Mentionsy Mentionsy
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów

Sebastian Fabijański. Jak stał się pośmiewiskiem?

19.01.2026 ·1 godz 17 min · 5 rozdziałów · 5 sponsorów

instagram.com/zurnalistapl

Ostatni czas nauczył cię pokory? Poniosłem konsekwencje. konsekwencje swoich wyborów. Duży show biznes troszkę przestał mnie dotyczyć. Ja sobie oczywiście na to zapracowałem. Jesteś zdolny i przystojny? Przylgnęła do ciebie łatka jakiegoś pośmiewiska? Ja aktualnie to jestem nikim. Dzisiaj patrzę na to z ciarami żenady. Próbowałem się definiować jakby statusem jakimś, wiesz, dlatego, bo jeżdżę Porsche i mam zegarek na łapie za 300 koła. Był moment, że sprzedawałeś te rzeczy, bo nie miałeś pieniędzy? Tak. Gdyby nie moja mama, nie miałbym pieniędzy nawet na jej mieszkanie. Każdy z nas upada. Różnica między mną a państwem jest taka, że o moich upadkach wiecie, a ja o waszych nie.

1:57 · Collagen Beauty Glow 1

Kim on jest? Ja nie wiem, kim on jest, stary, jakby, w ogóle, ja nie wiem, ja nie wiem, o co chodziło, nie, w sensie, naprawdę, to Porsche... Po co mi to Porsche było, stary? Straciłem na tym 350 tysięcy. No, taki czas. Po co mi były te, wiesz, te loga i tak dalej, to wszystko, wiesz, ja próbowałem się definiować jakby statusem jakimś, wiesz, jakby udowadniać sobie, że jestem kimś ważnym, kimś dużym, rozumiesz, dlatego, bo jeżdżę Porsche i mam zegarek na łapie za 300 koła. Miałeś zegarek za 300 tysięcy? Tak. A był moment, że sprzedawałeś te rzeczy, bo nie miałeś pieniędzy? Tak. Kiedy to było? Znaczy nie, że nie miałem pieniędzy, tylko wiedziałem o tym, że przychodzi, przyjdą chyba trudne czasy.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.