Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Wojciech Kowalczyk: Borek, Stanowski i sprzedane mecze. „Wtedy wszyscy”

21.09.2026 ·2 godz 36 min · 9 rozdziałów · 2 sponsorów

Legia, Bródno, Żyleta, ZOMO, kupione prawo jazdy, kradzieże z młodości, Betis, złamana noga, Las Palmas, półtora roku bez piłki, odebrane mistrzostwo Polski, PZPN, igrzyska w Barcelonie, sprzedawane mecze, Boniek, Deyna, Michniewicz, Fryzjer, Borek, Stanowski i Kanał Sportowy.Kowalczyk mówi o rzeczach, których wielu ludzi z polskiej piłki wolałoby już nie pamiętać. O tym, dlaczego uważa, że PZPN go okradł. O meczu w Płocku, który według niego wyglądał inaczej niż normalna porażka. O tym, że nikt z Kanału Sportowego nie zadzwonił po jego odejściu. I o tym, gdzie zgubił pozostałe 90% talentu, o którym mówił Marek Koźmiński.To nie jest rozmowa tylko o futbolu. To rozmowa o charakterze, lojalności, pieniądzach, błędach i życiu, którego Kowalczyk nie chce się wstydzić._____Z kodem: ZURNALISTA20 na stronie: https://tolpa.pl/dermo-shots.html?utm_source=zurnalista&utm_medium=influencer&utm_campaign=dermo_shots&utm_term=2026 -20% na produkty tołpa dermo shots, również na produkty przecenione.

35:45 · Kareerowy przebieg w Legii Warszawa 3

115 tysięcy ludzi. I ja mówię tak. Panowie, doprowadźmy do dogrywki. Oni mentalnie, oni fizycznie nie dojeżdżają, bo ich ta presja wygrania finału, że grają u siebie i król ogląda i jest za... Oni klepią, klepią, klepią i sobie będą klepać, ale nas nie rozklepią. No niestety Marek Koźmiński wybił na rzut rożny, no. Marek kłakł, usiadł na d... No i tyle. I tyle było ze złota. Chyba nawet widziałem gdzieś wypowiedź Guardioli, który mówił o tym, że gdyby doszło do zagrywki, to rzeczywiście nie mieliby żadnych szans. Guardiola tak powiedział. To nie musiał Guardiola mówić, bo on pewnie przeczytał moje wypowiedzi. Guardiola jest nikim w porównaniu do tego meczu. Ja już wiem, że fantastycznym trenerem.

Ja wiem, że za chwilę idą ci kibice z Barcelony, przecież ja jestem fanem. Tak, oni wszyscy, ja ich widziałem. My żeśmy wszyscy widzieli. W końcówce spotkania oni mieli dosłownie śmierć w oczach. Oni nie chcieli przegrać czegoś na własnym stadionie. Słuchaj, no przecież tam powiedzmy sobie szczerze, finał Igrzysk Olimpijskich, 115 tysięcy, czyli zanim teraz powstanie te kablone nowe i go zadaszą i tak dalej i tak dalej. No to dopiero będzie miał mniej więcej tyle samoludzi. Wtedy nie musiał być ani zadaszony, bo nie był. Po drugie były Łałweczki, Król i tak dalej, i tak dalej. Tak, tak. Oni wszyscy widzieli, ale my sobie... Tam Pep Guardiola grał, Luis Enrique tam.

Sergi na obronie Abelardo, Kike z Atlético. Canizares tam. Canizares był na ławce. Na ławce, tak, bo ten bronił z Atlético Madryt. Chimenez. Bramkarz? Tony Chimenez. Tony, tak. To mówię. Lopez, który mnie kopnął w goleń. Amawiska... Słuchaj, jak ktoś sobie jeszcze popatrzy, z kim my przegraliśmy finał, to pamiętaj, że ten Guardiola, Abelardo... Oni mieli dwadzieścia parę lat. Guardiola, Abelardo... Luis Enrique. Nie, Luis Enrique wtedy nie. Ale słucham piłkarzy Barcelony.

71:18 · Rozmowa o kontuzjach i karierze w Hiszpanii 1

Sergi. Nie, Lopez. Słuchaj, oni zdobyli Ligę Mistrzów w finale. Parę miesięcy wcześniej, bo Barcelona gra na Sampdorje po strzale Ronalda Cumana. I tam wtedy grał Abelardo, tam wtedy grał Guardiola, tam wtedy grał Ferrer na obronie. Wyobraź sobie, a w polskiej drużynie kto w finale Ligi Mistrzów grał w tamtym czasie? Ale potrafiłeś się cieszyć z tego drugiego miejsca? Na początku nie. Wkurzył mnie śp. Kazimierz Górski. Tak, to było takie, że mamy się cieszyć. Wszadni.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.