadzki na Bródno i konflikty z rodziną, w tym ucieczki i kradzieże.
Kowalczyk opowiada o kradzieżach, relacjach z rodziną, szczególnie z siostrą Agnieszka, i o swojej relacji z Ewą.
Wojciech Mergaldarski rozmawia z Wojciechem Kowalczykiem o jego kradzieżach, relacjach z rodziną i zdrowiu.
Wojciech Kowalczyk opowiada o swojej kariery w Legii Warszawa, w tym o meczach, awansach i konfliktach z właścicielami klubu.
W rozprawie o swojej karierze, Wojciech Kowalczyk opowiada o przebiegu meczów sprzedanych w Płocku i jego wypowiedzi w mediach. Równocześnie porusza temat relacji z pracodawcami i krytyki wobec piłkarzy reprezentacji Polski.
Partnerem pielęgnacyjnym podcastu jest Tołpa Dermoshots.
Wspomnienia o krytykowaniu piłkarzy i opowieść o imprezach w Seville oraz o sprzedanych meczach w Polsce w latach 90. i 2000.
Żurnalista
Wybierz swój wymarzony fotel Yumisu 10% taniej z kodem Żurnalista.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Partnerem pielęgnacyjnym podcastu jest Tołpa Dermoshots."
Żurnalista
„Wybierz swój wymarzony fotel Yumisu 10% taniej z kodem Żurnalista."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Legia, Bródno, Żyleta, ZOMO, kupione prawo jazdy, kradzieże z młodości, Betis, złamana noga, Las Palmas, półtora roku bez piłki, odebrane mistrzostwo Polski, PZPN, igrzyska w Barcelonie, sprzedawane mecze, Boniek, Deyna, Michniewicz, Fryzjer, Borek, Stanowski i Kanał Sportowy.
Kowalczyk mówi o rzeczach, których wielu ludzi z polskiej piłki wolałoby już nie pamiętać. O tym, dlaczego uważa, że PZPN go okradł. O meczu w Płocku, który według niego wyglądał inaczej niż normalna porażka. O tym, że nikt z Kanału Sportowego nie zadzwonił po jego odejściu. I o tym, gdzie zgubił pozostałe 90% talentu, o którym mówił Marek Koźmiński.
To nie jest rozmowa tylko o futbolu. To rozmowa o charakterze, lojalności, pieniądzach, błędach i życiu, którego Kowalczyk nie chce się wstydzić.
_____
Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.